Zmarła Krystyna Tolewska, aktorka teatralna i filmowa, przez wiele lat związana z Teatrem Nowym oraz Teatrem im. Stefana Jaracza w Łodzi. Miała 71 lat.
O śmierci artystki poinformował Teatr im. Stefana Jaracza w Łodzi, na którego scenie Krystyna Tolewska występowała w latach 1993–2010. W pożegnaniu aktorki dyrekcja i zespół teatru podkreślili, że teatr był treścią jej życia, a każdą rolę traktowała z jednakową powagą i rzetelnością.
Krystyna Tolewska urodziła się 8 czerwca 1955 roku w Łodzi. W 1978 roku ukończyła Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Bezpośrednio po studiach rozpoczęła pracę w łódzkim Teatrze Nowym, z którym pozostawała związana do 1992 roku. Rok później dołączyła do zespołu Teatru im. Stefana Jaracza. Łącznie przez ponad trzy dekady należała do zespołów dwóch najważniejszych łódzkich scen dramatycznych.
W Teatrze Nowym pracowała między innymi z Kazimierzem Dejmkiem. Występowała w repertuarze klasycznym i współczesnym, tworząc role w przedstawieniach opartych na dramatach Stanisława Wyspiańskiego, Moliera, Witolda Gombrowicza czy Stanisława Ignacego Witkiewicza. Zagrała między innymi Joasa w „Sędziach” oraz Mariannę w „Świętoszku”. W jej teatralnym dorobku znalazły się także przedstawienia „Bezimienne dzieło” i „Maszyna do liczenia”.
Ważny etap jej artystycznej biografii stanowiła trwająca siedemnaście lat praca w Teatrze im. Stefana Jaracza. Na tej scenie stworzyła między innymi rolę Renée w „Madame de Sade” Yukio Mishimy w reżyserii Marcela Kochańczyka oraz Lukrecji w „Celestynie” Fernanda de Rojasa. W „Romeo i Julii” Williama Shakespeare’a zagrała Martę, a w „Intrydze i miłości” Friedricha Schillera w reżyserii Waldemara Zawodzińskiego – Zofię.
Widzowie Teatru Jaracza mogli ją także oglądać jako doktor Martę Livingstone w „Agnes od Boga” Johna Pielmeiera w reżyserii Mariusza Grzegorzka, Jokastę w „Królu Edypie” Sofoklesa przygotowanym przez Remigiusza Brzyka oraz Matkę w „Opowieściach Lasku Wiedeńskiego” Ödöna von Horvátha w reżyserii Jacka Orłowskiego. Jej role budowane były bez efektownych skrótów, z dbałością o psychologiczną prawdę postaci i odpowiedzialnością wobec zespołu.
Choć najważniejszym obszarem jej pracy pozostawał teatr, Krystyna Tolewska występowała również przed kamerą. Jeszcze podczas studiów zagrała Mary, córkę konsula, w telewizyjnym „Latarniku” z 1976 roku. Pojawiła się także w filmie „Lekcja martwego języka” Janusza Majewskiego oraz w produkcjach „Szelkmeny”, „Dwa listy”, „Adopcja”, „Kilka chwil o Annie”, „Agnieszka”, „Obserwacja” i „Zmiana klimatu”. W 2011 roku wystąpiła jako Matka w „Operacji jasnowidz”. Pracowała również przy produkcjach dubbingowych.
Teatr im. Stefana Jaracza wspomina Krystynę Tolewską jako osobę zdyscyplinowaną i obowiązkową, a zarazem empatyczną, ciepłą i obdarzoną poczuciem humoru. Podkreśla także sympatię i uznanie, jakimi cieszyła się wśród widzów oraz krytyków.
„Krysiu, będziemy o Tobie pamiętać” – napisali dyrekcja i zespół Teatru im. Stefana Jaracza w Łodzi.
Teatr Jaracza w Łodzi