Konrad Imiela, dyrektor artystyczny Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu, odebrał nagrodę Emocje 2026 w kategorii Osobowość, przyznawaną przez Radio Wrocław Kultura. To wyróżnienie dla artysty, który od dwóch dekad współtworzy jeden z najbardziej rozpoznawalnych modeli współczesnego polskiego teatru muzycznego.
W uzasadnieniu nagrody podkreślono „unikatową, konsekwentnie realizowaną wizję nowoczesnego teatru muzycznego”, „kapitalne prowadzenie Capitolu”, „artystyczną rozwagę i odwagę” oraz „imielomusicale, na które się czeka”.
To trafne podsumowanie pracy Imieli we Wrocławiu. Formalnie w latach 2006–2021 był dyrektorem naczelnym i artystycznym Capitolu, a od 2021 roku pozostaje dyrektorem artystycznym teatru. Przez ten czas Capitol stał się sceną, która nie ogranicza się do importowania licencji musicalowych, ale konsekwentnie rozwija własny repertuar, zamawia nowe teksty, sięga po literaturę i buduje autorski język teatru muzycznego.
Najkrócej można powiedzieć, że Konrad Imiela nie tyle zarządzał teatrem muzycznym, ile współtworzył w Polsce bardzo wyrazisty model autorskiego teatru muzycznego. W tym modelu muzyka nie służy wyłącznie rozrywce. Staje się sposobem opowiadania ambitnych historii, adaptowania literatury i stawiania pytań o sprawy wspólne.
W rozmowach o Capitolu często powraca formuła „uwodzić formą, intrygować treścią”. Dobrze opisuje ona strategię teatru, który chce być jednocześnie popularny i ambitny. Duże tytuły repertuarowe przyciągają szeroką publiczność, ale nie rezygnują z literackiej i teatralnej jakości. Mniejsze formy pozwalają natomiast testować język, eksperymentować z muzyką, rytmem i sceniczną narracją.
Capitol pod dyrekcją Imieli rozwijał także myślenie o musicalu jako gatunku zdolnym do opowiadania o sprawach ważnych. Nie chodziło wyłącznie o efektowne widowiska, lecz o teatr, w którym piosenka, choreografia i partytura stają się równoprawnymi narzędziami dramaturgii. Właśnie dlatego w historii tej sceny tak istotne miejsce zajmują autorskie adaptacje, nowe dzieła i polskie prapremiery.
Ważnym punktem odniesienia dla drogi Imieli pozostaje Wojciech Kościelniak. Wspólnie z Kościelniakiem współtworzył jedne z najważniejszych rozdziałów historii teatru, od „Opery za trzy grosze” po „Mistrza i Małgorzatę”, który otwierał Capitol po przebudowie.
Sam Imiela jest jednak nie tylko dyrektorem i kuratorem repertuaru, ale również twórcą. Jego autorskie projekty, w tym „Mock. Czarna burleska”, pokazały, że polski musical może wyrastać z lokalnych historii, literatury, miejskich mitologii i wyrazistego stylu muzycznego. To właśnie ten kierunek bywa określany jako jeden z najmocniejszych znaków rozpoznawczych Capitolu.
W tym kontekście szczególne znaczenie ma zapowiadany musical „Kościuszko”, do którego Konrad Imiela przygotowuje reżyserię, scenariusz i teksty piosenek. Premiera spektaklu odbędzie się na początku października 2026 roku na Dużej Scenie Capitolu. Będzie to kolejny autorski projekt wpisujący się w wieloletnią linię teatru, który szuka własnego języka opowiadania o historii, wspólnocie i polskiej wyobraźni.
Konrad Imiela pochodzi ze Starachowic. Ukończył tam I Liceum Ogólnokształcące, był harcerzem, a jeszcze zanim trafił do Wrocławia, słuchał Przeglądu Piosenki Aktorskiej z radiowych nagrań. To ważny szczegół biograficzny, bo później właśnie Wrocław, Capitol i PPA stały się jednymi z najważniejszych miejsc jego artystycznej pracy.
Jego droga łączy teatr, piosenkę, muzykę, pracę aktorską, reżyserską i dyrektorską. Z Capitolem związany jest od początku XXI wieku. Jednym z ważnych momentów tej historii była „Opera za trzy grosze” w reżyserii Wojciecha Kościelniaka, w której Imiela zagrał Mackiego Majchra. W kolejnych latach stał się jedną z kluczowych postaci teatru, a od 2006 roku przejął odpowiedzialność za jego dalszy rozwój.
Nagroda Emocje 2026 potwierdza znaczenie tej pracy. Capitol pod artystycznym kierunkiem Konrada Imieli pozostaje jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla polskiego teatru muzycznego – sceną, która łączy rozmach z ambicją, popularność z autorskością i muzyczną atrakcyjność z potrzebą opowiadania o sprawach istotnych.
Niedługo na łamach Teatru dla Wszystkich ukaże się rozmowa z Konradem Imielą. Będzie to okazja do rozmowy o dwudziestu latach Capitolu, polskim musicalu autorskim, pracy nad „Kościuszką” i o tym, dlaczego teatr muzyczny coraz częściej staje się jednym z najważniejszych języków współczesnej sceny.