Rozpoczęły się próby do jednego z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń tego sezonu – śląskiej prapremiery „Tragedyjŏ Hamleta, Ksiyncia Dynymarku” Williama Szekspira w reżyserii Roberta Talarczyka.
Premiera spektaklu odbędzie się 15 maja na Dużej Scenie. Twórcy zapowiadają emocjonalną, intensywną i bezkompromisową interpretację klasyki, która w języku śląskim nabierze nowej siły i znaczeń.
To kolejne w repertuarze teatru przedsięwzięcie realizowane w języku śląskim – języku żywym, ekspresyjnym, niosącym własną muzykę i tożsamość. Tym razem zmierzy się z jednym z najważniejszych dramatów światowej literatury. „Hamlet” w przekładzie Mirosława Syniawy nie jest jedynie translacją tekstu, lecz twórczym dialogiem z oryginałem – próbą uchwycenia szekspirowskiej poetyki w śląskiej frazie, rytmie i wrażliwości.
Robert Talarczyk, reżyser spektaklu, znany z odważnych i współczesnych reinterpretacji klasyki, sięga po dramat o władzy, zdradzie, samotności i moralnym rozdarciu w momencie, gdy pytania stawiane przez Szekspira wydają się wyjątkowo aktualne. Jego „Hamlet” ma być opowieścią o świecie w kryzysie wartości – świecie, w którym język, tożsamość i pamięć stają się polem walki.
Twórcy podkreślają, że praca nad spektaklem dopiero się rozpoczęła, ale już pierwsze próby pokazują, jak duży potencjał emocjonalny niesie ze sobą to przedsięwzięcie. Śląszczyzna – konkretna, bezpośrednia, a zarazem pełna poetyckiej głębi – nadaje monologom i dialogom nową temperaturę. Słynne „Być albo nie być” wybrzmi tu inaczej – mocniej zakorzenione w doświadczeniu wspólnoty, historii i miejsca.
Za warstwę wizualną przedstawienia odpowiada zespół scenografów i kostiumografów: Marcel Sławiński, Katarzyna Sobańska oraz Dagmara Walkowicz-Goleśny. Ich koncepcja plastyczna ma budować świat balansujący między realizmem a symboliczną przestrzenią wewnętrznych napięć bohaterów. Reżyserię światła przygotowuje Katarzyna Łuszczyk, która światłem modelować będzie dramaturgię scen i emocjonalne kontrasty.
Autorem muzyki jest Jerzy Mączyński – jego kompozycje mają wzmacniać atmosferę niepokoju i narastającego konfliktu. Warstwę wideo przygotowuje Natan Berkowicz, wprowadzając do spektaklu elementy współczesnego języka obrazu, a za choreografię odpowiada Ewelina Adamska-Porczyk, która zadba o fizyczny wymiar relacji i napięć między postaciami.
Na scenie zobaczymy imponującą obsadę aktorską, wśród której znaleźli się m.in.: Grażyna Bułka, Dariusz Chojnacki, Krzysztof Głuchowski, Barbara Lubos-Rokita, Tadeusz Sławek, Ryszard Koziołek, Robert Talarczyk oraz Ewelina Adamska-Porczyk. Zespół tworzą zarówno doświadczeni artyści, jak i przedstawiciele młodszego pokolenia – co zapowiada wielogłosową i dynamiczną interpretację dramatu.
„Tragedyjŏ Hamleta, Ksiyncia Dynymarku” to nie tylko wydarzenie artystyczne, ale także ważny gest kulturowy – kolejny krok w budowaniu silnej obecności języka śląskiego na scenie instytucjonalnego teatru. Szekspir, przeniesiony w śląski kontekst językowy, staje się bliższy, bardziej dotkliwy, a zarazem uniwersalny.
Przed zespołem intensywne tygodnie prób. Twórcy zapowiadają, że to dopiero początek drogi – drogi, która prowadzi do premiery 15 maja i do spotkania z widzami, gotowymi na klasykę w nowym, odważnym brzmieniu.
Teatr Śląski