Trzy premiery, dużo muzyki i teatr dla najmłodszych. Wrocławski Teatr Lalek ogłasza sezon 2026/2027
Wrocławski Teatr Lalek zapowiada trzy premiery w sezonie 2026/2027.
Wrocławski Teatr Lalek
Wrocławski Teatr Lalek zapowiada trzy premiery w sezonie 2026/2027.
Wrocławski Teatr Lalek
Wszystkie będą skierowane do najmłodszych widzów i wszystkie połączy muzyka.
W programie znalazły się „Słoń mi na ucho nadepnął” Tomasza Maśląkowskiego, „Nierożec” Katarzyny Szyngiery oraz „Wystarczy być” Radosława Kasiukiewicza. Teatr rozwija też program edukacyjny, działania związane z dostępnością i planuje duży objazd po Dolnym Śląsku i Wielkopolsce. Wiosną 2027 roku ma się również ukazać płyta z piosenkami ze spektakli WTL.
Nowy sezon przynosi zmianę w kierownictwie artystycznym Wrocławskiego Teatru Lalek. Od jego początku obowiązki dyrektorki artystycznej pełni dr hab. Agata Kucińska, aktorka od lat związana z WTL, reżyserka i pedagożka Wydziału Lalkarskiego wrocławskiej AST. Kierowniczką literacką została dr Katarzyna Krajewska, wcześniej sekretarz literacka teatru, a także pomysłodawczyni i kierowniczka Pracowni Pedagogiki Teatru.
Program premier został tym razem wyraźnie skierowany do dzieci. Najmłodsi adresaci będą mieli cztery lata, choć pierwsza premiera przeznaczona jest dla dzieci od szóstego roku życia. WTL deklaruje, że chce odejść od traktowania teatru dziecięcego jako miejsca podawania gotowych odpowiedzi. W zapowiedzi sezonu mocno podkreśla znaczenie metafory, absurdu, niejednoznaczności i eksperymentu oraz zakłada, że młody widz jest w stanie samodzielnie zbudować własne znaczenia.
Wszystkie trzy premiery połączy muzyka. W dwóch przedstawieniach za kompozycje odpowiadać będzie Grzegorz Mazoń, a w „Nierożcu” Bartosz Dziedzic. Muzyka nie ma pełnić wyłącznie funkcji ilustracyjnej. W pierwszym spektaklu stanie się właściwie jego tematem, w kolejnych będzie ważnym elementem konstrukcji przedstawienia.
Pierwszą premierą sezonu będzie „Słoń mi na ucho nadepnął”. Spektakl przygotuje Tomasz Maśląkowski, który odpowiada za scenariusz, choreografię i reżyserię. Scenografię, kostiumy i formy zaprojektuje Natalia Mleczak, muzykę skomponuje Grzegorz Mazoń. Wykorzystane zostaną teksty piosenek Marii Wojtyszko, Sandry Szwarc oraz Williama Shakespeare’a w przekładzie Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.
W obsadzie znaleźli się: Agata Cejba, Kamila Chruściel, Aneta Głuch-Klucznik, Natalia Herman, Radosław Kasiukiewicz, Marek Koziarczyk, Konrad Kujawski, Marta Kwiek, Patrycja Łacina-Miarka, Anna Makowska-Kowalczyk, Sławek Przepiórka, Piotr Starczak i Mateusz Zilbert. Muzyka będzie wykonywana na żywo. Premiera odbędzie się 6 grudnia 2026 roku na Dużej Scenie. Spektakl przeznaczony jest dla widzów od szóstego roku życia.
Przedstawienie zostanie zbudowane z piosenek pochodzących z wcześniejszych spektakli Wrocławskiego Teatru Lalek. Bohater ma w sobie muzykę i rytm, ale nie potrafi ich swobodnie wydobyć. Fałszuje, stresuje się występem i słyszy, że śpiewanie nie jest dla niego. Z tej prostej sytuacji ma powstać historia o potrzebie wyrażania siebie mimo cudzych ocen i własnych ograniczeń.
Sceniczną przestrzenią będzie abstrakcyjny świat pięciolinii. Pojawią się w nim nuty, klucz wiolinowy, bemol, krzyżyk, pauza czy znak powtórzenia. Muzyczna edukacja zostanie więc połączona z opowieścią o ekspresji, tremie i potrzebie znalezienia własnego głosu.
Drugą premierą będzie „Nierożec” na podstawie książki Marca-Uwego Klinga i Astrid Henn w przekładzie Agnieszki Frączek. Scenariusz napisze i przedstawienie wyreżyseruje Katarzyna Szyngiera. Za scenografię i kostiumy odpowiada Milena Czarnik, za formy i konsultacje animacji Marcin Bikowski, muzykę przygotuje Bartosz Dziedzic. Premiera odbędzie się 27 lutego 2027 roku na Dużej Scenie. Spektakl przeznaczony będzie dla dzieci od czwartego roku życia.
Tytułowy bohater rodzi się w świecie jednorożców, w którym wszystko jest słodkie, miękkie i idealne. Tyle że sam Nierożec od początku nie chce podporządkować się obowiązującym regułom. Zamiast oczekiwanego „tak” powtarza „nie”.
Z czasem bunt zaczyna dotyczyć już nie tylko pojedynczych poleceń, ale całego sposobu życia. Bohater opuszcza rodzinną krainę, a po drodze spotyka równie niedopasowanych do otoczenia bohaterów: szopa Co Pracza, psiaka Że Jaka i księżniczkę Czkę. Wspólnie tworzą grupę, w której różnice przestają być problemem.
Teatr zapowiada w tym przedstawieniu duże animowane formy nakładane na aktorów. Mają one budować świat jednorożców: atrakcyjny wizualnie, ale ograniczający fizycznie wykonawców. Nierożec i jego przyjaciele będą stopniowo rezygnować z tego porządku na rzecz swobodniejszej obecności aktora. Różnica między tymi rzeczywistościami ma zostać zaznaczona również muzycznie.
Trzecią premierą sezonu będzie „Wystarczy być”, przygotowane na podstawie książki Toona Tellegena „Nie każdy umiał się przewrócić” w przekładzie Jadwigi Jędryas.
Adaptację przygotuje Radosław Kasiukiewicz, który napisze także teksty piosenek i wyreżyseruje przedstawienie. Muzykę skomponuje Grzegorz Mazoń. Spektakl będzie przeznaczony dla dzieci od czwartego roku życia.
Przedstawienie powstanie w dwóch wersjach. 15 maja 2027 roku zostanie pokazane na Scenie Kameralnej, natomiast 29 maja pojawi się w Bajkobusie, czyli mobilnej scenie WTL. Podobnie skonstruowano wcześniej „Teslę vs Edison, czyli z prądem lub pod prąd”.
Bohaterami będą Wiewiórka, Mrówka i Słoń. Historie Tellegena posłużą do opowieści o przyjaźni, wyobraźni, pragnieniach i o tym, co dla każdego z bohaterów okazuje się naprawdę ważne. Kameralna forma ma pozwolić na granie spektaklu zarówno w budynku teatru, jak i poza nim.
Muzyczny charakter sezonu znajdzie przedłużenie poza sceną. Wiosną 2027 roku Wrocławski Teatr Lalek chce wydać album z piosenkami ze swoich spektakli.
Na płycie mają znaleźć się wybrane utwory z muzyką Grzegorza Mazonia, w oryginalnych aranżacjach i wykonaniach. Album będzie dostępny zarówno na tradycyjnym CD, jak i w serwisach streamingowych.
W przypadku WTL nie jest to pomysł oderwany od repertuaru. Muzyka i piosenka od dawna zajmują ważne miejsce w przedstawieniach teatru, a „Słoń mi na ucho nadepnął” będzie wręcz skonstruowany z utworów powstałych wcześniej dla różnych realizacji.
Dużą część planów zajmuje edukacja teatralna. Teatr będzie kontynuował m.in. cykl „PORAŻKA!”, warsztaty dla szkół i przedszkoli, zajęcia „Machina Teatralna” oraz pracę dwóch stałych grup: dziecięcej „Wytwórni” i młodzieżowej „Robimy”.
Jednocześnie pojawią się nowe propozycje.
„Dzieje się w teatrze” to warsztaty dla dzieci w wieku 3–5 lat i ich bliskich dorosłych, prowadzone przez Natalię Herman i Mateusza Zilberta. Uczestnicy będą poznawać teatralne zawody i kolejne etapy powstawania przedstawienia.
Dla jeszcze młodszych dzieci, od pierwszego do trzeciego roku życia, powstaną „Nicpodzianki” prowadzone przez Monikę Reks. Tu podstawowym materiałem do zabawy mają być zwyczajne przedmioty, z których uczestnicy będą tworzyć własne sytuacje i historie.
Osobną propozycją jest „Tato, ruszmy się!”, czyli zajęcia dla ojców i dzieci w wieku 6–9 lat, prowadzone przez Bartosza Kułagowskiego. Warsztaty mają wykorzystywać ruch i wspólną aktywność do pracy nad relacją między dzieckiem i dorosłym.
WTL chce w tym sezonie mocniej otworzyć program warsztatowy również na dorosłych. Jesienią ma ruszyć cykl „Jak żyć?”, prowadzony przez Monikę Reks. Zajęcia będą poświęcone teatrowi lalek i formy, animacji przedmiotu, metaforze i absurdowi.
Do zespołu teatru na stałe dołączyła również pedagożka teatru Monika Reks.
WTL szeroko rozwija również działania związane z dostępnością. Teatr stosuje już m.in. audiodeskrypcję, tyflografiki, touch-toury, tłumaczenia na Polski Język Migowy, napisy SDH, przedprzewodniki i warsztaty kontekstowe. Od tego sezonu dochodzą do nich filmy wprowadzające w PJM, teksty przygotowywane w standardzie ETR oraz przedstawienia swobodne, czyli relaxed performances. Na Scenie Kameralnej działa także pętla indukcyjna.
Teatr rozwija ten obszar systematycznie od 2014 roku. W kolejnych latach realizował projekty m.in. w ramach programu „Kultura Dostępna”, PFRON-owskiej „Kultury bez barier”, KPO dla Kultury i programu Narodowego Centrum Kultury „Projektowanie Uniwersalne Kultury”. W WTL utworzono również stanowisko specjalistki ds. dostępności i edukacji, które objęła Marta Kurowska.
Według danych podanych przez teatr obecnie dysponuje on blisko 120 rozwiązaniami wspierającymi odbiór i rozumienie przedstawień przez osoby z niepełnosprawnościami, osoby neuroróżnorodne i młodych widzów znajdujących się w kryzysach zdrowia psychicznego.
Jesienią doświadczenia WTL będą prezentowane także podczas wydarzeń branżowych. 23 września teatr opowie podczas Małej Boskiej Komedii w Krakowie o pracy nad „Złą dziewczynką” Jakuba Krofty i działaniach towarzyszących spektaklowi. 7 października dyrektor Janusz Jasiński i Marta Kurowska wezmą udział w Ogólnopolskim Dniu Pedagogiki Teatru w Instytucie Teatralnym w Warszawie. 10 października Marta Kurowska i Lidia Kurczaba z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. J. Gromkowskiego będą mówić podczas festiwalu S•PLOT w Łodzi o współpracy teatru z dziennym oddziałem psychiatrii dzieci i młodzieży.
Jednym z większych przedsięwzięć początku sezonu jest projekt „Teatr na wyciągnięcie ręki. Wrocławski Teatr Lalek w trasie”.
We wrześniu i październiku teatr odwiedzi 16 miejscowości Dolnego Śląska i Wielkopolski: Wołów, Oborniki Śląskie, Oleśnicę, Oławę, Strzelin, Domaszczyn, Kłodzko, Głogów, Lubin, Środę Śląską, Brzeg Dolny, Milicz, Ziębice, Goszcz, Odolanów i Sośnie.
W trasę pojadą cztery przedstawienia: „Misiaczek”, „Skarpety i papiloty”, „Kulawa kaczka i ślepa kura” oraz bajkobusowa „Tesla vs Edison, czyli z prądem lub pod prąd”. Pokazom pierwszych trzech tytułów będą towarzyszyć spotkania z aktorami i twórcami, natomiast po „Tesli vs Edison” zaplanowano warsztat dotyczący lalek i podstawowych zasad ich animacji.
Skala projektu jest spora. W ciągu dwóch miesięcy WTL planuje 42 wydarzenia: 21 spektakli i 21 warsztatów lub spotkań. Teatr zakłada udział około 3900 widzów. Przedstawienia w ramach projektu będą bezpłatne. Objazd jest dofinansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
Sezon 2026/2027 jest więc we Wrocławskim Teatrze Lalek znacznie szerszym przedsięwzięciem niż trzy nowe tytuły. Premiery wyznaczają jego repertuarowy trzon, ale równie dużo miejsca zajmują edukacja, praca z najmłodszymi dziećmi, wyjazdy poza Wrocław i konsekwentnie rozwijana dostępność. Muzyka spina natomiast najważniejsze plany repertuarowe: od grudniowego spektaklu Tomasza Maśląkowskiego po zapowiedziany na wiosnę album z piosenkami WTL.
„Pewien problem sprawiał fakt, że habity zdecydowanie ograniczały siostrzyczkom możliwości »grania ciałem«”
Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania, wyświetlać reklamy lub treści dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz analizować ruch na stronie. Polityka Prywatności
Niezbędne pliki cookie przyczyniają się do użyteczności strony.
Umożliwiają stronie zapamiętanie informacji zmieniających wygląd.
Pomagają zrozumieć, jak użytkownicy zachowują się na stronie.
Stosowane w celu śledzenia użytkowników i wyświetlania reklam.