Slide
previous arrow
next arrow
Cosi fan tutte, czyli COVID w operze - Teatr dla Wszystkich

Cosi fan tutte, czyli COVID w operze

Na afiszu

Cosi fan tutte, czyli COVID w operze

Marek Cieśliński pisze o spektaklu “Cosi fan tutte” W.A. Mozarta, reż. Jerzy Stuhr, w Operze Krakowskiej. Wczorajsza premiera w Operze Krakowskiej ucieszyła powrotem lubianego dzieła Mozarta do repertuaru, wzbudziła zainteresowanie nazwiskami realizatorów i… wprawiła w zdumienie. Reżyser Jerzy Stuhr tym razem dał inscenizację niekonwencjonalną, sporo uwspółcześnił i pozmieniał, ale w rezultacie powstał sceniczny groch z...
Opublikowano: 2021-03-13

Marek Cieśliński pisze o spektaklu “Cosi fan tutte” W.A. Mozarta, reż. Jerzy Stuhr, w Operze Krakowskiej.

Wczorajsza premiera w Operze Krakowskiej ucieszyła powrotem lubianego dzieła Mozarta do repertuaru, wzbudziła zainteresowanie nazwiskami realizatorów i… wprawiła w zdumienie. Reżyser Jerzy Stuhr tym razem dał inscenizację niekonwencjonalną, sporo uwspółcześnił i pozmieniał, ale w rezultacie powstał sceniczny groch z kapustą.

Zamiast tradycyjnego XVIII-wiecznego Neapolu, w którym dwie panny wystawione zostają na próbę narzeczeńskiej wierności, akcja toczy się w bliżej nieokreślonej przestrzeni, gdzie stylizacja i umowność mieszają się z nadmierną dosłownością. Siłą libretta jest jego uniwersalizm dotyczący partnerskiej niewierności, braku zaufania i wystawiania uczucia na pokuszenie. Historia jest prosta: na skutek rad przyjaciela Don Alfonsa (Robert Gierlach), dwaj kawalerowie Gugliemo (Adam Szerszeń) i Ferrando (Jarosław Bielecki) powątpiewają w wierność swoich wybranek. Układają więc intrygę: ukryci pod przebraniem, kuszą wzajemnie swoje partnerki, nakłaniając do wiarołomstwa, w czym bez skrupułów pomaga im służąca Despina (wyróżniająca swoją postać komizmem Paula Maciołek).

Komizmu, właściwego dla opery buffa, jest tu jednak jak na lekarstwo. Akcja rozpoczyna się w nadmorskim sztafażu wypełnionym tandetną scenografią stworzoną jakby z sezonowych artykułów z oferty hipermarketu i równie przypadkowymi kostiumami. Czegóż tu nie ma: jest pływak w akwalungu na głowie, są umowne deski surfingowe, a nawet batyskaf, którym w odgłosach kanalizacyjnych bulgotów wojacy (w ekwipażu marynarzy) wyruszają na wojenną służbę. Daje to momentami niezamierzony efekt komiczny, kiedy przejęta rozłąką Fiordiligi (magnetyzująca wokalnie Katarzyna Oleś-Blacha) śpiewa „Umieram z rozpaczy…” siedząc na składanym krzesełku turystycznym. Razem z  Dorabellą (pełna wigoru i emocji Monika Korybalska) zamierzają dać odpór natrętnym adoratorom, którzy już wkrótce pojawiają się na… słoniu, przebrani za brodatych arabskich szejków. Kiedy zaś z zamiarem uwiedzenia partnerek zgodnie z librettem pozorują zażycie arszeniku, reżyser wyposaża ich w strzykawki czyniąc aluzję do antycovidowych szczepionek, co wzmacnia jeszcze elektronicznym termometrem i medycznym kombinezonem Despiny. Ani to pomysłowe, ani wyszukane.

W trzygodzinnym spektaklu brakuje humoru i konsekwencji. Pomysł na uaktualnienie libretta nie wypala, bo nie zostaje osadzony w żadnej konkretnej epoce, a w rezultacie ponadczasowe wezwanie Lorenza Da Ponte do wzajemnej wyrozumiałości i tolerancji – wszak tak czynią wszystkie… więc warto sobie przebaczać – nie rezonuje. Świetnie natomiast brzmią wszyscy wokaliści oraz orkiestra pod batutą Tomasza Tokarczyka.

fot. M. Korneluk

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL