Zapowiadamy premiery tygodnia

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Zapowiadamy premiery tygodnia

A wśród nich opowieści: o Troi, o sile poezji i o sporcie.

Opublikowano: 2026-03-09
Scena ze spektaklu Teatru Telewizji „Pewność”, reż. Błażej Peszek; fot. Sylwia Penc

„Pewność” Ewy Lipskiej w reżyserii Błażeja Peszka to kolejna propozycja Teatru Telewizji. Premiera w już w poniedziałek 9 marca o godz. 20.30 w TVP1.

Spektakl jest oparty na słowie i impresyjnych obrazach. Całość jest utworem na głosy bohaterów, ciszę i dźwięki wiolonczeli, i jest zaprzeczeniem „tradycyjnej estrady poetyckiej”. Niebagatelnym wydarzeniem jest udział w spektaklu samej poetki, Ewy Lipskiej.

Scenariusz bazuje na trzech książkach Ewy Lipskiej: „Droga pani Schubert…” (Wydawnictwo Literackie, 2012), „Miłość, droga pani Schubert…” (Wydawnictwo A5, 2013) i „Wariacje Geldbergowskie” (Wydawnictwo Literackie, 2023). 

Anna Polony wciela się w rolę Pani Schubert, zaś Jan Peszek w Geldberga. Bohaterowie piszą do siebie listy, ale aktorzy są rozdzieleni. Całość rozgrywa się w trzech, dopełniających i równoważnych się światach.

Świat Pani Schubert jest jasny pełen odbić w szybach, nowoczesny i ściśle skomponowany. Pani Schubert nosi barwne ubrania, jest „kolorowym ptakiem”: architektką, fotografką i znawczynią roślin. Mieszka w przeszklonym, minimalistycznie urządzonym lofcie. Fotografuje głównie architekturę.

Świat Geldberga jest klaustrofobiczny, pełen bibelotów, książek i map. Geldberg jest antykwariuszem, bibliofilem i pisarzem. W jego świecie jest mało światła. Bohatera otacza półmrok.

Jest jeszcze świat Poetki, Ewy Lipskiej, która czyta do kamery swoje wiersze. Jest ubrana na czarno. Staje się „łączniczką światów Jej i Jego”, demiurżką, przyglądającą się bohaterom. To za sprawą Poetki wszystko się dzieje. Kolejnym bohaterem spektaklu jest Muzyk — wiolonczelista Michał Pepol, będący muzycznym alter ego Poetki. 

Jak powiedziała sama Ewa Lipska: „Pisanie wierszy jest formą przeżywania życia. Nie przypuszczałam, że będzie to forma chroniczna. Poezja pomaga mi przemierzyć kolejną godzinę. Wszystko, co dzieje się potem z moimi wierszami, jest dla mnie już tylko miłą niespodzianką”.

Twórcy:

wybór utworów i scenariusz telewizyjny: Ewa Lipska, Zbigniew Dzięgiel

reżyseria: Błażej Peszek

scenografia: Marek Braun

kostiumy: Zofia de Ines

muzyka: Michał Pepol

zdjęcia: Joanna Kakitek

Obsada: Ewa Lipska, Anna Polony, Jan Peszek, Michał Pepol

Teatr Telewizji

„Wyspa” w Teatrze Słowackiego

W piątek 13 marca w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, w Domu Machin, zobaczymy przedstawienie w reżyserii Białorusinki Eugenii Balakirevej na podstawie jej autorskiego tekstu.

Sama reżyserka tak mówi o swojej realizacji:

„Moją główną inspiracją na ten spektakl jest historia mojej rodziny, która bierze swoje korzenie z małej wsi Pachomowo. Wsi, która w latach sześćdziesiątych została zalana, bowiem zbudowano na tym miejscu wielki zbiornik systemu wodnego Wilejka-Mińsk. Kiedy byłam dzieckiem, moja babcia często opowiadała mi o tym, jak spędzała dzieciństwo w tej wiosce. O dziadkach, o rodzinnych spotkaniach i o tym, jak gotowała jajka w piasku nad jeziorem, nad którego brzegiem stał ich dom. Opowiadała to z wielkim smutkiem, bo wiedziała, że dla mnie to już jest tylko kolejna bajka i nigdy nie będę mogła doświadczyć tego, co jej kiedyś – jako dziecku – zostało odebrane. Moja matka jest pewna, że ta pokoleniowa tułaczka, łącząca ją, moją babcię, ciocię i mnie (mieszkamy w różnych krajach i nie mamy swoich prywatnych domów) wynika z doświadczonej przez moją babcie traumy, którą zadała jej ta historia. Czy to prawda, czy nie – nie wiem. Wiem tylko, że całe moje życie tęskniłam za czymś, czego nie ma, i w tym spektaklu chciałabym tego czegoś chociażby na chwilę dotknąć. Inspirując się przeszłością i biorąc impuls z teraźniejszości, chciałabym jednak spróbować w tym spektaklu dotknąć przyszłości, która z perspektywy mojego pokolenia nie wygląda najlepiej. Chciałabym zadać pytanie, czy my jako ludzkość jesteśmy na nią gotowi? Czy zdamy egzamin z człowieczeństwa, kiedy pod wodę pójdą całe kraje?”.

Twórcy:

dramaturgia: Krzysztof Zygucki

scenografia, kostiumy: Jerzy Basiura

reżyseria świateł: Monika Stolarska

muzyka: Władysław Szaban

choreografia: Magdalena Kawecka

wideo: Piotr Bontron

inspicjentka: Anna Wójcicka

producentka: Bożena Sowa

asystent choreografki: Dawid Tas

asystent scenografa: Mateusz Brońka

asystentka producentki: Anna Jasłowska

Obsada:

Bożena Adamek – Halina

Marta Konarska – Ala

Wanda Skorny – Maria

Karol Kubasiewicz – Igor

Krzysztof Zarzecki – Damian

Kolejne spektakle: 14, 15, 17 i 18 marca; 30 kwietnia; 1, 2 i 3 maja

Teatr im. Juliusza Słowackiego

„Królowa sportu” w Teatrze Horzycy

14 marca w toruńskim Teatrze im. Wilama Horzycy zobaczymy premierę spektaklu w reżyserii Jędrzeja Wieleckiego, opowiadającego o najwybitniejszych postaciach polskiej lekkiej atletyki.

Na scenie pojawią się m.in. biegaczka Irena Szewińska – siedmiokrotna medalistka olimpijska, Władysław Komar, jeden z najlepszych polskich miotaczy kulą czy Janusz Kusociński, zwycięzca olimpijskiego biegu na 10 000 m w 1932 roku.

„Królowa sportu” łączy ich losy w polifoniczną opowieść o potrzebie przekraczania własnych granic i życia z pełną intensywnością wszystkich odcieni, również bolesnych. To także spektakl o czasie, mierzonym od startu do mety. Lata do kolejnych igrzysk, miesiące rehabilitacji, godziny treningów, ułamki sekund decydujące o zwycięstwie. 

Akcja pędzi w poprzek czasu i konwencji – zwalnia w momentach poetyckiej zadumy, by za chwilę zaskoczyć przewrotnym skeczem, a potem przyspieszyć razem z energetyczną muzyką.

Kto zdobędzie złoto, a kto dołączy do klubu przegranych? Kto został w domu z kontuzją paszportową? O czym myśli się stojąc na najwyższym stopniu podium? Ile smaków lodów można skosztować w wiosce olimpijskiej? Czy uda się pobić kolejny rekord, zanim…?

Twórcy:

tekst i dramaturgia: Małgorzata Czerwień
scenografia i kostiumy: Grupa Mixer
muzyka i piosenki: Tymek Bryndal, Jakub Bryndal
choreografia: Krystian Łysoń

Obsada:

Mirosława Sobik
Niko Niakas (gościnnie)
Paweł Pabisiak
Adam Rosa (gościnnie)
Konrad Żygadło (gościnnie) / Radomir Rospondek (gościnnie)

Kolejne spektakle: 15, 17, 18 i 19 marca; 15, 16, 17, 18 i 19 kwietnia (Scena na Zapleczu)

Teatr im. Wilama Horzycy

„Trojanki” w Teatrze Powszechnym

Również 14 marca czeka nas długo wyczekiwana premiera „Trojanek” na podstawie tragedii Eurypidesa. Reżyseruje Aleksandra Bielewicz. Słynny tekst ostatni raz wystawiał w Polsce Jan Klata (Teatr Wybrzeże, 2018).

Trojanki próbują przetrwać w świecie, w którym prawa rozumu są odwrócone. Trwają w obłędzie wojny, uwięzione w stanie permanentnej gotowości, bo lęk zatrzymał czas. Hekabe opłakuje ostatnie dziecko na planecie. Andromacha zlizuje prochy męża z ubrania syna. Tłumy patrzą, jak Poliksena zostaje zarżnięta na grobie Achillesa. Ich losy zawieszone są w nieskończoności, a w głowie każdej z nich nieustannie powraca jedno pytanie: czy to może wydarzyć się jeszcze raz – za mojego życia?

Gdy Eurypides pisze „Trojanki”, Grecy dokonują rzezi neutralnej wyspy Melos zabijając mężczyzn i sprzedając kobiety z dziećmi w niewolę. Gdy my czytamy „Trojanki”, podobna rzeź wciąż trwa na całym świecie. „Trojanki” nie są zatem opowieścią o przeszłości. Rozgrywają się w permanentnym „teraz”, gdzie przemoc jest zasadą porządku świata, a pytanie o możliwość życia bez wojny wydaje się bez odpowiedzi.

Upadek Troi to tylko początek upadku nas wszystkich, bowiem wojna nie kończy się na bólu bitwy, a zostaje w nas jako wieczna walka, reprodukując traumę, zarażając nią świat i wspólnotę.

„Trojanki” to spektakl o potrzebie lamentu, rwania włosów z głowy, walki ciała z ciężarem doświadczenia wojny – o gniewie, o żałobie, o demontowaniu etosu bohaterstwa, odzyskiwaniu sprawczości i wychodzeniu z roli ofiary.

Przedstawienie budowane jest przez ciało i muzykę graną na żywo. Ruch, napięcie, drżenie i rytm stają się głównym językiem sceny. Twórcy sięgają po techniki tańca współczesnego i praktyki TRE, redefiniując antyczny chór. To teatr intensywny, fizyczny i bezlitosny w diagnozie świata, który odrzucił bogów, ale nie porzucił wojny.

Twórcy:

scenografia: Łukasz Misztal

kostiumy: Kamil Wesołowski

muzyka: Szymon Sutor i The Freuders (Aleksander Adamski, Piotr Wiśnioch i Maciej Witkowski)

muzyka na żywo: The Freuders (Aleksander Adamski, Piotr Wiśnioch i Maciej Witkowski)

reżyseria światła i wideo: Robert Mleczko

choreografia: Maria Bijak

asystentki reżyserki: Marta Twardowska, Patrycja Wysokińska (staż w ramach stypendium KPO)

obsada: Grzegorz Artman, Aleksandra Bożek, Natalia Lange, Karina Seweryn, Oskar Stoczyński, Julia Latosińska, Tomasz Nosinski, Jowita Kropiewnicka, Katarzyna Obidzińska

Kolejne spektakle: 15, 17 i 18 marca; 7, 8 i 9 kwietnia; 30 i 31 maja (Scena Duża)

Teatr Powszechny im. Zygmunta Hübnera

W tym tygodniu warto także zwrócić uwagę na premiery: „Masz coś w zębach” (reż. Liuba Ilnytska, Teatr Ochoty im. Halina i Jana Machulskich), „Wichrowe Wzgórza. Love to Die” (reż. Klaudia Hartung-Wójciak, Teatr Polski im. Hieronima Konieczki), „Co po Grace?” (reż. Krzysztof Dracz, Teatr Polonia).

Kategorie:


Cytat Dnia




„Wziął to w swoje ręce Paweł Aigner, biegły w igraszkach z klasyką”

Piotr Zaremba o „Kubusiu Fataliście i jego panu”, reż. Paweł Aigner; „Polska Times”, 8.06.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL