„Szczyt” na ulicy. Teatr sumienia, który nie daje spokoju

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

„Szczyt” na ulicy. Teatr sumienia, który nie daje spokoju

O spektaklu “Szczyt” Teatru Ósmego Dnia na Festiwalu Teatrów Ulicznych OFF ART w Radzyminie pisze Wiesław Kowalski.

Opublikowano: 2025-09-05
fot. OFF ART Radzymin

W Radzyminie Teatr Ósmego Dnia zainaugurował festiwal OFF ART spektaklem „Szczyt” – mocną, wizualnie spektakularną i przejmującą opowieścią o władzy, obojętności i samotnym oporze. Teatr uliczny, który nie szuka poklasku, ale stawia trudne pytania.

Trudno wyobrazić sobie bardziej wymowną inaugurację festiwalu OFF ART niż spektakl „Szczyt” Teatru Ósmego Dnia. Wczorajszy wieczór w Radzyminie pokazał, że teatr uliczny – wbrew obiegowym opiniom – wciąż potrafi być sztuką totalną: jednocześnie obrazoburczą, widowiskową i głęboko humanistyczną.

Teatr Ósmego Dnia nie musi już niczego udowadniać – jego język jest rozpoznawalny, estetyka ukształtowana, a polityczny i społeczny pazur – ostry jak zawsze. Ale to, co wydarzyło się w Radzyminie, nie było wyłącznie odtworzeniem znanego już scenariusza. „Szczyt” zyskał tu dodatkowy wymiar: lokalnej obecności, fizycznego zderzenia z publicznością, która nie przyszła do teatru – to teatr przyszedł do niej.

Już sam początek był spektakularny. Monumentalne, niemal groteskowe machiny wytoczyły się z ciemności jak zjawy z przyszłości. Ich powolny ruch, chłód stali i migoczące światła przypominały paradę technologicznej pychy, zderzoną z absurdalnym karnawałem władzy i konsumpcji. Aktorzy umieszczeni wysoko, ponad głowami widzów, jak nowi bogowie współczesności – wycofani z realności, odklejeni od ludzkich emocji – przypominali, że władza nie tylko dzieli, ale i izoluje.

Groteska, ironia i pastisz – to pierwsza warstwa spektaklu. Kiedy pojawiają się figury jak z politycznego kabaretu, można się śmiać. Można nawet poczuć się bezpiecznie – oto świat został ujęty w ramy satyry, a widzowie mają chwilę na dystans. Ale Teatr Ósmego Dnia nie pozwala na komfort. W pewnym momencie ton się zmienia, a spektakl zderza nas z tym, co najbardziej bolesne: samotnością jednostki wobec systemu przemocy.

Najbardziej przejmująca scena – postać na szczudłach z torbami, osaczona przez maszyny – nie potrzebuje żadnych słów. Ten obraz zostaje w widzu na długo. W tym jednym momencie Ósemki robią coś, co niewielu dziś potrafi: odzyskują dla teatru ulicznego jego pierwotną siłę – gest oporu, akt obecności, symboliczny krzyk w miejscu, gdzie na co dzień panuje obojętność.

Nie sposób nie docenić precyzji inscenizacji. Ruch, światło i dźwięk zostały podporządkowane jednej, spójnej wizji: ukazaniu, że „szczyt” to nie triumf, lecz punkt graniczny – miejsce, z którego można już tylko spadać. Spektakl nie daje łatwego katharsis, ale też nie zostawia widza w rozpaczy. Finał, w którym samotna postać znów się podnosi, to znak, że wrażliwość i opór wciąż są możliwe.

„Szczyt” to spektakl, który ogląda się z zapartym tchem – nie tylko dlatego, że robi wrażenie wizualne, ale dlatego, że dotyka czegoś bardzo współczesnego. Pyta: gdzie jesteśmy jako społeczeństwo? I czy jeszcze nas coś porusza?

W Radzyminie poruszyło. Publiczność dopisała, ale ważniejsze niż ilość osób były emocje, które dało się wyczuć po spektaklu. Długie oklaski nie były tylko formą uznania – były reakcją na coś prawdziwego, trudnego, bolesnego, ale i niezbędnego.

Teatr Ósmego Dnia przypomniał nam, że teatr uliczny to nie tylko forma artystyczna. To także forma sumienia – żywa, obecna i potrzebna.

https://teatrosmegodnia.pl/

https://www.facebook.com/p/Festiwal-Teatr%C3%B3w-Ulicznych-OFF-ART-61578567706531/

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL