„Złote ciało” w reżyserii Radosława B. Maciąga zostanie zaprezentowane 10 października, natomiast „Niebezpieczne związki” w reżyserii Przemysława Stippy trafią na Dużą Scenę 7 listopada.
Oba spektakle były już wcześniej zapowiadane przez teatr, jednak dopiero teraz poznaliśmy daty ich premier. W przypadku „Złotego ciała” oznacza to również zmianę wcześniejszych planów. Jak informowaliśmy na łamach „Teatru dla Wszystkich”, prapremiera spektaklu miała pierwotnie odbyć się 13 czerwca 2026 roku, jeszcze pod koniec poprzedniego sezonu artystycznego. Ostatecznie przedstawienie zostało przesunięte i otworzy jesienny repertuar lubelskiej sceny.
Nowy spektakl Radosława B. Maciąga zapowiada się jako jedna z najbardziej interesujących premier nadchodzących miesięcy. Reżyser podejmuje temat współczesnych wyobrażeń o pięknie, pokazując, jak z kategorii estetycznej stało się ono narzędziem społecznej presji, wykluczenia i przemocy. Twórcy skonfrontują klasyczne filozoficzne rozumienie piękna z rzeczywistością kultury obrazu, mediów społecznościowych i nieustannego oceniania wyglądu. W przedstawieniu, łączącym teatr dramatyczny, ruch i rozbudowaną warstwę wizualną, pytanie o piękno staje się jednocześnie opowieścią o samotności, potrzebie akceptacji, tożsamości i odzyskiwaniu własnej podmiotowości.
Za reżyserię odpowiada Radosław B. Maciąg, jeden z najciekawszych twórców młodego pokolenia polskiego teatru, autor głośnych spektakli „Tęsknię za domem”, „Magiczna rana”, „Z miłości” czy „Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku”. W obsadzie „Złotego ciała” znaleźli się Kamila Janik, Edyta Ostojak-Mącik, Beata Passini oraz Maciej Grubich.
Miesiąc później lubelska publiczność zobaczy „Niebezpieczne związki” na podstawie słynnej powieści Pierre’a Choderlosa de Laclosa. To klasyczna historia o manipulacji, uwodzeniu i walce o władzę nad drugim człowiekiem. Markiza de Merteuil i wicehrabia de Valmont traktują relacje jak wyrafinowaną grę, w której uczucia stają się narzędziem osiągania własnych celów. Ich intrygi prowadzą do rozpadu świata opartego na pozorach, odsłaniając mechanizmy cynizmu, hipokryzji i moralnej degradacji.
Spektakl wyreżyseruje Przemysław Stippa – na co dzień aktor Teatru Narodowego, od lat związany również z lubelską sceną. W Teatrze Osterwy stworzył pamiętne kreacje, między innymi Puka w „Śnie nocy letniej” oraz Wolanda w „Mistrzu i Małgorzacie” w reżyserii Artura Tyszkiewicza. Za swoją działalność artystyczną został uhonorowany Lubelską Nagrodą Artystyczną, a za rolę Wolanda otrzymał nagrodę specjalną Festiwalu „Dwa Teatry”. Powrót do Lublina w roli reżysera jest więc naturalną kontynuacją jego wieloletnich związków z Teatrem Osterwy.
Teatr rozpoczął już sprzedaż biletów na pierwsze miesiące sezonu 2026/2027. W repertuarze, obok obu premier, znalazły się także m.in. „Trans-Atlantyk”, „Poskromienie złośnicy”, „Noc śpiewa swoje pieśni”, „Fly Me to the Moon” oraz „Kredyt”.
Teatr Osterwy w Lublinie
fot. Marcin Studziński