„Piotruś Pan i Wanda”. Dziś wielka premiera musicalu w Operze Nova

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

„Piotruś Pan i Wanda”. Dziś wielka premiera musicalu w Operze Nova

Dzisiaj, 24 października o godz. 19.00 na dużej scenie Opery Nova w Bydgoszczy odbędzie się premiera musicalu „Piotruś Pan i Wanda” z muzyką Szymona Godziemby-Trytka.

Opublikowano: 2026-10-24
plakat: Opera Nova w Bydgoszczy

Przedstawienie wyreżyserowała Agnieszka Płoszajska, a scenariusz napisał Emil Płoszajski. Twórcy sięgają po klasyczną opowieść Jamesa Matthew Barriego, przyglądając się jej bohaterom z perspektywy współczesnej psychologii. W centrum zainteresowania znalazły się dorastanie, pierwsza miłość, odpowiedzialność oraz mechanizmy ucieczki przed trudnymi doświadczeniami. Widowisko angażuje wszystkie zespoły artystyczne bydgoskiej opery, a jego realizacja łączy musical, operę, balet i nowoczesne technologie sceniczne.

Wanda odzyskuje swoją historię

Piotruś Pan od ponad stu lat pozostaje symbolem wiecznego dzieciństwa. Chłopiec, który nie chce dorosnąć, zamieszkuje Nibylandię, krainę pełną niezwykłych przygód, piratów, wróżek i zagubionych dzieci. W bydgoskim przedstawieniu jego historia zostaje opowiedziana przede wszystkim z perspektywy Wandy.

Jak przypomina Agnieszka Płoszajska w rozmowie przeprowadzonej przez Justynę Totę dla Opery Nova, pierwotny tytuł powieści Jamesa Matthew Barriego brzmiał „Peter and Wendy”. W kolejnych wydaniach postać dziewczynki zniknęła jednak z tytułu.

– Tak naprawdę przywracamy Wandę tej historii – wyjaśnia reżyserka.

Emil Płoszajski zwraca uwagę, że to właśnie Wanda przechodzi najważniejszą przemianę. Początkowo pragnie wyrwać się z codzienności, porzucić obowiązki starszej siostry i grzecznej córki. Spotkanie z Piotrusiem otwiera przed nią świat, w którym może latać, przeżywać przygody i zapomnieć o ograniczeniach.

Z czasem dziewczynka zaczyna jednak dostrzegać, że Nibylandia rządzi się zasadami, które uniemożliwiają budowanie trwałych relacji.

– To wybór między iluzją a rzeczywistością. Rzeczywistość bywa męcząca, ale to właśnie w niej budujemy relacje z innymi ludźmi – mówi Agnieszka Płoszajska.

Wanda odkrywa, że dorastanie wymaga podejmowania decyzji i ponoszenia ich konsekwencji. Jej przemiana staje się najważniejszym tematem przedstawienia.

Piotruś Pan i jego emocjonalna rana

W interpretacji Agnieszki i Emila Płoszajskich Piotruś Pan jest postacią znacznie bardziej skomplikowaną, niż mogłoby wynikać z popularnych adaptacji opowieści Barriego.

Twórcy postanowili przyjrzeć się przyczynom jego niechęci do dorastania. W tym celu rozbudowali historię o wydarzenia poprzedzające pobyt chłopca w Nibylandii.

– W naszym spektaklu Nibylandia jest krainą, którą Piotruś skonstruował na własne potrzeby – zapowiada reżyserka.

Piotruś stworzył świat, w którym może uniknąć konfrontacji z bolesnymi doświadczeniami. Zabawa, nieustanne przygody i możliwość latania stają się sposobem na odcięcie się od rzeczywistości.

Pracując nad spektaklem, realizatorzy zainteresowali się również psychologicznymi interpretacjami tak zwanego syndromu Piotrusia Pana. W ich odczytaniu za zachowaniami chłopca kryją się doświadczenia odrzucenia i niezaspokojona potrzeba bezpieczeństwa.

– W naszej interpretacji narcystyczne mechanizmy Piotrusia są wynikową tego, czego doświadczył jako mały chłopiec – wyjaśnia Agnieszka Płoszajska.

Szczególne znaczenie otrzymuje postać Cienia. W bydgoskim przedstawieniu staje się on symbolem emocji, od których Piotruś próbuje się odciąć.

Chłopiec funkcjonuje w świecie własnych wyobrażeń, ponieważ konfrontacja z rzeczywistością wymagałaby ponownego przeżycia trudnych doświadczeń. Jego zachowanie twórcy przedstawiają jako mechanizm obronny.

Ta interpretacja pozwala również inaczej spojrzeć na relacje Piotrusia z pozostałymi bohaterami. Chłopiec potrafi fascynować, przyciągać uwagę i budzić sympatię, ale podporządkowuje otoczenie własnym potrzebom.

Pierwsza miłość i sztuka stawiania granic

Jednym z ważniejszych tematów musicalu będzie pierwsza miłość. Relacja Wandy i Piotrusia pozwala twórcom opowiedzieć o emocjach towarzyszących wchodzeniu w dorosłość.

Wanda ulega urokowi chłopca, który oferuje jej wolność i niezwykłe doświadczenia. Z czasem musi jednak zdecydować, jak wiele jest gotowa poświęcić dla tej fascynacji.

Agnieszka Płoszajska podkreśla, że pierwsze uczucie może być niezwykle intensywne, a młody człowiek dopiero uczy się rozpoznawać własne potrzeby i granice.

– Ważne jednak, by nie tracić z oczu własnego kompasu: poczucia bezpieczeństwa, swoich potrzeb i własnego zdania – zaznacza reżyserka.

W jej interpretacji dorastanie wiąże się z umiejętnością budowania relacji, które pozwalają zachować niezależność i poczucie własnej wartości.

Piotruś Pan, mimo swojego uroku, bywa partnerem wymagającym nieustannego zainteresowania. Wanda musi nauczyć się rozpoznawać sytuacje, w których fascynacja drugą osobą zaczyna prowadzić do rezygnacji z własnych potrzeb.

Twórcy chcą, aby ten wątek stał się również tematem rozmów między dziećmi i rodzicami po obejrzeniu przedstawienia.

Reżyserka zachęca dorosłych, by opowiadali młodszym widzom o własnych doświadczeniach dojrzewania, pierwszych uczuciach i momentach, w których zaczynali podejmować samodzielne decyzje.

Nibylandia pełna konfliktów

Świat stworzony przez Piotrusia Pana ma również swoją mniej przyjazną stronę.

W Nibylandii nieustannie toczą się konflikty pomiędzy Zagubionymi Chłopcami i Piratami. Bohaterowie rywalizują, prowadzą wojny i podejmują ryzykowne działania, nie zastanawiając się nad ich konsekwencjami.

Agnieszka Płoszajska zwraca uwagę, że mieszkańcy tej krainy podtrzymują podziały, których źródła dawno zostały zapomniane.

– Nibylandia Piotrusia jest przesiąknięta testosteronem i chłopięcością – mówi reżyserka.

W świecie Piotrusia brakuje dojrzałych dorosłych, a postacie kobiece funkcjonują przede wszystkim jako wróżki spełniające życzenia i uwodzicielskie syreny.

Wanda wprowadza do tej rzeczywistości inne spojrzenie. Przybywa do Nibylandii z młodszymi braćmi, za których czuje się odpowiedzialna. Szybko odkrywa, że nieograniczona wolność Piotrusia może stanowić zagrożenie dla innych.

W przedstawieniu ważną postacią pozostaje również Kapitan Hak. Jego lęk przed krokodylem z tykającym zegarem symbolizuje strach przed przemijaniem. Hak jest świadomy upływu czasu, ale nie potrafi się z nim pogodzić.

Twórcy pokazują więc różne sposoby radzenia sobie z dorosłością. Piotruś próbuje jej uniknąć, Hak obawia się przemijania, a Wanda stopniowo uczy się akceptować zmiany.

Musical, opera i balet na jednej scenie

„Piotruś Pan i Wanda” został przygotowany jako rozbudowane widowisko muzyczne, wykorzystujące możliwości artystyczne i techniczne Opery Nova.

Muzykę skomponował Szymon Godziemba-Trytek. Scenariusz opracował Emil Płoszajski na podstawie libretta Małgorzaty Szwajlik, a teksty piosenek napisały Agnieszka Płoszajska i Małgorzata Szwajlik.

Kierownictwo muzyczne powierzono Jagodzie Brajewskiej.

W przedstawieniu uczestniczą orkiestra, chór, balet, soliści oraz Chór Dziecięco-Młodzieżowy „Nova Voci”.

Choreografię przygotowała Paulina Andrzejewska-Damięcka. Chór Opery Nova pracuje pod kierunkiem Kai Potrzebskiej, a dziecięcy zespół wokalny przygotowuje Agnieszka Sowa.

Agnieszka Płoszajska podkreśla, że rozbudowany aparat wykonawczy pozwala na połączenie różnych form teatru muzycznego.

– Fuzja gatunków, którą umożliwia szeroko zakrojona muzyka Szymona Godziemby-Trytka, sprawia, że powstaje forma sytuująca się na pograniczu musicalu, opery, baletu i widowiska wizualnego dzięki monumentalnej scenografii Mariusza Napierały – zapowiada reżyserka.

Realizacja wymaga współpracy artystów reprezentujących odmienne dziedziny i posługujących się różnymi technikami wykonawczymi.

Dla solistów operowych oznacza to konieczność zmierzenia się ze stylistyką musicalową, natomiast rozbudowane sceny zbiorowe pozwalają wykorzystać możliwości orkiestry, chóru i baletu.

Monumentalna scenografia i kolorowe kostiumy

Za scenografię odpowiada Mariusz Napierała, współpracujący z Barbarą Niestrawską. Kostiumy zaprojektował Emil Wysocki.

Twórcy przygotowali widowisko o rozbudowanej warstwie wizualnej, w którym Nibylandia ma zachwycać różnorodnością barw i niezwykłych przestrzeni.

Scenografia obejmuje fantastyczny świat wyspy, zamieszkiwanej przez Piotrusia, Zagubionych Chłopców, Piratów, Wróżki i Syreny.

Ważnym elementem inscenizacji są kostiumy, których stylistyka nawiązuje do bajkowej wyobraźni i charakterów poszczególnych postaci.

Za reżyserię świateł odpowiada Krzysztof Gantner, a projekcje multimedialne przygotowali Veranika Siamionava i Zachariasz Jędrzejczyk.

Efekty kaskaderskie opracował Andrzej Słomiński. Ich wykorzystanie ma szczególne znaczenie w przedstawieniu opowiadającym o bohaterach, którzy potrafią latać.

Dźwięk, który podąża za wykonawcami

Jedną z technologicznych nowości przygotowanych na premierę będzie system dźwięku immersyjnego, pozwalający na przestrzenne prowadzenie brzmienia.

Opera Nova po raz pierwszy wykorzysta technologię umożliwiającą śledzenie ruchu wykonawców i dostosowywanie do niego lokalizacji dźwięku.

Za reżyserię dźwięku odpowiada Adrian Michalski, natomiast efekty dźwiękowe przygotował Jakub Śliwiński.

System obejmuje kilkadziesiąt głośników, liczne mikrofony oraz rozbudowaną infrastrukturę techniczną.

Dzięki temu głosy wykonawców i efekty akustyczne będą mogły przemieszczać się wraz z bohaterami. Rozwiązanie ma wzmacniać wrażenie przestrzenności i umożliwiać widzom pełniejsze uczestnictwo w wydarzeniach rozgrywających się na scenie.

Agnieszka i Emil Płoszajscy. Wspólna praca nad historią

Agnieszka Płoszajska i Emil Płoszajski od lat współpracują przy realizacjach teatralnych. Prywatnie są małżeństwem i rodzicami dwóch synów.

Praca nad bydgoskim musicalem przebiegała jednak inaczej niż w przypadku ich wcześniejszych przedsięwzięć.

Zazwyczaj najpierw powstaje scenariusz, a następnie muzyka. Tym razem realizatorzy dysponowali gotową partyturą Szymona Godziemby-Trytka, do której musieli dostosować nową koncepcję dramaturgiczną.

– To partytura w dużej mierze wyznaczała kierunek opowieści – przyznaje Agnieszka Płoszajska.

Przygotowania obejmowały wielomiesięczne rozmowy, analizę literackiego pierwowzoru i poszukiwanie najważniejszych tematów przedstawienia.

Reżyserka podkreśla, że współpraca z Emilem Płoszajskim wymaga wzajemnego zaufania i gotowości do dyskusji nad każdym elementem scenariusza.

Szczególne miejsce w tym procesie zajmują ich synowie, którzy poznają przygotowywane przez rodziców przedstawienia już na etapie prób.

Dziecięce reakcje pozwalają twórcom sprawdzić, czy historia pozostaje zrozumiała i interesująca dla młodszej publiczności.

Płoszajska uważa, że teatr familijny może być okazją do rozmów między pokoleniami, a spektakl powinien pozostawiać widzom przestrzeń do własnych interpretacji.

Obsada premierowa

W premierowym przedstawieniu 24 października w rolę Piotrusia Pana wcieli się Maciej Tomaszewski, a Wandę zagra Dorota Nowak.

Kapitanem Hakiem będzie Janusz Żak.

W pozostałych rolach wystąpią:

  • Damian Wilma – Pan Darling,
  • Simona Skrebutėnaitė – Pani Darling,
  • Ryszard Jaskulski – Janek,
  • Jan Fryska – Michałek,
  • Anna Czarniecka – Dzwonka,
  • Artem Rybalchenko – Cień Piotrusia,
  • Antoni Kwintal – Mały Piotruś,
  • Jakub Zarębski – Pirat 1,
  • Agnieszka Błaszczyk – Nana.

W grupie Zapodzianych Chłopców wystąpią młodzi artyści chóru „Nova Voci”: Borys Fojucik, Stanisław Kośliński, Antoni Kwintal, Franciszek Sikorski i Mikołaj Wezner.

Wśród Piratów znajdą się Xia Zhou, Łukasz Seremet, Michał Dąbrowski, Jan Cieplik, Daniel Rachwalski, Janusz Stolarski i Marcin Bednarek.

Przygotowano również obsady alternatywne. W kolejnych przedstawieniach Piotrusia Pana zagra Krzysztof Zimny, Wandę – Weronika Słoma, a Kapitana Haka – Wojciech Urbanowski.

Premiera w jubileuszowym sezonie Opery Nova

„Piotruś Pan i Wanda” otwiera jubileuszowy, 70. sezon artystyczny Opery Nova w Bydgoszczy, kierowanej przez Macieja Figasa.

Musical został pomyślany jako przedstawienie familijne, skierowane zarówno do dzieci, jak i dorosłych. Twórcy zapowiadają widowisko, w którym baśniowa opowieść stanie się okazją do refleksji nad relacjami rodzinnymi, dojrzewaniem i odpowiedzialnością.

Agnieszka Płoszajska zwraca uwagę, że teatr może również stanowić przestrzeń pozwalającą na chwilowe oderwanie się od codzienności.

– Myślę więc, że teatr – oprócz diagnozowania rzeczywistości – czasem również może być pewnego rodzaju ucieczką – mówi reżyserka.

W jej rozumieniu Nibylandia pozostaje częścią ludzkiej wyobraźni, miejscem, do którego można powracać niezależnie od wieku. Ważne, by umieć odnaleźć drogę powrotną do rzeczywistości.

Terminy spektakli

Premiera musicalu „Piotruś Pan i Wanda” odbędzie się 24 października 2026 roku o godz. 19.00 na dużej scenie Opery Nova w Bydgoszczy.

Przedstawienia popremierowe zaplanowano na 25, 27, 28, 29 i 30 października.

Spektakl trwa około dwóch godzin i trzydziestu minut, łącznie z przerwą, i jest rekomendowany widzom od siódmego roku życia.

Podczas przedstawienia pojawią się głośne wystrzały z armat.

Autorem plakatu promującego premierę jest Adam Pękalski.

Opera Nova w Bydgoszczy

Kategorie:


Cytat Dnia

„Trzeba mieć odwagę, żeby pozwolić aktorom na tarzanie się po scenie połączone z darciem japy [...]”

Maciej Stroiński o „Czarownicach z Salem”, reż. Tomasz Fryzeł; E-teatr.pl, 23.10.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL