Opera Narodowa wychodzi z gmachu. Stała współpraca z Telewizją Polską

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Opera Narodowa wychodzi z gmachu. Stała współpraca z Telewizją Polską

eatr Wielki – Opera Narodowa i Telewizja Polska podpisały 14 września porozumienie o stałej, długofalowej współpracy, dzięki której spektakle operowe i baletowe narodowej sceny będą regularnie trafiały na antenę TVP.

Opublikowano: 2026-09-14
fot. Arsen Petrovych / archiwum TVP S.A.

Opera nie musi być sztuką dostępną wyłącznie dla tych, którzy mogą przyjechać do Warszawy, kupić bilet i zasiąść na widowni przy placu Teatralnym. Teatr Wielki – Opera Narodowa i Telewizja Polska podpisały 14 września porozumienie o stałej, długofalowej współpracy, dzięki której spektakle operowe i baletowe narodowej sceny będą regularnie trafiały na antenę TVP.

Umowę podpisali w siedzibie Teatru Wielkiego Tomasz Sygut, dyrektor generalny Telewizji Polskiej, oraz Boris Kudlička, dyrektor Teatru Wielkiego – Opery Narodowej.

To ruch ważniejszy, niż mogłoby wynikać z samego komunikatu o kolejnej instytucjonalnej współpracy. Jednym z największych problemów opery pozostaje bowiem jej ograniczona dostępność. Jest sztuką kosztowną, wymagającą ogromnego aparatu wykonawczego i technicznego, a w przypadku sceny narodowej również skoncentrowaną geograficznie w Warszawie. Telewizyjne rejestracje pozwalają tę barierę w oczywisty sposób przełamać.

Takie myślenie od lat jest obecne na największych scenach świata. Transmisje przedstawień Metropolitan Opera stały się osobnym sposobem uczestniczenia w sztuce operowej przez widzów, którzy nigdy nie znaleźliby się na widowni przy Lincoln Center. Opera przestaje wówczas funkcjonować jako zamknięty świat przeznaczony dla stosunkowo wąskiej grupy odbiorców, a staje się częścią powszechnie dostępnej kultury.

Właśnie w tym kierunku zmierza porozumienie zawarte przez Borisa Kudličkę z Telewizją Polską.

– Chcemy, by sztuka Teatru Wielkiego – Opery Narodowej docierała do jak najszerszego grona odbiorców. Współpraca z Telewizją Polską otwiera przed nami nowe możliwości prezentowania naszych spektakli i wydarzeń widzom w całej Polsce. Wierzę, że wspólnie będziemy łączyć najwyższy poziom artystyczny z szeroką dostępnością kultury – podkreśla dyrektor Teatru Wielkiego – Opery Narodowej.

W tym jednym zdaniu zawiera się właściwie najważniejszy sens całego projektu: nie obniżanie artystycznych ambicji po to, by zdobywać publiczność, lecz poszerzanie możliwości kontaktu z dziełami, które już powstają na narodowej scenie.

Dla Telewizji Polskiej porozumienie ma znaczenie równie istotne. Nadawca publiczny, poza produkcją programów rozrywkowych, seriali czy kolejnych przedsięwzięć o znacznie lżejszym charakterze, ma przecież także zobowiązania wynikające z jego publicznej misji. Udostępnianie widzom w całym kraju spektakli Opery Narodowej jest jednym z najbardziej oczywistych sposobów jej realizowania.

– Regularna i długofalowa współpraca Telewizji Polskiej i Teatru Wielkiego – Opery Narodowej jest pierwszą tego typu kooperacją w historii naszego kraju. Dzięki niej przybliżamy szerokiej publiczności znakomity dorobek narodowej sceny i umożliwiamy jej zapoznanie się z wybitnymi dziełami opery i baletu. Wspólnie nie tylko popularyzujemy kulturę wysoką, ale również przyczyniamy się do tworzenia społeczeństwa obywatelskiego – mówi Tomasz Sygut.

Porozumienie nie oznacza zresztą rozpoczęcia współpracy od zera. Teatr Wielki był obecny wcześniej na antenach TVP, ale dotychczasowe realizacje miały charakter pojedynczych przedsięwzięć. Po raz pierwszy obie instytucje deklarują współpracę stałą i regularną.

Jednym z jej wcześniejszych zwiastunów była rejestracja przez Teatr Telewizji baletu „Symfonia tańca / SSSS” w choreografii Krzysztofa Pastora. Telewizyjna premiera odbyła się w ubiegłym sezonie w TVP Kultura z okazji Międzynarodowego Dnia Tańca.

Nowy etap rozpoczął się jeszcze przed oficjalnym podpisaniem umowy. 12 września TVP Kultura transmitowała Galę Baletową przygotowaną przez Krzysztofa Pastora z udziałem tancerzy Polskiego Baletu Narodowego i solistów europejskich scen.

Lista kolejnych tytułów pokazuje natomiast, że telewidzowie nie otrzymają przypadkowego zestawu archiwalnych nagrań, lecz dość szeroką panoramę repertuaru Opery Narodowej – od klasyki po najnowsze polskie realizacje.

Wśród zapowiedzianych przedstawień znalazło się „Najlepsze miasto świata. Opera o Warszawie” Cezarego Duchnowskiego z librettem Beniamina Bukowskiego według książki Grzegorza Piątka, w reżyserii Barbary Wiśniewskiej. To opowieść o powojennej odbudowie Warszawy, w której spotykają się doświadczenia dwóch kobiet: modernistycznej architektki pracującej w Biurze Odbudowy Stolicy i amerykańskiej reporterki zafascynowanej komunizmem, przybywającej do zniszczonej Polski razem z Armią Czerwoną. Ich spotkanie staje się konfrontacją nie tylko dwóch biografii, ale również dwóch wizji świata i odbudowywanego miasta.

Telewizja pokaże również „Petera Grimesa” Benjamina Brittena w reżyserii Mariusza Trelińskiego. Opera inspirowana poematem The Borough George’a Crabbe’a pozostaje jednym z najbardziej przejmujących studiów samotności, wykluczenia i społecznej przemocy. Jej bohater, rybak Peter Grimes, coraz silniej osaczany przez miejscową społeczność i podejrzewany o doprowadzenie do śmierci młodych pomocników, zostaje postawiony wobec mechanizmu zbiorowego osądu, ale także własnej odpowiedzialności.

W programie znalazł się także „Dracula” Krzysztofa Pastora do muzyki Wojciecha Kilara. Choreograf wykorzystuje znaną historię wampira, budując opowieść o miłości, stracie i pragnieniu przezwyciężenia śmierci. Spektakl był nominowany do australijskiej Helpmann Awards w kategorii najlepszego przedstawienia baletowego i trzykrotnie nagradzany w Performing Arts WA Awards – za realizację, kostiumy i aranżację muzyczną.

Do telewizyjnego repertuaru trafi także „Giselle” Adolphe’a-Charles’a Adama – jedno z fundamentalnych dzieł romantycznego baletu. Historia zdradzonej dziewczyny, która po śmierci powraca jako jedna z willid, od niemal dwóch stuleci pozostaje zarówno popisem klasycznej techniki, jak i opowieścią o miłości silniejszej od pragnienia zemsty.

Z kolei operową klasykę reprezentować będzie „Rigoletto” Giuseppe Verdiego – historia dworskiego błazna próbującego ochronić córkę Gildę przed światem przemocy i cynizmu, którego sam jest częścią. Próba zemsty na uwodzicielu prowadzi jednak do katastrofy, czyniąc z opery Verdiego jedną z najbardziej gorzkich opowieści o bezsilności człowieka wobec konsekwencji własnych działań.

Tak dobrany repertuar ma też znaczenie dla samego sposobu budowania telewizyjnej publiczności opery. Z jednej strony mamy bowiem kanoniczne tytuły – „Giselle” czy „Rigoletto” – które mogą być pierwszym spotkaniem widza z klasyką. Z drugiej przedstawienia współczesne, jak „Najlepsze miasto świata”, oraz realizacje takich twórców jak Treliński czy Pastor. Powstaje więc nie tyle telewizyjna witryna Opery Narodowej, ile próba pokazania, czym duża współczesna scena operowa rzeczywiście dzisiaj jest.

Telewizja nie zastąpi doświadczenia żywego spektaklu. Nie odtworzy skali orkiestry, fizycznej obecności chóru ani napięcia powstającego pomiędzy sceną a kilkutysięczną widownią. Może jednak zrobić coś innego: sprawić, że pierwsze spotkanie z operą będzie możliwe także dla mieszkańca miejscowości oddalonej od Warszawy o kilkaset kilometrów, dla osoby starszej, dla widza z niepełnosprawnością, dla ucznia, którego nie stać na podróż do stolicy, albo po prostu dla człowieka, który nigdy dotąd nie pomyślał, że opera może być również dla niego.

Jeżeli Opera Narodowa nie chce zamieniać się w hermetyczną instytucję odwiedzaną przez zamknięty krąg odbiorców, musi szukać właśnie takich dróg.

A jeżeli Telewizja Polska poważnie traktuje swoją misję publiczną, trudno wskazać dla niej zadanie bardziej naturalne niż udostępnianie najlepszych osiągnięć narodowych instytucji kultury milionom widzów.

Dlatego podpisana właśnie umowa nie jest wyłącznie porozumieniem dwóch państwowych instytucji. Może być początkiem modelu, w którym wielkie spektakle finansowane ze środków publicznych rzeczywiście stają się dobrem publicznym – dostępnym także poza murami Teatru Wielkiego.

Współpraca rozpoczęta w sezonie 2026/2027 ma być kontynuowana w kolejnych sezonach.

TVP S.A.

Kategorie:


Cytat Dnia

„Pewien problem sprawiał fakt, że habity zdecydowanie ograniczały siostrzyczkom możliwości »grania ciałem«”

Dariusz Szreter o „Zakonnicy w przebraniu”, reż. Paweł Aigner; ZawszePomorze.pl, 8.09.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL