„Prawdopodobnie, jest to mój ostatni sezon”
Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie zaprezentował 133. sezon teatralny.
fot. Kinga Kowalska - Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie
Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie zaprezentował 133. sezon teatralny.
fot. Kinga Kowalska - Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie
Konferencję otworzyła Edyta Sotowska-Śmiłek, zastępca Dyrektora ds. wizerunku i komunikacji zapowiadając 133. sezon artystyczny 2026/2027, a także poniedziałkową (14 września) konferencję związaną z zakończeniem remontu dachu. Miniony sezon przypomniano również w krótkim filmie prezentującym kadry ze wszystkich premier.
O idei nowego sezonu mówił dyrektor Krzysztof Głuchowski, zwracając uwagę na świat przeniknięty kłamstwem, pogardą i nienawiścią. Sezon dedykował zarówno tym, dla których ważne są przyzwoitość, solidarność i empatia, jak i tym, którzy wyznają wartości przeciwne – pogardę i nienawiść. Jak podkreślał, żyjemy w czasach, gdy ta różnica staje się wyraźną cezurą.
– Mamy nadzieję, że świat może być o wiele lepszy, gdy zaczniemy nazywać rzeczy po imieniu. O tym jest trochę ten sezon – mówił Głuchowski.
Hasłem przewodnim sezonu są słowa „Od pogardy, od nienawiści”, zaczerpnięte z „Modlitwy o wschodzie słońca” Natana Tenenbauma.
9 października 2026
– Zaczynamy od bajki! – zapowiedział dyrektor Krzysztof Głuchowski.
Pierwszą premierą sezonu będzie „Układ scalony” Roberta Jarosza w reżyserii Pawła Chomczyka. To spektakl o charakterze naukowym, który przygląda się temu, co dzieje się, gdy musimy zmierzyć się z tym, co wymyka się racjonalnym tłumaczeniom – zarówno w przypadku różnych zjawisk, jak i samej kwestii istnienia.
Reżyser wraz z żoną, Katarzyną Chomczyk, prowadzi festiwal LasFest – jedno z najważniejszych europejskich wydarzeń poświęconych współczesnym trendom w teatrze dla dzieci i młodzieży. W „Układzie scalonym” dochodzi więc do fuzji środków aktorskich z muzyką, teatrem lalkowym i multimediami. Spektakl powstaje we współpracy z Małopolskim Centrum Nauki Cogiteon, gdzie również odbędzie się jego premiera.
23 października 2026
Na Dużej Scenie, już pod koniec października, pojawi się prequel wielkiego spektaklu „Proszę Państwa, Wyspiański umiera”. Agata Duda-Gracz powraca z nowym dziełem zatytułowanym „Kraków narodowej sztuce czyli tryumf miernoty”, którego akcja rozgrywa się tuż przed premierą „Wesela” w 1901 roku.
– Poznacie Państwo cały establishment ówczesnego Krakowa, włącznie z Dagny Juel Przybyszewską, w którą wcieli się jedyna w Polsce etatowa głucha aktorka – Dominika Kozłowska – zapowiedział Głuchowski.
W spektakl zaangażowana jest większość zespołu Teatru Słowackiego.
– Krakowianie muszą zapisywać sobie rzeczy, których nie pamiętają – dodał dyrektor.
27 listopada 2026
„Jeszcze dziś będziesz ze mną w…” w reżyserii Mateusza Pakuły. Tytuł nawiązujący do biblijnej sentencji Jezusa może okazać się przewrotnym pstryczkiem w nos. Na scenie MOS widzowie będą mieli do czynienia z religijną farsą wprost spod niebiańskich bram.
– To mieszanka religii, ale i naszych dewocji – mówi dyrektor Głuchowski, określając spektakl nawet mianem „stand-upowego roastu”.
14 lutego 2027
Kontynuacją formatu MOS Underground będzie „Reniferek” Richarda Gadda w reżyserii Marii Wojtyszko. To historia miłosnej obsesji, znana między innymi z netflixowego serialu, która osobiście dotknęła autora. Opowie o niej aktor Daniel Malchar.
19 lutego 2027
„Jezus Niechrystus” Piotra Augustyniaka i Borysa Lankosza to spektakl stawiający pytania o to, czy duchowość i wiara mogą istnieć we współczesnym świecie bez udziału instytucji. Twórcy zastanawiają się również, co o współczesnym rozumieniu wiary powiedziałby Zbawiciel z Nazaretu oraz jak na jego nauczanie zareagowałyby instytucje kościelne.
19 marca 2027
Pierwszą adaptacją filmową w sezonowym repertuarze będzie „Melancholia” Larsa von Triera w reżyserii Piotra Mateusza Wacha. Spektakl dotyka kwestii ostatecznych oraz tego, co dzieje się z ludźmi w obliczu nieuniknionej katastrofy.
Wach jest reżyserem młodego pokolenia, laureatem nagrody na wystawienie sztuki w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie podczas 16. edycji Forum Młodej Reżyserii.
22 maja 2027
Wielka powieść Margaret Mitchell „Przeminęło z wiatrem”, której słynna filmowa adaptacja powstała już w 1939 roku, doczeka się również teatralnej interpretacji w reżyserii Jakuba Roszkowskiego. Ikoniczny romans z wojną bratobójczą w tle zostanie wystawiony – ku zaskoczeniu – w Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Opolu.
W związku z koniecznością rewitalizacji niektórych przestrzeni Teatru Krzysztof Głuchowski zapowiedział przeniesienie części działań poza jego siedzibę, na inne sceny, a także nawiązywanie współprac międzyteatralnych.
Duża Scena Teatru Słowackiego od maja aż do końca roku kalendarzowego będzie zamknięta m.in. z powodu remontu dolnej mechaniki sceny. Krakowska premiera „Przeminęło z wiatrem” przewidziana jest na początek 2028 roku.
Maj 2027
W związku z tym, że rok 2027 będzie czasem Sezonu Kulturalnego Polska–Francja, kolejna koprodukcja – tym razem na europejską skalę – powstanie we współpracy z podparyskim Théâtre Nanterre-Amandiers.
Christophe Rauck, uznany artysta i dyrektor Nanterre-Amandiers, wyreżyseruje „Godziny” Michaela Cunninghama. W spektaklu wystąpią wyłącznie aktorzy Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie.
To opowieść o jednym dniu z życia trzech kobiet w różnych okresach XX wieku, których losy łączy motyw powieści „Pani Dalloway” Virginii Woolf. Polska premiera została jednak przeniesiona na październik, a więc na kolejny sezon artystyczny.
Kontynuowane będę cykle projektów artystycznych tj.stand-upowa scena MOS Underground, „Myślnik” Piotra Augustyniaka oraz „Przywrócone dzieła” Łukasza Maciejewskiego. Ponadto projekt edukacyjny dla uczniów szkół średnich „Klub Wyspiańskiego”, a także cykl dla seniorów, czyli “Klub Wyspiańskiego Silver”.
25 października
Co trzy lata, w okolicach symbolicznej daty otwarcia Teatru Słowackiego – 21 października – wielki żyrandol z Dużej Sceny przechodzi kosmetyczną rewitalizację. Towarzyszą jej warsztaty, zwiedzanie teatralnych zakamarków oraz możliwość zobaczenia z bliska słynnego złotego pająka. 25 października zostaną również odsłonięte kolejne hafty z nazwiskami dwóch wielkich krakowianek na Kurtynie Kobiet.
16 listopada
Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie zapisał się w historii jako miejsce pierwszego pokazu kinematograficznego na ziemiach polskich. W 1896 roku Tadeusz Pawlikowski sprowadził do Krakowa braci Lumière, otwierając tym samym nowy rozdział w historii filmu. Nawiązując do tego wydarzenia, 16 listopada odbędzie się seans kultowego „Nosferatu – symfonii grozy” Friedricha Wilhelma Murnaua z muzyką na żywo.
Dokładnie w 125. rocznicę prapremiery „Dziadów” oraz 5. rocznicę premiery inscenizacji Mai Kleczewskiej, w okolicach 1 listopada w Teatrze Telewizji wyemitowane zostaną słynne „Dziady” w reżyserii Mai Kleczewskiej.
Do stałego zespołu artystycznego dołączają od nowego sezonu dwie twarze.
Vitalik Havryla – aktor zagrał już na deskach Teatru Słowackiego m.in. w “Panu Tadeuszu” w reż. Wojtka Klemma, ale dał się poznać krakowskiej publiczności na wielu scenach t.j. Teatr Nowy Proxima, Teatr Łaźnia Nowa, czy Krakowski Teatr VARIETE.
Julia Kazana – odtwórczyni głównej roli w “Antygonie” w reż. Jakuba Roszkowskiego, już 9 października zagra w pierwszej premierze nowego sezonu “Układ scalony” w reż. Pawła Chomczyka.
Na zakończenie konferencji dyrektor Teatru im. Juliusza Słowackiego Krzysztof Głuchowski odniósł się do publicznej informacji o planowanym konkursie na stanowisko dyrektora teatru. Zarząd Województwa Małopolskiego podjął uchwałę o jego organizacji. Jak przyznał Głuchowski, informacja ta była dla niego dużym zaskoczeniem.
Na pytanie dziennikarzy, czy zamierza wystartować w konkursie, odpowiedział jednoznacznie, że nie. Podkreślił przy tym, że nie jest przeciwnikiem konkursów, jednak w tym przypadku – jak zaznaczył – decyzja została podjęta niezależnie od niego.
– Sprawa jest oczywista, ten konkurs jest dlatego, żebym ja go nie wygrał – powiedział.
Jego zdaniem ogłoszenie konkursu w momencie podejmowania dużych inwestycji, dokonywania przemian remontowych, czy poszukiwania nowej sceny stanowi formę wotum nieufności.
– Jaka firma zwalnia dyrektora, który przynosi zyski, tuż przed kolejną ewaluacją, albo jaki klub piłkarski pozbywa się trenera, który przeprowadził trzy zwycięskie mistrzostwa i zamierza wygrać czwarte? – pytał.
Głuchowski zaznaczył jednocześnie, że przyjmuje decyzję z pokorą i nie zamierza stawać na przeszkodzie przeprowadzeniu konkursu. Podkreślił również, że efekty jego dziesięcioletniej pracy są dostrzegane nie tylko wewnątrz teatru, ale także przez środowiska zewnętrzne.
Teatr dla Wszystkich kolejny rok jest patronem medialnym sezonu artystycznego teatru.
„To spektakl pełen atrakcji, oparty na znakomitym aktorstwie wielkich gwiazd polskiej sceny i ekranu [...]”
Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania, wyświetlać reklamy lub treści dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz analizować ruch na stronie. Polityka Prywatności
Niezbędne pliki cookie przyczyniają się do użyteczności strony.
Umożliwiają stronie zapamiętanie informacji zmieniających wygląd.
Pomagają zrozumieć, jak użytkownicy zachowują się na stronie.
Stosowane w celu śledzenia użytkowników i wyświetlania reklam.