To najnowsza propozycja repertuarowa wałbrzyskiej sceny i jednocześnie powrót do jednego z ważnych tekstów polskiej dramaturgii współczesnej.
Dramat Demirskiego po raz pierwszy został wystawiony w Wałbrzychu w 2008 roku w reżyserii Moniki Strzępki. Po siedemnastu latach tekst wraca w nowej odsłonie, odpowiadającej na zmieniony kontekst społeczny i ekonomiczny. Pamela Leończyk proponuje interpretację, która nie zatrzymuje się na realiach transformacji ustrojowej, lecz kieruje uwagę ku teraźniejszości i przyszłości.
Twórców interesuje przede wszystkim kondycja współczesnego człowieka funkcjonującego w realiach późnego kapitalizmu. Spektakl opowiada o ludziach uwikłanych w mechanizmy pracy, sukcesu i nieustannej rywalizacji oraz o tym, jak wpływają one na relacje międzyludzkie, poczucie sensu i szczęścia. Reżyserka podkreśla, że problemy te dotyczą bardzo różnych grup – zarówno młodych wchodzących na rynek pracy, jak i tych, którzy pamiętają początek transformacji i mogą dziś ocenić jej długofalowe skutki.
Nowa realizacja „Diamentów…” stawia pytania o cenę rozwoju i o to, czy obietnice poprawy jakości życia rzeczywiście zostały spełnione. Jednocześnie twórcy nie proponują wizji pozbawionej nadziei – ważnym wątkiem spektaklu jest poszukiwanie alternatywy w postaci wspólnoty, relacji i nowej świadomości społecznej.
Premiera odbędzie się w sobotę na Dużej Scenie wałbrzyskiego teatru. Spektakl został zakwalifikowany do 32. Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej, co dodatkowo podkreśla jego znaczenie na mapie najnowszych realizacji polskiego teatru.
https://teatr.walbrzych.pl/