Czechow ponadczasowy

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Czechow ponadczasowy

Antoni Czechow “Wujaszek Wania”, reż. Iwan Wyrypajew – Teatr Polski w Warszawie, “WEDA Produkcje” – na 23. Konfrontacjach Teatralnych w Lublinie – pisze Urszula Motyka Festiwale teatralne to szczególny czas dla lokalnej publiczności. Dzięki 23. Konfrontacjom Teatralnym lubelska publiczność miała możliwość obejrzenia czterech „scen z życia ziemian”. Mowa o spektaklu „Wujaszek Wania” Antoniego Czechowa, wyreżyserowanym...
Opublikowano: 2018-10-12

Antoni Czechow “Wujaszek Wania”, reż. Iwan Wyrypajew – Teatr Polski w Warszawie, “WEDA Produkcje” – na 23. Konfrontacjach Teatralnych w Lublinie – pisze Urszula Motyka

Festiwale teatralne to szczególny czas dla lokalnej publiczności. Dzięki 23. Konfrontacjom Teatralnym lubelska publiczność miała możliwość obejrzenia czterech „scen z życia ziemian”. Mowa o spektaklu „Wujaszek Wania” Antoniego Czechowa, wyreżyserowanym przez Iwana Wyrypajewa według polskiego przekładu Jarosława Iwaszkiewicza.

Ten XIX-wieczny dramat jest nadal bardzo aktualny, co dowodzi nieśmiertelności twórczości Czechowa, a także jego kunsztu pisarskiego, wykraczającego spojrzeniem poza swoje czasy. Poeta wizjoner? Być może. Słowa wypowiadane przez Michaiła Astrowa (w tej roli Maciej Stuhr) o zanikającej puszczy i inteligencji niejako oderwanej od rzeczywistości, leniwie krzyczącej “trzeba coś zrobić”, wybrzmiewają ze sceny niczym echa tego, czym dzisiaj żyje świat.

Scenografia „Wujaszka Wani” nie należy do tych z serii ascetycznych, ale nie jest też nadmiernie rozdmuchana. Jest wyważona jak cały spektakl, w którym powaga zrównuje się na szali z groteską, komedią. Stary drewniany domek otoczony świerkami, kilka krzeseł, stół stanowią ładny obrazek zadbanego wiejskiego majątku. Największe wrażenie robi gra świateł w finałowej scenie. Sprawia wrażenie, że drzewa falują. W połączeniu z dialogiem Soni i Wujaszka stanowić może nawet rodzaj teatralnego katharsis. Ale nie otoczka jest tu ważna, słowa grają główną rolę w tym przedstawieniu.

Jeśli chodzi o grę aktorską, to zawiódł mnie jedynie Maciej Stuhr. Znacznie lepiej ogląda się jego role filmowe niż teatralne. Swoją dziewczęcością i prawdziwą miłością – nieskierowaną na siebie, ale na innych – urzeka Sonia (Marta Kurzak). Helena (Karolina Gruszka) jawi się widzom jako bohaterka groteskowa, przez co daleka jest od tragicznej i romantycznej niewiasty, mimo że o jej serce walczą zarówno lekarz-ekolog Astrow, jak i Iwon Wojnicki (Dariusz Chojnacki), czyli tytułowy Wujaszek Wania. Uśmiech na twarzach wywołuje także Andrzej Seweryn jako Aleksander Serebriakow, znudzony życiem emerytowany hipochondryk.

Wyrypajew stworzył spektakl, jakiego obecnie teatr potrzebuje – subtelny, przemyślany, klasyczny, z nutą współczesności, bez prowokacji, nagości i krzyku.


Fot. Kasia Chmura-Cegiełkowska

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL