Rytm, taniec i pamięć

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Rytm, taniec i pamięć

O spektaklu “Hi-Hat Loda Halama. Rewia na aktorkę i rytm” w reż. Dawida Żakowskiego Stowarzyszenia Sztuka Nowa w Mazowieckim Instytucie Kultury pisze Wiesław Kowalski. Spektakl Hi-hat Loda Halama to fascynująca reinterpretacja dziedzictwa jednej z najciekawszych postaci międzywojennej sceny artystycznej. Produkcja Stowarzyszenia Sztuka Nowa, wyreżyserowana przez Dawida Żakowskiego, nie jest klasyczną biograficzną rekonstrukcją, lecz impresją opartą...
Opublikowano: 2025-03-23

O spektaklu “Hi-Hat Loda Halama. Rewia na aktorkę i rytm” w reż. Dawida Żakowskiego Stowarzyszenia Sztuka Nowa w Mazowieckim Instytucie Kultury pisze Wiesław Kowalski.

Spektakl Hi-hat Loda Halama to fascynująca reinterpretacja dziedzictwa jednej z najciekawszych postaci międzywojennej sceny artystycznej. Produkcja Stowarzyszenia Sztuka Nowa, wyreżyserowana przez Dawida Żakowskiego, nie jest klasyczną biograficzną rekonstrukcją, lecz impresją opartą na wybranych aspektach życia i twórczości Lody Halamy. Choreograficzna koncepcja Danieli Komędery-Miśkiewicz oraz muzyka Huberta Zemlera budują przestrzeń, w której Dominika Jarosz, jako tancerka i performerka, przywołuje wspomnienia i artystyczne echa dawnej rewii.

W centrum spektaklu stoi rytm, zarówno jako element muzyczny, jak i struktura ruchowa. Tytułowy hi-hat, perkusyjny mechanizm kontrolujący tempo i dynamikę dźwięku, staje się metaforą procesu dekonstruowania tradycji scenicznej. Występ Jarosz i Zemlera to nie tylko spotkanie ciała i dźwięku, ale też eksploracja relacji między historią a współczesnością, między zapamiętanym a reinterpretowanym.

Zamiast wiernej rekonstrukcji rewiowych układów tanecznych, spektakl skupia się na minimalistycznych gestach, detalach ruchowych, które zdają się wyłaniać z zapomnianych obrazów scenicznych. Choreografia świadomie unika dosłowności – zamiast tego tworzy nową jakość, bazującą na intuicyjnym przetwarzaniu dawnych motywów. W warstwie dźwiękowej kluczową rolę odgrywa perkusja, redukująca rozbudowane aranżacje do czystego, pulsującego rytmu, nadającego ton całemu widowisku.

Scenografia odzwierciedla napięcie między widowiskowością a kameralnością. Przestrzeń sceniczna, zaprojektowana w formie wybiegu, przywołuje obraz scen rewiowych, ale jednocześnie umożliwia bliski kontakt z widzami, akcentując intymny charakter narracji. Kostium Jarosz – obcisły kostium w stylu second, zdobiony minimalistycznymi akcentami nawiązującymi do mody lat 20. i 30. – podkreśla nieuchwytność granicy między przeszłością a współczesną reinterpretacją.

Spektakl rozwija się w dwóch odmiennych częściach. Pierwsza koncentruje się na energetycznym, niemal geometrycznym tańcu, w którym precyzyjnie wyważone kroki i powściągliwe gesty kreują impresję dawnej rewii. Muzyka Zemlera, oparta na subtelnych zmianach tempa i kontrastach brzmieniowych, buduje napięcie, które w kulminacyjnych momentach znajduje odzwierciedlenie w dynamicznych interakcjach między performerami. Druga część spektaklu wprowadza bardziej refleksyjny ton. Jarosz zdejmuje wcześniejszy kostium, odsłaniając twarz, a ruch zaczyna współistnieć z głosem. Fragmenty tekstów, inspirowane archiwalnymi wspomnieniami Halamy, wprowadzają element narracyjny, pogłębiając psychologiczny wymiar przedstawienia.

Jednym z najmocniejszych momentów spektaklu jest taniec z kastanietami do reinterpretowanej Habanery z Carmen – opery, która miała znaczące miejsce w życiu Halamy. Gesty i rytm nabierają tu dramatycznej intensywności, tworząc symboliczne połączenie między tancerką a jej historycznym pierwowzorem. Finał widowiska to transowa sekwencja ruchowa, inspirowana patriotycznymi występami Halamy podczas wojennej emigracji. Zmieniające się światło, hipnotyczny rytm perkusji i narastające napięcie ruchowe składają się na intensywne, emocjonalne zakończenie.

Hi-hat Loda Halama to spektakl, który łączy hołd dla przeszłości z nowoczesnym językiem scenicznym. To performans, który nie tyle rekonstruuje, co filtruje tradycję przez współczesne środki wyrazu. W ten sposób opowieść o Lodzie Halamie zyskuje nowe życie – już nie jako historia konkretnej osoby, ale jako pulsujący obraz spotkania sztuki z pamięcią.

fot. Pat Mic

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL