Slide
previous arrow
next arrow
Niewątpliwie smutna historia - Teatr dla Wszystkich

Niewątpliwie smutna historia

Na afiszu

Niewątpliwie smutna historia

O spektaklu „Kofman. Podwójne wiązanie” Janusza Margańskiego i Moniki Muskały w reż. Katarzyny Kalwat, koprodukcja Nowego Teatru i Festiwalu Nowe Epifanie w Warszawie, pisze Przemysław Skrzydelski. „Kofman. Podwójne wiązanie” to spektakl, który nie ma w sobie nic ze scenicznej rekonstrukcji postaci. A taki efekt chciała uzyskać Katarzyna Kalwat. W stołecznym Nowym Teatrze nic nowego. Mało...
Opublikowano: 2025-04-17
fot. Bartek Warzecha

O spektaklu „Kofman. Podwójne wiązanie” Janusza Margańskiego i Moniki Muskały w reż. Katarzyny Kalwat, koprodukcja Nowego Teatru i Festiwalu Nowe Epifanie w Warszawie, pisze Przemysław Skrzydelski.

„Kofman. Podwójne wiązanie” to spektakl, który nie ma w sobie nic ze scenicznej rekonstrukcji postaci. A taki efekt chciała uzyskać Katarzyna Kalwat.

W stołecznym Nowym Teatrze nic nowego. Mało premier, a pośród nich trudno wyłuskać temat, który w tym miejscu byłby zaskakujący. A podobno opłaca się zaskakiwać. No bo jeśli „Kofman…” to koprodukcja z festiwalem Nowe Epifanie, który stawia na „inicjowanie twórczego dialogu artystów z tradycyjną sztuką religijną”, to może warto pójść w tę stronę. Nie wymagam od Nowego wielkopostnych refleksji, to nie w stylu tej ekipy, ale mimo wszystko staram się zauważyć, że kolejny powrót do spraw tożsamościowych czy feministycznych rodzi pytanie, czy nie jest tak, że teatr, który zamyka się w kręgu swoich sprawdzonych strategii, przekształca się w środowiskową bańkę.

Tym bardziej że przedstawienie Katarzyny Kalwat opiera się na założeniu, że można wziąć na warsztat biografię mniej znanej postaci – a Sarah Kofman jako XX-wieczną humanistkę kojarzą wyłącznie specjaliści od dekonstruktywizmu – rozpisać ją na mniej lub bardziej anegdotyczne sceny, i projekt sam się wyjaśni. Owszem, opowieść o wrażliwej osobowości zawsze porusza, czy to w teatrze, czy w zapisie dokumentalnym. Trudno o to się kłócić. Kalwat nie proponuje jednak zbyt wiele. Ukazuje raczej zbiór fragmentów życiorysu badaczki, i to w kuriozalnie rozłożonych proporcjach, za co winę ponoszą autorzy scenariusza, Monika Muskała i Janusz Margański.

Zatem najpierw dzieciństwo, aresztowanie ojca i jego śmierć w Auschwitz, później próby ukrycia żydowskiej tożsamości Sarah u przybranej matki w Paryżu, w końcu relacje z biologiczną matką zazdrosną o bliskość córki z kobietą, która dała gwarancję ocalenia, ale czy z chrześcijańskich pobudek? Sekret dziwnego związku Sarah i jej opiekunki staje się zresztą dla Kalwat problemem, któremu poświęca większą część spektaklu. Co prawda Maja Ostaszewska (Kofman) i Małgorzata Hajewska-Krzysztofik dają nam lekcję tego, ile znaczy intymny wymiar aktorstwa, jednak nie sądzę, że to wystarcza za klucz do tej historii. Rozumiem kwestię odrzucenia tradycji, potem znów jej przyjmowania, zmagań z poczuciem przynależności do rodziny, która zdaje się fantazmatem – to wszystko samo w sobie uderza. Ale Kalwat postępuje jak uczennica, która siada do wypracowania, układa w punktach plan narracji i zaraz orientuje się, że umie tylko dostawiać przypisy do haseł. No i dlaczego – to największa zagwozdka tego przedsięwzięcia – dojrzałość Kofman, jej ostatnie lata i samobójstwo to już w zasadzie rozdziały, których reżyserka nie zdąży nam opowiedzieć. Tempo przyspiesza, pytania się mnożą, wątki gubią. I nagle stało się. Możemy się zadumać.

fot. Bartek Warzecha/Nowy Teatr Warszawa

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL