Czy szczęście można zaprogramować. „Algorytm: Szczęście” powraca do Instytutu Grotowskiego

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Czy szczęście można zaprogramować. „Algorytm: Szczęście” powraca do Instytutu Grotowskiego

Czy nasze pragnienia rzeczywiście należą do nas, czy coraz częściej są rezultatem działania algorytmów, społecznych oczekiwań i mechanizmów wpływu?

Opublikowano: 2026-11-06
"Algorytm: Szczęście", fot. Ewa Golanowska, Studio Kokyu, Instytut Grotowskiego

Studio Kokyu, kierowane przez Przemysława Błaszczaka, podejmuje ten temat w spektaklu „Algorytm: Szczęście / Algorithm: Happiness”, inspirowanym twórczością Aldousa Huxleya. Po wrześniowej premierze przedstawienie powraca do Studia Na Grobli Instytutu Grotowskiego we Wrocławiu. Pokazy odbędą się 12, 14 i 15 listopada.

W świecie, w którym technologia coraz skuteczniej rozpoznaje nasze potrzeby, przewiduje zachowania i podsuwa kolejne możliwości wyboru, pytanie o szczęście nabiera nowego znaczenia. Media społecznościowe, reklamy i systemy rekomendacji nieustannie dostarczają nam gotowych wyobrażeń o udanym życiu. Podpowiadają, co warto kupić, jak należy wyglądać, do czego dążyć i jakie doświadczenia powinny przynosić satysfakcję. Granica pomiędzy osobistym pragnieniem a potrzebą wykreowaną przez otoczenie staje się coraz trudniejsza do uchwycenia.
 
Właśnie tym mechanizmom przyglądają się twórcy „Algorytmu: Szczęście”. Spektakl w reżyserii Przemysława Błaszczaka odwołuje się do antyutopijnej wizji Aldousa Huxleya, ale podejmuje również współczesne problemy związane z rozwojem sztucznej inteligencji, cyfrową kontrolą i społecznymi wyobrażeniami o spełnieniu. W centrum teatralnych poszukiwań pozostaje człowiek, jego potrzeba bliskości, doświadczenie samotności, pragnienie miłości oraz możliwość samodzielnego decydowania o własnym życiu.

Huxley i współczesne mechanizmy kontroli

Literackimi inspiracjami spektaklu są powieść „Nowy wspaniały świat” oraz esej „Nowy wspaniały świat. 30 lat później”. Huxley stworzył wizję społeczeństwa, w którym stabilność osiąga się poprzez podporządkowanie jednostki zbiorowym regułom, biologiczne i psychologiczne warunkowanie oraz dostarczanie ludziom odpowiednio zaprojektowanych przyjemności.
 
W świecie przedstawionym przez pisarza szczęście staje się jednym z narzędzi sprawowania kontroli. Obywatele mają być zadowoleni, ponieważ ich potrzeby zostały wcześniej określone, a możliwości samodzielnego myślenia i kwestionowania rzeczywistości ograniczone. W zamian za poczucie bezpieczeństwa i nieustanną dostępność rozrywki rezygnują z części własnej wolności.
 
Wydana w 1932 roku powieść zyskała z czasem nowe konteksty interpretacyjne. Sam Huxley powrócił do zawartych w niej ostrzeżeń w eseju opublikowanym w 1958 roku, analizując mechanizmy propagandy, manipulacji i społecznego podporządkowania.
 
Twórcy Studia Kokyu odnoszą te rozpoznania do rzeczywistości, w której coraz większą rolę odgrywają technologie zdolne analizować ludzkie zachowania. Interesuje ich wpływ tych mechanizmów na sposób myślenia o sobie, relacjach z innymi i własnych życiowych wyborach.
 
Pytanie o możliwość zaprogramowania szczęścia prowadzi więc do refleksji nad wolnością. Człowiek może przecież odczuwać zadowolenie, realizując potrzeby, których źródła nigdy samodzielnie nie rozpoznał. Może również podporządkowywać swoje życie wyobrażeniom o sukcesie i spełnieniu, nie zastanawiając się, czy rzeczywiście odpowiadają jego osobistym pragnieniom.
 

Spektakl zbudowany z doświadczeń ludzi z różnych krajów

Istotnym elementem pracy nad przedstawieniem było włączenie do procesu twórczego osób spoza zespołu teatralnego. Studio Kokyu przygotowało anonimową ankietę dotyczącą szczęścia, wolności, miłości, samotności i sensu życia. Kwestionariusz rozpowszechniano w pięciu wersjach językowych: polskiej, angielskiej, hiszpańskiej, włoskiej i białoruskiej.
 
Zebrane odpowiedzi stały się jednym ze źródeł materiału scenicznego. Dzięki temu osobiste doświadczenia ludzi pochodzących z różnych środowisk i kultur zostały włączone do pracy aktorów, którzy konfrontowali je z własnymi przeżyciami, improwizacjami oraz inspiracjami literackimi i filozoficznymi.
 
Tak pomyślany proces pozwala przyjrzeć się temu, jak różnie rozumiemy szczęście. Dla jednych może ono oznaczać bezpieczeństwo i stabilizację, dla innych niezależność, bliskość drugiego człowieka albo możliwość realizowania własnych aspiracji. Równie istotne okazują się doświadczenia utraty, samotności i niespełnienia, które wpływają na sposób postrzegania własnego życia.
 
Materiał spektaklu powstawał podczas zespołowej pracy aktorskiej, improwizacji i poszukiwań dramaturgicznych. Za scenariusz, dramaturgię oraz opracowanie muzyczne odpowiada Studio Kokyu pod kierownictwem Przemysława Błaszczaka.
 
Na scenie występują Luca Cittarelli, Dawid Fontanillo, Aryna Rabychyna i Jacek Zawadzki. Międzynarodowy skład zespołu wnosi do przedstawienia różnorodne doświadczenia teatralne, językowe i kulturowe.

Teatr jako laboratorium ludzkiego doświadczenia

Sposób powstawania „Algorytmu: Szczęście” wiąże się z charakterem działalności Studia Kokyu, które od 2016 roku funkcjonuje przy Instytucie Grotowskiego. Założony przez Przemysława Błaszczaka zespół prowadzi działalność artystyczną, edukacyjną i badawczą, odwołując się do idei teatru laboratoryjnego.
 
Ważne miejsce w jego praktyce zajmuje trening fizyczny aktora, rozwijanie świadomości ciała oraz poszukiwanie relacji pomiędzy ruchem, głosem i działaniem scenicznym. Członkowie zespołu korzystają z doświadczeń różnych tradycji teatralnych, a także japońskich sztuk walki, przede wszystkim aikido.
 
Praca w Studiu Kokyu opiera się na regularnej praktyce, wymianie doświadczeń i odpowiedzialności za proces zbiorowy. Wieloletni trening służy wypracowywaniu własnego języka scenicznego oraz metod pracy, które mogą być rozwijane w kolejnych przedsięwzięciach artystycznych.
 
Takie podejście ma istotne znaczenie również dla najnowszego przedstawienia. Tematy podejmowane w „Algorytmie: Szczęście” dotyczą bowiem doświadczeń, które trudno sprowadzić do jednoznacznych definicji. Samotność, bliskość, wolność czy poczucie spełnienia mogą być rozpoznawane także poprzez ciało, działanie i bezpośrednie spotkanie z drugim człowiekiem.

Przemysław Błaszczak i tradycja teatru poszukującego

Przemysław Błaszczak jest aktorem, reżyserem i pedagogiem, od ponad trzydziestu lat związanym z wrocławskim środowiskiem teatralnym. Studiował filozofię na Uniwersytecie Wrocławskim, a od 1995 roku współpracuje z Instytutem im. Jerzego Grotowskiego, funkcjonującym wcześniej jako Ośrodek Badań Twórczości Jerzego Grotowskiego i Poszukiwań Teatralno-Kulturowych.
 
W latach 1996–1999 pracował w Teatrze Pieśń Kozła, a następnie, od 2004 do 2019 roku, był związany z Teatrem ZAR. Ważnym doświadczeniem w jego działalności artystycznej stała się również współpraca z greckim reżyserem Theodorosem Terzopoulosem, którego autorską metodę treningu aktorskiego poznawał w latach 2012–2019.
 
Od 2005 roku Błaszczak praktykuje aikido. Doświadczenia zdobywane podczas treningów japońskich sztuk walki wykorzystuje w pracy pedagogicznej i teatralnej. Jest założycielem dojo Na Grobli Aikikai, a także pomysłodawcą i kuratorem festiwalu „Sakura. Wrocławskie dni japońskich inspiracji”, prezentującego między innymi twórczość artystów związanych z japońskimi tradycjami performatywnymi.
 
W jego działalności konsekwentnie powraca zainteresowanie możliwościami ludzkiego ciała, obecnością sceniczną i relacją pomiędzy fizycznym doświadczeniem a procesami psychicznymi. Te zagadnienia znajdują swoje rozwinięcie w pracy Studia Kokyu.

Międzynarodowy zespół na scenie

W listopadowych pokazach wystąpi czworo wykonawców reprezentujących różne tradycje i doświadczenia artystyczne.
Luca Cittarelli jest włoskim aktorem i performerem, absolwentem Accademia Internazionale di Teatro w Rzymie. Kształcił się między innymi w zakresie metody Jacques’a Lecoqa, teatru fizycznego, pracy z maską oraz commedii dell’arte. W 2024 roku uczestniczył w projekcie „Praktykowanie działania” realizowanym w Instytucie Grotowskiego.
 
Dawid Fontanillo jest hiszpańskim aktorem teatralnym, który kształcił się w Granadzie pod kierunkiem irańskiego reżysera Sabri Zekry. W swojej pracy interesuje się tragedią antyczną, twórczością Szekspira, Brechta, Becketta i Koltèsa. Ma również wykształcenie muzyczne i jest klarnecistą.
 
Jacek Zawadzki to aktor o wieloletnim doświadczeniu scenicznym, związany w przeszłości między innymi z Teatrem Współczesnym w Szczecinie, Teatrem Kana oraz międzynarodowymi przedsięwzięciami artystycznymi w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. Szczególne miejsce w jego dorobku zajmują przedstawienia „Moskwa – Pietuszki” i „Noc” według Wieniedikta Jerofiejewa, przygotowane w reżyserii Zygmunta Duczyńskiego.
 
Czwartą wykonawczynią jest Aryna Rabychyna.

Listopadowe pokazy w Studiu Na Grobli

„Algorytm: Szczęście / Algorithm: Happiness” miał premierę 25 i 26 września 2026 roku w Studiu Na Grobli Instytutu Grotowskiego. Listopadowe prezentacje będą kolejną okazją do zobaczenia przedstawienia, które podejmuje problem ludzkiej autonomii w rzeczywistości coraz silniej kształtowanej przez cyfrowe mechanizmy wpływu.
 
Spektakl realizowany jest w ramach programu OFF Polska Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego, finansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Program wspiera rozwój niezależnego teatru oraz prezentację przedstawień powstających poza głównym nurtem instytucjonalnym.
 
Przedstawienie zostanie zaprezentowane 12 listopada o godz. 19.00, 14 listopada o godz. 19.00 oraz 15 listopada o godz. 18.00 w Studiu Na Grobli przy ul. Na Grobli 30–32 we Wrocławiu.
 
Spektakl trwa 90 minut i przeznaczony jest dla widzów od 16. roku życia. Grany jest w językach polskim i angielskim, z napisami w obu językach.
Bilety normalne kosztują 50 zł, ulgowe 40 zł, a w ramach programu Nasz Wrocław oraz dla osób z niepełnosprawnościami 30 zł. Bilet dla asystenta osoby z niepełnosprawnością jest bezpłatny.
 
 
Kategorie:

Cytat Dnia

„Liber w łódzkim Teatrze im. Jaracza stworzył widowiskowy spektakl, który utyka na jedną nogę, bo nie do końca ma tyle treści, ile powinien mieć, ale zgrabnie to ukrywa dzięki wybuchom i wystrzałom, fajerwerkom i wodotryskom”

Kamil Pycia o spektaklu „Arkadius is dead”, reż. Marcin Liber; Teatralna Kicia, 4.11.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL