Tydzień, w którym nowy sezon rusza na dobre

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Tydzień, w którym nowy sezon rusza na dobre

Zobaczymy m.in. premiery Teatru Telewizji, TR Warszawa i Wrocławskiego Teatru Współczesnego.

Opublikowano: 2026-09-07
Scena ze spektaklu „Król Maciuś Pierwszy”: Maciuś (Tymon Bitkowski) z rodzicami: Starą Królową (Wiktoria Gorodecka) i Królem (Andrzej Konopka); fot. Karolina Jóźwiak/TVP

W Teatrze Telewizji czeka nas premiera „Króla Maciusia Pierwszego” wg powieści Janusza Korczaka w reżyserii Tadeusza Kabicza. W obsadzie plejada gwiazd. To także ostatnia rola zmarłego niedawno Jana Frycza, który wystąpił w roli Prezesa Rady Ministrów. Teatr Telewizji zaprasza na poniedziałek 7 września o godz. 20.55 (TVP1).

Co by się stało, gdyby dziecko zostało królem? Maciuś ma zaledwie dziesięć lat, kiedy niespodziewanie musi objąć tron i wziąć odpowiedzialność za całe królestwo. Otoczony przez rzeszę ministrów, doradczyń i dworski ceremoniał, próbuje odnaleźć się w świecie dorosłych zasad, politycznych decyzji i trudnych kompromisów. Jednocześnie okazuje się, że dorośli nie mówią mu wszystkiego, traktując swojego władcę jak… dziecko!  

„Król Maciuś Pierwszy” w reżyserii Tadeusza Kabicza to nowoczesna, pełna wyobraźni adaptacja klasycznej powieści Janusza Korczaka. Twórcy przenoszą widzów do baśniowego, stylizowanego świata, w którym dziecięcy idealizm zderza się z rzeczywistością, a marzenie o sprawiedliwym państwie zostaje poddane trudnej próbie. To opowieść o dorastaniu, odwadze, przyjaźni i wierze w możliwość zmiany świata. O odpowiedzialności, którą bez wsparcia najbliższych trudno udźwignąć na dziecięcych barkach, a także o nadziei, która nie gaśnie nawet wtedy, gdy wszystko wydaje się stracone. Spektakl będzie miał charakter familijny. Dzieci odnajdą w nim fascynującą przygodę i uwspółcześnione pytania o urządzenie świata, a dorośli – uniwersalną opowieść o władzy, idealizmie i cenie marzeń. 

Spektakl został objęty patronatem Ministra Edukacji Narodowej, Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę oraz Fundacji Zespół Edukatorów Filmowych.

Twórcy:

reżyseria: Tadeusz Kabicz
Scenografia: Maks Mac
Kostiumy: Maks Mac
Muzyka: Szymon Sutor
Zdjęcia Marcin Szołtysek
Montaż Jakub Motylewski

Obsada: Tymon Bitko (Maciuś), Michał Królikowski (Felek), Amelia Luty (Klu-Klu), Magdalena Popławska (Guwernantka), Jan Frycz (Prezes Rady Ministrów), Borys Szyc (Minister wojny), Tomasz Kot (Minister sprawiedliwości), Danuta Stenka (Ministra oświaty), Karolina Gruszka (Ministra finansów), Maciej Musiał (Ochmistrz), Marek Kondrat (Doktór), Andrzej Konopka (Stary Król), Wiktoria Gorodecka (Stara Królowa)

Teatr Telewizji

„Afterplay” w warszawskim Teatrze Współczesnym

Spektakl reżyseruje Bogdan Michalik. Premiera w środę 9 września.

Co by było, gdyby Sonia – bohaterka „Wujaszka Wani” i Andrzej z „Trzech sióstr” spotkali się wiele lat po wydarzeniach znanych z dramatów Czechowa?

 W swojej sztuce Brian Friel z niezwykłą czułością, humorem i przenikliwością dopisuje dalszy ciąg ich historii, tworząc opowieść o ludziach, którzy mimo życiowych rozczarowań wciąż próbują odnaleźć spokój, czułość i sens. W rozmowie bohaterów pobrzmiewają echa niespełnionych marzeń, przemilczeń i drobnych kłamstw, które z czasem stały się niezbędnym elementem przetrwania. Ale „Afterplay” nie jest jedynie nostalgicznym powrotem do przeszłości. To pełna subtelnego humoru i błyskotliwych dialogów tragikomedia o drugiej szansie – na zrozumienie i bycie naprawdę blisko drugiego człowieka.

Twórcy:

Autor sztuki: Brian Friel
Tłumaczenie: Anna Wołek
Scenografia i kostiumy: Julia Skuratova
Reżyseria światła i opracowanie muzyczne: Bogdan Michalik

Obsada: Monika Krzywkowska, Mariusz Jakus

Kolejne spektakle: 10, 11, 12, 13 i 15, 22 i 23 września; 14, 15 i 16 października (Scena w Baraku)

Teatr Współczesny

„Deus sex machina” we Wrocławskim Teatrze Współczesnym

Nowy sezon w WTW rozpocznie w piątek 11 września prapremiera spektaklu „Deus sex machina”. To kolejny – po „Miłej robótce: – projekt Agnieszki Jakimiak i Mateusza Atmana zainspirowany twórczością Ewy Stusińskiej.

Tym razem duet reżyserski postanowił przenieść na deski teatru tytuł Deus sex machina. Czy roboty nas pokochają?, reportaż przyglądający się relacjom między człowiekiem a robotem.

 „To opowieść oparta na prawdziwych historiach” – mówi Mateusz Atman. 

Jej bohaterami są ludzie, którzy w świecie nowych technologii szukają tego samego, czego szukali zawsze: miłości, bliskości i poczucia bycia potrzebnym. Twórcy sięgają po autentyczne przykłady relacji między ludźmi a sekslalkami, robotami i systemami sztucznej inteligencji, by zadać pytanie, które jeszcze niedawno pojawiało się w literaturze science fiction, a dziś staje się częścią rzeczywistości: czy technologia może zastąpić intymność?

Przedstawienie składa się z dwóch części. Pierwsza opowiada o wiejskim uzdrowicielu, który po traumatycznym rozstaniu próbuje ułożyć sobie życie z sekslalką. Mateusz Atman wyjaśnia, że maszyna nie przychodzi tutaj z zewnątrz, jako ratunek, ale wchodzi w sam środek ludzkich potrzeb i problemów związanych z samotnością, pragnieniami, brakiem relacji. 

W drugiej części spektaklu przedstawiona zostaje Emma – seksrobot ze sztuczną inteligencją wypożyczony od artystki wizualnej Gosi Wojas. Twórczyni w latach 90. wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych, gdzie w ramach pisania pracy magisterskiej postanowiła go kupić i wyemancypować. Dzięki pojawieniu się Emmy performatywny chór złożony z sześciu aktorek będzie mógł skonfrontować konwencjonalne wyobrażenia o kobiecej seksualności z cielesną praktyką sceniczną. 

„Teatr stanie się maszyną do uruchamiania seksualnej wyobraźni i spełniania marzeń, które nie mieszczą się w ani w męskocentrycznym obiegu pragnień erotycznych, ani w urządzeniach konstruowanych do ich realizacji” – podkreśla Agnieszka Jakimiak.

Twórcy „Deus sex machina” stawiają pytanie, czy technologia, która powiela stereotypowe modele kobiecości – idealizowane ciało, dostępność, brak sprzeciwu – może realnie wspierać emancypację.

Twórcy:
Scenografia: Mateusz Atman
Kostiumy: Nina Sakowska
Muzyka: Teoniki Rożynek
Choreografia: An Szopa
Video: Aleksandra Ołdak
Reżyseria światła: Agnieszka Jakimiak
Asystent reżysera: Dominika Probachta
Inspicjentka: Justyna Bartman-Jaskuła

Obsada: Anna Błaut, Zina Kerste, Anna Kulińska-Kieca, Ewa Niemotko, Dominika Probachta, Magdalena Taranta, Tomasz Taranta, Lina Wosik

Kolejne spektakle: 12, 13, 15 i 16 września; 6, 7 i 8 listopada (Duża Scena)

Wrocławski Teatr Współczesny im. Marii i Edmunda Wiercińskich

„Bardzo długa i powolna katastrofa tramwaju nr 26” w TR Warszawa

11 września zobaczymy też premierę na podstawie tekstu i w reżyserii Julii Nowak.

Ludzie jadą tramwajem. Do pracy. Albo z pracy. Albo z pracy do pracy. Albo właśnie są w pracy. A co jeśli nie dotrą tam dokąd zmierzają? Kraksa tramwaju wymusza niespodziewaną przerwę, która trwa zaskakująco długo. 

Dyscyplinowany przez aplikację dostawca jedzenia (Filip Zaręba), desperacko próbuje zdążyć z kolejnym zleceniem wspierany przez chór rowerowych zębatek. Projektariusz Mariusz (Michał Jan Meller) walczy z deadlinem, by zdobyć kolejną pracę i wyrwać się z niekończącego się łańcucha “jeśli”. Bo jeśli ją zdobędzie, osiągnie stabilizację, a jeśli ją osiągnie, będzie mógł mieć psa.

Hipochondryczka (Aleksandra Popławska) spieszy do pozostawionego bez opieki dziecka… i do apteki by uchronić bliskich przed nieszczęściem. Laska bez telefonu (Izabella Dudziak) szuka zgubionego smartfona, ale także życia, które zniknęło wraz z korporacyjnym kalendarzem. Towarzyszy jej w tym tajemniczy klaun (Filip Zaręba) – dealer, błazen i filozof w jednym. Prowadzi ją przez kolejne wspomnienia, mylne tropy i zmusza do niewygodnych odkryć, a reguły kapitalizmu zna lepiej niż cyrkowe sztuczki. Nad całą podróżą czuwa Motorniczy (Mirosław Zbrojewicz) – narrator i przewodnik, który przeprowadza widzów przez kolejne historie pasażerów, zmieniając role i perspektywy.

Spektakl w reżyserii Julii Nowak to wielogłosowa narracja o pracy w epoce nieustającej produktywności – o jej przymusie, tempie, niestabilności. O projektariacie, pracy opiekuńczej i emocjonalnej, prekaryzacji życia zawodowego i niezawodowego (jeśli takie w ogóle istnieje). Jest w niej surrealistyczny humor i ironiczna lekkość, ale także egzystencjalny ciężar.

Twórcy:

Autor sztuki: Julia Nowak
Dramaturgia: Karolina Szczypek
Scenografia i reżyseria światła: Antonina Kalita
Kostiumy: Zuzanna Bąk
Muzyka: Maksymilian Zieliński
Choreografia: Ana Kuszarecka

Obsada: Izabella Dudziak, Michał Jan Meller, Aleksandra Popławska, Filip Zaręba, Mirosław Zbrojewicz

Kolejne spektakle: 12 i 13 września; 9, 10 i 11 października

TR Warszawa

Mrożek w Teatrze Klasyki Polskiej

Z kolei w sobotę 12 września swoją wersję jednego z dramatów Sławomira Mrożka pokaże Sebastian Fabijański.

„Letni dzień” – jedna z najbardziej błyskotliwych i przewrotnych sztuk Mrożka. Autor z właściwą sobie ironią opowiada o ludzkich pragnieniach, samotności i poszukiwaniu sensu życia. Kameralny dramat, pełen charakterystycznego humoru i filozoficznej refleksji, jest znakomitym przykładem niepowtarzalnego stylu jednego z najwybitniejszych polskich dramaturgów XX wieku.

Spektakl jest debiutem reżyserskim Sebastiana Fabijańskiego w Teatrze Klasyki Polskiej. Artysta jednocześnie występuje w roli Uda. W obsadzie znaleźli się również Marta Dylewska, która występuje w roli Damy, a także Paweł Brzeszcz oraz Michał Wójtowicz, grający zamiennie postać Nieuda. To właśnie spotkanie tej trójki bohaterów staje się osią mrożkowskiej opowieści o ludzkich namiętnościach, lękach i nieuchronności losu.

Przedstawienie będzie grane w różnych lokalizacjach w Polsce. Pokaz premierowy odbędzie się w budynku Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (Wybrzeże Kościuszkowskie 37)

Twórcy:

Autor sztuki: Sławomir Mrożek
Scenografia i kostiumy: Weronika Karwowska
Muzyka: Antoni Wojnar
światło Jędrzej Skajster
Projekcje Igor Wrzeszcz

Obsada: Sebastian Fabijański (Ud), Paweł Brzeszcz/ Michał Wójtowicz (Nieud), Marta Dylewska (Dama)

Kolejne spektakle: 13 września; 12 listopada; 11 grudnia

Teatr Klasyki Polskiej

Kategorie:


Cytat Dnia

„Przedstawienie imponuje brawurą i świeżością”

Przemek Gulda o „Strachu przed lataniem”, reż. Weronika Szczawińska; Instagram/guldapoleca, 4.09.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL