Premiera „Iwony, księżniczki Burgunda” w Teatrze Szaniawskiego

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Premiera „Iwony, księżniczki Burgunda” w Teatrze Szaniawskiego

Gombrowicz pyta, czy w świecie rządzonym przez pozory i normy jest miejsce dla tych, którzy do niego nie pasują.

Opublikowano: 2025-08-19
fot. Teatr Szaniawskiego Płock

Tytułowa Iwona nie przystaje do ogólnie przyjętych standardów dworu królewskiego. Uchodzi za uosobienie wszystkiego co nijakie, brzydkie, niezgrabne i małomówne… Pomimo defektów natury staje się narzeczoną księcia Filipa, który zaintrygowany „nieforemnością” wybranki, postanawia zdiagnozować jej dziwaczną postać. Trochę dla zasady, żeby udowodnić, że „nie różnimy się tym, co robimy – ale tym, jak to robimy”. Książę wybrał  drogę buntu – sprzeciwu wobec dworskiego stylu życia: …Dość jestem bogaty, żeby zaręczyć się nawet z nędzą wyjątkową! Dlaczego ma mi się podobać tylko ładna?…        

Dworska rzeczywistość okazuje się jednak bardziej brutalna. Iwona zostaje wprowadzona na Dwór, budzi zainteresowanie, ale i wprowadza w jego codzienność zamęt. Dramat Witolda Gombrowicza skłania do refleksji – Kim jest współczesna Iwona? Kim my jesteśmy, próbujący narzucać innym swój porządek świata? – Więcej, strzegący tego porządku, tak jak broni go w sztuce dwór królewski.

Czy jest w nim miejsce dla innych, którzy odstają?

Witold Gombrowicz

Iwona, księżniczka Burgunda

Reżyseria i scenografia: Adam Gradowski, Mariusz Pogonowski

Kostiumy: Dorota Cempura

Muzyka: Simon Say

Choreografia: Grzegorz Onyszko

Osoby:
IWONA, e-Z@ (dama dworu) – PAULA STĘPCZYŃSKA
KRÓL IGNACY –  MARIUSZ POGONOWSKI
KRÓLOWA MAŁGORZATA – DOROTA CEMPURA
KSIĄŻĘ FILIP (następca tronu) – JAKUB MATWIEJCZYK
SZAMBELAN – BOGUMIŁ KARBOWSKI
CYRYL (przyjaciel KSIĘCIA) – ALEKSANDER MACIEJCZYK
CIOTKA IWONY – GRAŻYNA ZIELIŃSKA
INOCENTY (dworzanin) – ADAM GRADOWSKI

Inspicjent, sufler: Diana Mąka

Premiera: 5 września 2025
1 (390) premiera sezonu 2025/2026

Scena Kameralna

https://teatrplock.pl/pl

Kategorie:

Cytat Dnia

„Istnieją niewielkie szanse na zmianę ludzkich charakterów. Pozostaje nam więc jedynie rozsądnie wybierać do nomen omen ciał przedstawicielskich ludzi, którzy potrafią utrzymać na wodzy chcicę i chciwość. Sejm niech pozostanie parlamentem, a tragedie i słabości człowieka oraz jego zachowania nieparlamentarne zostawmy teatrom”

Jerzy Szczudlik o „Erotycznych immunitetach, sexie i transformacji”, reż. Wiktor Rubin; Olsztyn24.com, 23.05.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL