Nie jest tak, że kameralne, dwuosobowe słuchowisko nadawane wieczorową porą na antenie Polskiego Radia — w tym przypadku na Scenie Teatralnej Trójki — musi zapewniać intymną i sympatyczną atmosferę. Dowodem na to jest „Odwołanie” Jarosława Mikołajewskiego w reżyserii Tomasza Cyza.
Już pierwsze dźwięki słuchowiska — sygnał pędzącej karetki pogotowia — wprowadzają nerwową atmosferę, nie zwiastującą niczego dobrego. Potem zastępuje ją obecna niemal przez całą audycję niepokojąca, doskonale współgrająca z rozwojem akcji muzyka Aleksandra Dębicza z przejmującą wokalizą Doroty Marii Kuźmickiej. Początkowo może się ona wydawać nieprzyjemnie kontrastująca z dialogiem głównych bohaterów — Małej i Karola — którzy rozmawiają o sprawach generalnie banalnych, z pozoru błahych. W tych rozmowach jest sporo absurdalnego humoru, jak choćby wtedy, gdy bohaterowie omawiają zmiany w rządzie i proponują powołanie ministra lub ministry do spraw kolacji tudzież śniegu i deszczu.
Motyw kolacji pojawia się tu nie bez przyczyny, ponieważ kobieta usilnie prosi mężczyznę, by odwołał ich udział w spotkaniu organizowanym wspólnie ze znajomymi. Karol nie bardzo rozumie powody tej prośby, tym bardziej że Mała już kilkukrotnie — po początkowym entuzjazmie wywołanym perspektywą wspólnego wieczoru ze znajomymi — nagle rezygnowała z udziału w takich spotkaniach.
Jarosław Mikołajewski, autor między innymi „Alei Zasłużonych” i „Sztuki wywiadu”, wystawionych w Teatrze Polonia, w bardzo ciekawy sposób konstruuje świat przedstawiony. To, co początkowo wydaje się zwykłym kaprysem emocjonalnie niestabilnej kobiety, okazuje się czymś o wiele bardziej dramatycznym. Tak naprawdę „Odwołanie” jest opowieścią o stanie permanentnego zagrożenia — jakże realnego we współczesnym świecie — człowieka i całej rzeczywistości.
W słuchowisku ten metaforyczny koniec świata zapowiadają odwołane loty i zawierucha; obecne są także strach, zagrożenie i niepewność. Bohaterowie zdają się przygotowywać na najgorsze, dlatego wyznają sobie uczucia. On zapewnia ją, że miłość jest wieczna, jest życiem i nie kończy się wraz ze śmiercią człowieka. Ona próbuje go rozbawić, rzucając mniej lub bardziej infantylne rymowanki.
W rolę Małej wciela się Magdalena Schejbal. Aktorka wyposaża swoją bohaterkę w cechy charakterystyczne dla pewnego typu kobiet, takie jak nieuzasadniona zazdrość o byłą partnerkę ukochanego, połączona z umiejętnością postawienia na swoim. Schejbal przekonująco oddaje także lęk swojej bohaterki przed odejściem partnera oraz niepewność dotyczącą trwałości jego uczuć.
Karol, zagrany niezwykle sugestywnie przez Grzegorza Damięckiego, to z kolei mężczyzna, który — nawet jeśli podziela obawy Małej dotyczące istniejącego zagrożenia — stanowi dla niej gwarancję stabilności i gotów jest wspólnie z nią zmierzyć się ze wszystkim, co nadejdzie. Damięcki znakomicie wykorzystuje również wszystkie walory interpretacyjne zawarte w tekście Jarosława Mikołajewskiego.
„Odwołanie”, dostępne na stronie internetowej Teatru Polskiego Radia, zostało zrealizowane przez niezawodnego Andrzeja Brzoskę, który niedawno został — jakże zasłużenie — uhonorowany srebrnym medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.
Teatr Polskiego Radia