Mordercze odrzucenie

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Mordercze odrzucenie

O spektaklu „Salome” Richarda Straussa w reżyserii Romualda Wiczy-Pokojskiego, wystawionym podczas Baltic Opera Festival w Sopocie, pisze Krzysztof Krzak.

Opublikowano: 2025-07-14
Fot. Krzysztof Mystkowski

Jednym z wydarzeń trwającej właśnie 3. edycji Baltic Opera Festivalu była premiera jednoaktowej opery Salome Richarda Straussa. Jej reżyserii, według koncepcji inscenizacyjnej Tomasza Koniecznego – światowej sławy śpiewaka, a zarazem pomysłodawcy i dyrektora festiwalu – podjął się Romuald Wicza-Pokojski.

Strauss jest nie tylko kompozytorem, ale także autorem libretta Salome, opartego na dramacie Oscara Wilde’a, który z kolei wykorzystał biblijną opowieść o młodej księżniczce, córce Herodiady, żony króla Heroda. Król podkochuje się w swej pasierbicy, która ulega fascynacji przebywającym w królewskim więzieniu Jochanaanem (Janem Chrzcicielem). Prorok pozostaje jednak nieczuły na jej umizgi. Gdy więc Herod prosi ją, by dla niego zatańczyła słynny erotyczny „taniec siedmiu zasłon”, obiecując w zamian spełnić każde jej życzenie, Salome żąda głowy Jochanaana – na srebrnej tacy.

Ta mroczna w charakterze opera znakomicie wpisała się w naturalną scenerię Opery Leśnej w Sopocie, gdzie odbyły się dwa premierowe spektakle (drugi transmitowany był na żywo online). Ingerencja scenografa Borisa Kudlički ograniczyła się do niezbędnych dla przebiegu akcji elementów – platformy ponad sceną, tronu i cysterny z uwięzionym prorokiem. Kostiumy Marka Adamskiego, bardziej współczesne niż historyczne, podkreślały ponadczasową wymowę opery z początku XX wieku. Salome w inscenizacji Koniecznego i Wiczy-Pokojskiego to spektakl przede wszystkim o odrzuceniu, które potęguje uczucie osamotnienia i prowadzi do okrutnej zemsty. To także opowieść o złu wynikającym z niezrozumienia drugiego człowieka i o przekraczaniu granic, które wydawały się nieprzekraczalne.

Dramat odrzuconej kobiety genialnie oddaje amerykańska sopranistka Jennifer Holloway – ta sama, która w kwietniu śpiewała Salome w wiedeńskiej Staatsoper, gdzie jako Jan Chrzciciel partnerował jej Tomasz Konieczny. W sopockiej premierze srogo ukaranym przez tytułową bohaterkę niedoszłym kochankiem był Oleksandr Pushniak – ukraiński bas-baryton, który może i nijak nie pasował do wyobrażenia o Jochananie („smukłym jak posąg z kości słoniowej”), ale wiadomo: opera opiera się w dużej mierze na umowności.

W międzynarodowej obsadzie znaleźli się również: Gerhard Siegel (Herod), który bardziej niż okrutnika przypomina sybarytę i lubieżnika – co podkreśla odmową spełnienia prośby Salome; Claudia Mahnke, której Herodiada jest raczej wycofana i emocjonalnie powściągliwa; oraz bośniacki tenor Omer Kobiljak, jako Narraboth – wzbudzający sympatię i współczucie, szczególnie w interesująco rozegranej scenie samobójstwa bohatera, zakochanego bez wzajemności w Salome.

Blisko dwugodzinny spektakl to estetycznie ciekawa propozycja teatralna, choć momentami wymaga od widza cierpliwości – zwłaszcza przez dłużyzny i niedobór scenicznego „dziania się”. Rozczarowuje słynny taniec Salome w choreografii Maćka Prusaka, a nieco zaskakuje fakt przyniesienia głowy Jana w wiadrze, mimo że srebrna taca znajdowała się na scenie. Pojawiające się tajemnicze postaci – najpewniej dworzanie Heroda – w złotych kostiumach, również budzą pewne wątpliwości interpretacyjne.

Nie zawiodła natomiast orkiestra – Sinfonia Varsovia pod batutą Piotra Jaworskiego.

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL