W labiryncie Zoli

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

W labiryncie Zoli

O spektaklu „Seks, hajs i głód” w reż. Luka Percevala w Narodowym Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie pisze Piotr Gaszczyński.

Opublikowano: 2025-01-21
fot. Magda Hueckel

Seks, hajs i głód, kronika rodzinna według Emila Zoli w Narodowym Starym Teatrze, to skondensowana opowieść, której pierwowzór ciągnie się przez dwadzieścia tomów sagi rodu Rougon-Macquart. Luk Perceval, reżyser, z którym uwielbiają pracować krakowscy aktorzy, ograniczył się do siedmiu części całego cyklu, kondensując je w 150 minutach spektaklu. Zadanie na wskroś karkołomne, ale nie takie rzeczy teatr widział.

Najważniejszym bohaterem tego przedstawienia jest słowo. Mnogość wątków, historii i relacji przedstawianych na scenie może przyprawić o zawrót głowy. Rezygnując z wszelakich „fajerwerków”, twórcy postawili na surowy, ascetyczny teatr, którego ciężar muszą udźwignąć sami aktorzy. Podobnie było w poprzedniej realizacji Percevala w Starym, czyli w Pewnego długiego dnia. Różnica polega jednak na tym, że tam w soczewce oglądaliśmy wzajemne relacje jednej rodziny, tu pędzimy przez lata, różne czasy i wydarzenia, odciskające swoje piętno na rodzie Rougon-Macquart. Widz ma niemałą trudność, by połapać się „who is who”, co tworzy zupełnie nową kategorię – „teatru nieprzystępnego”.

Pozostaje skupić się na najbardziej wyrazistych wątkach: Gervaise Macquart marzy o własnej pralni. Uosabia nędzę ówczesnych czasów – maltretowana przez ojca zostaje kaleką. To charakterystyczne dla naturalisty Zoli, będącego pod silnym wpływem darwinizmu. Naga siła zawsze wygra z ulotnymi ideałami. Nie ma miejsca na sentymenty. Jej brat, doktor Pascal (utożsamiany z samym autorem), zafiksowany na teoretycznych rozważaniach, nie widzi dramatu rozgrywającego się wokół. Ślepy na los rodziny, sam stopniowo pogrąża się w otchłań. Nana (najciekawszy wątek spektaklu), córka Gervaise, mimo występów w Teatrze Variete jest jedynie kurtyzaną „na dorobku”. Jej los jest równie tragiczny, jak pozostałych postaci. Jest i Etienne z Germinala, co wprowadza z kolei strajk górników oraz jego krwawe tłumienie.

Na plus – aktorzy naprawdę „dowożą”. Ich kreacje są wyraziste, spójne i przekonujące. Anna Dymna, Roman Gancarczyk, Magda Grąziowska, Ewa Kaim, Aleksandra Nowosadko, Małgorzata Zawadzka, Krzysztof Zawadzki tworzą konglomerat pełen emocji i wzajemnych napięć. Z taką ekipą można tworzyć w ciemno, nawet gdy dramaturgia pozostawia nieco do życzenia. Muzyka – osobny bohater spektaklu. Justyna Skoczek, ukryta w głębi sceny, uwalnia w przestrzeń fale niepokojących, czasem urywanych dźwięków. W kilku momentach wtóruje jej Roman Gancarczyk, który oddaje poprzez pianino emocje danej chwili.

Nie da się ukryć, że Seks, Hajs i Głód ma być swego rodzaju manifestem światopoglądowym (nie szedłbym tak daleko, że politycznym), ukazującym rozkład społeczeństwa, nierówności i przemocową władzę silniejszych nad słabszymi. Jednak widz wrzucony w sam środek rodzinnego tornada, bez solidnego backgroundu, stoi niestety, jako odbiorca sztuki, na straconej pozycji.

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL