Jestem za, a nawet przeciw. Ministerstwo Kultury od blisko trzech miesięcy nie podejmuje decyzji w sprawie powołania Andrzeja Seweryna

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Jestem za, a nawet przeciw. Ministerstwo Kultury od blisko trzech miesięcy nie podejmuje decyzji w sprawie powołania Andrzeja Seweryna

Od 27 lipca w MKiDN znajduje się wniosek o ponowne powołanie Andrzeja Seweryna na dyrektora Teatru Polskiego w Warszawie.

Opublikowano: 2026-10-19
fot. Teatr Polski w Warszawie (Karolina Jożwiak), Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, UMWP

Resort potwierdził naszej redakcji, że dotychczas nie podjął decyzji. Tymczasem w Gdańsku Adam Orzechowski otrzymał kolejną kadencję, a w Krakowie ministerstwo zaakceptowało konkurs na stanowisko zajmowane przez Krzysztofa Głuchowskiego, choć wcześniej publicznie deklarowało poparcie dla dyrektora. Wszystkie trzy teatry są współprowadzone przez Ministerstwo Kultury i samorządy województw.

Od blisko trzech miesięcy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie rozstrzygnęło sprawy dalszego kierowania Teatrem Polskim im. Arnolda Szyfmana w Warszawie przez Andrzeja Seweryna. Jak ustalił Teatr dla Wszystkich, Zarząd Województwa Mazowieckiego wystąpił o zgodę na ponowne powołanie obecnego dyrektora bez przeprowadzania konkursu już 27 lipca 2026 roku.

W odpowiedzi na pytanie naszej redakcji Ministerstwo Kultury poinformowało:

„Pismo Marszałka Województwa Mazowieckiego z prośbą o zgodę na powołanie Andrzeja Seweryna bez konkursu na dyrektora Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana w Warszawie na pięć kolejnych sezonów artystycznych wpłynęło do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego 27 lipca 2026 r. Ministerstwo nie podjęło jeszcze decyzji w tej sprawie”.

Od wpłynięcia wniosku do 19 października minęły 84 dni. Resort nie przedstawił uzasadnienia tak długiego oczekiwania ani nie wskazał terminu, w którym zamierza zająć stanowisko. Nie odniósł się również do naszej prośby o komentarz dotyczący przyszłości Andrzeja Seweryna.

Przypomnijmy, że 6 października informowaliśmy o decyzji Zarządu Województwa Mazowieckiego, który rozpoczął procedurę ponownego powołania Seweryna bez konkursu. Samorząd jednoznacznie zadeklarował wolę kontynuowania współpracy z obecnym dyrektorem. Teraz okazuje się, że odpowiedni wniosek znajdował się w ministerstwie już ponad dwa miesiące przed publikacją naszego materiału.

Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule „Andrzej Seweryn na kolejną kadencję w Teatrze Polskim. Mazowsze chce powołania bez konkursu”.

Ministerialne uzgodnienie jest konieczne

Teatr Polski w Warszawie jest samorządową instytucją kultury współprowadzoną przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Oznacza to, że decyzja o powołaniu dyrektora wymaga udziału obu organizatorów.

Reguluje to wprost statut teatru. W § 8 ust. 3 zapisano:

„Dyrektor jest powoływany i odwoływany przez Zarząd Województwa Mazowieckiego w trybie określonym w ustawie o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej w uzgodnieniu z Ministrem”.

Ten sam przepis stanowi, że uzgodnienie obejmuje również treść umowy zawieranej z kandydatem na dyrektora.

W praktyce oznacza to, że samorząd województwa mazowieckiego, mimo wyrażonej woli ponownego powołania Andrzeja Seweryna, nie może samodzielnie zakończyć procedury. Potrzebne jest uzgodnienie z ministerstwem.

Seweryn kieruje Teatrem Polskim od stycznia 2011 roku. Jego obecna kadencja kończy się 31 sierpnia 2027 roku, a wniosek Mazowsza dotyczy kolejnych pięciu sezonów artystycznych.

Do zakończenia obecnej kadencji pozostało jeszcze ponad dziesięć miesięcy, jednak w przypadku tak dużej instytucji repertuarowej decyzje personalne mają znaczenie wykraczające daleko poza formalny termin obowiązywania umowy dyrektora.

Teatr planuje działalność z wieloletnim wyprzedzeniem. Przygotowanie premier, zawieranie kontraktów z reżyserami, ustalanie repertuaru, angażowanie realizatorów i organizowanie produkcji wymaga stabilności zarządzania. Decyzje dotyczące kolejnych sezonów zapadają często długo przed rozpoczęciem prób.

Przedłużająca się procedura pozostawia zatem pytanie o ciągłość kierowania instytucją. Dotyczy ono zarówno zespołu, jak i współpracujących z teatrem artystów. Również publiczność ma prawo wiedzieć, kto będzie odpowiadał za program jednej z najważniejszych scen dramatycznych województwa mazowieckiego.

Tym bardziej że mówimy o instytucji dysponującej znacznymi środkami publicznymi.

Jak informowaliśmy wcześniej, w 2026 roku dotacja podmiotowa dla Teatru Polskiego z budżetu województwa mazowieckiego wynosi 37 mln 49 tys. zł. Ministerstwo Kultury przekazuje kolejne 5 mln 90 tys. zł. Łącznie daje to ponad 42,1 mln zł rocznie.

W porównaniu z 2022 rokiem, kiedy dotacja podmiotowa Mazowsza wynosiła 21 mln 516 tys. zł, finansowanie teatru przez samorząd wzrosło o ponad 15,5 mln zł.

Skala działalności i finansowania Teatru Polskiego uzasadnia oczekiwanie, że decyzje dotyczące jego kierownictwa będą podejmowane w sposób przejrzysty i odpowiednio wcześnie.

W Gdańsku kolejna kadencja, w Krakowie konkurs

Przypadek Andrzeja Seweryna warto zestawić z sytuacją dwóch innych dyrektorów teatrów współprowadzonych przez Ministerstwo Kultury i samorządy województw.

28 lipca 2026 roku Teatr Wybrzeże w Gdańsku poinformował o ponownym powołaniu Adama Orzechowskiego, który kieruje instytucją od 2006 roku. Otrzymał on kolejną, trzyletnią kadencję, obejmującą sezony od 2026/2027 do 2028/2029.

Teatr Wybrzeże jest współprowadzony przez samorząd województwa pomorskiego i Ministerstwo Kultury, a wśród organizatorów znajduje się również samorząd Sopotu. Wcześniejsze powołanie Adama Orzechowskiego na lata 2021–2026 zostało oficjalnie przedstawione przez teatr jako decyzja organizatorów, w tym ministra kultury.

W lipcu tego roku ogłoszono kontynuację jego dyrekcji. Orzechowski pozostanie więc na stanowisku, które zajmuje od dwudziestu lat.

Zupełnie inaczej przebiega sprawa Krzysztofa Głuchowskiego, dyrektora Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, współprowadzonego przez samorząd województwa małopolskiego oraz Ministerstwo Kultury.

Marszałek województwa małopolskiego Łukasz Smółka wystąpił o przeprowadzenie konkursu na stanowisko dyrektora po zakończeniu obecnej kadencji Głuchowskiego w sierpniu 2027 roku. Ministerstwo zaakceptowało tę propozycję.

Z ujawnionej korespondencji wynika, że 28 sierpnia 2026 roku minister Marta Cienkowska wyraziła zgodę na wyłonienie kandydata w drodze konkursu.

Kilka tygodni później, podczas wrześniowej wizyty w Krakowie, publicznie deklarowała jednak poparcie dla dalszego kierowania Teatrem Słowackiego przez Głuchowskiego. Wskazywała na osiągnięcia dyrektora i konieczność zapewnienia ciągłości prowadzonych inwestycji.

W ten sposób powstała sytuacja, w której publiczne deklaracje ministerstwa dotyczące konkretnego dyrektora rozmijają się z jego formalnym stanowiskiem wobec procedury wyboru.

Głuchowski zapowiedział, że nie zamierza uczestniczyć w konkursie. Swoją decyzję uzasadniał między innymi brakiem poczucia wsparcia ze strony resortu, który zaakceptował rozwiązanie proponowane przez samorząd.

Sprawa nabrała dodatkowego znaczenia po ujawnieniu korespondencji między Ministerstwem Kultury a Urzędem Marszałkowskim Województwa Małopolskiego. Wynika z niej, że resort zaakceptował konkurs jeszcze przed wrześniową wizytą ministry w Krakowie.

Warto przypomnieć, że konflikt dotyczący kierownictwa Teatru Słowackiego trwa od kilku lat, a dalsza dyrekcja Głuchowskiego była już wcześniej przedmiotem uzgodnień między organizatorami.

Obecnie mamy zatem trzy sytuacje dotyczące instytucji działających w podobnym modelu organizacyjnym. Adam Orzechowski otrzymał kolejną kadencję. W przypadku Krzysztofa Głuchowskiego ministerstwo zaakceptowało konkurs, choć publicznie popierało jego dalszą dyrekcję. Natomiast wniosek o ponowne powołanie Andrzeja Seweryna od 27 lipca oczekuje na rozstrzygnięcie.

Ministerstwo nie przedstawiło jednak naszej redakcji powodów, dla których sprawa Seweryna pozostaje nierozstrzygnięta.

Dwie kadencje bez konkursu. Ministerstwo przygotowuje nowe przepisy

Cała sytuacja jest tym bardziej interesująca, że Ministerstwo Kultury pracuje nad zmianami ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej, które mają uporządkować zasady powoływania dyrektorów publicznych instytucji kultury.

Jednym z zapowiadanych rozwiązań jest ograniczenie możliwości kolejnych powołań bez konkursu. Zgodnie z przedstawianymi założeniami po dwóch takich powołaniach konieczne byłoby przeprowadzenie procedury konkursowej.

Propozycja ta wywołuje pytania o przyszłość wieloletnich dyrekcji, szczególnie w instytucjach, których program artystyczny i sposób funkcjonowania od lat związane są z konkretnymi osobami.

W przypadku Adama Orzechowskiego mamy do czynienia z dyrektorem kierującym Teatrem Wybrzeże od dwudziestu lat. Andrzej Seweryn pozostaje na czele Teatru Polskiego od piętnastu lat. Krzysztof Głuchowski kieruje Teatrem Słowackiego od 2016 roku.

Ministerstwo zapowiada więc wprowadzenie jednolitych zasad ograniczających możliwość ponawiania powołań bez konkursu, podczas gdy obecne decyzje organizacyjne pokazują, jak różnie rozstrzygane są sprawy kolejnych kadencji.

Warto przy tym pamiętać, że długoletnie kierowanie instytucją samo w sobie nie przesądza o jakości zarządzania. Ocena działalności dyrektora powinna uwzględniać program artystyczny, sytuację finansową, sposób zarządzania zespołem, frekwencję, działalność edukacyjną oraz realizację zadań powierzonych przez organizatorów.

Jeżeli ministerstwo zamierza zmienić obowiązujące zasady, powinno również jasno wyjaśniać przesłanki decyzji podejmowanych na podstawie obecnych przepisów.

W przypadku Andrzeja Seweryna takiego wyjaśnienia dotychczas nie otrzymaliśmy. Ministerstwo potwierdziło jedynie datę wpływu wniosku i poinformowało, że decyzja jeszcze nie zapadła.

Pozostaje pytanie, dlaczego rozpatrzenie sprawy trwa już blisko trzy miesiące i czy resort zamierza zaakceptować wolę samorządu województwa mazowieckiego.

W teatrze, którego działalność planuje się z wieloletnim wyprzedzeniem, czas ma znaczenie. Każdy kolejny miesiąc oczekiwania na decyzję dotyczącą kierownictwa utrudnia określenie perspektywy następnych sezonów.

Ministerstwo Kultury współprowadzi Teatr Polski i uczestniczy w finansowaniu jego działalności. Ma zatem zarówno formalne uprawnienia, jak i odpowiedzialność za decyzje dotyczące przyszłości tej instytucji.

Po 84 dniach od otrzymania wniosku Mazowsza resort nadal nie przedstawił rozstrzygnięcia ani terminu jego podjęcia.

Teatr Polski im. Arnolda Szyfmana

Kategorie:


Cytat Dnia

„Choreograficzne bitwy nie wypadały najlepiej”

Jarosław Ciszek o „Kościuszce”, reż. Konrad Imiela; KulturalnyKonferansjer.pl, 13.10.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL