Dyrektorka potwierdza obecność CBA w Operze, jednocześnie stanowczo zaprzecza informacjom, jakoby w związku z tą sytuacją miała przerwać urlop oraz być „załamana”. Podkreśla również, że sam fakt prowadzenia czynności w siedzibie Opery nie oznacza, że postępowanie prowadzone jest przeciwko instytucji.
12 sierpnia portal Jawny Lublin opublikował artykuł zatytułowany „CBA w Operze Lubelskiej. Pani dyrektor musiała nagle przerwać urlop”. Publikacja dotyczyła czynności przeprowadzonych kilka dni wcześniej przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego w siedzibie Opery Lubelskiej.
Do sprawy tego samego dnia odniosła się dyrektorka instytucji Kamila Lędzion. W przesłanym oświadczeniu potwierdziła, że 5 sierpnia 2026 roku funkcjonariusze CBA przeprowadzili w Operze Lubelskiej czynności. Zaznaczyła jednak, że przedstawienie tej sytuacji jako postępowania dotyczącego samej Opery jest – w jej ocenie – nieuprawnione.
Dyrektorka nie ujawnia, czego ani kogo dotyczy prowadzone postępowanie, wskazując na obowiązek zachowania tajemnicy. Odnosi się natomiast bezpośrednio do informacji dotyczących jej samej. Zaprzecza, że w dniu działań CBA przebywała na urlopie i musiała go przerwać. Nie potwierdza również informacji o swoim rzekomym „załamaniu”.
Ze względu na wagę sprawy oraz rozbieżności pomiędzy publikacją portalu Jawny Lublin a stanowiskiem dyrektorki Opery Lubelskiej publikujemy jej oświadczenie w całości, bez skrótów i ingerencji w treść.
Oświadczenie Dyrektora Opery Lubelskiej
Oświadczenie Dyrektora Opery Lubelskiej w związku z artykułem opublikowanym w portalu Jawny Lublin.
W związku z artykułem opublikowanym w portalu Jawny Lublin w dniu 12 sierpnia 2026 r., pt. „CBA w Operze Lubelskiej. Pani dyrektor musiała nagle przerwać urlop”, pragnę sprostować nieprawdziwe informacje dotyczące działalności Opery Lubelskiej oraz mojej osoby.
W dniu 5 sierpnia 2026 r. w Operze Lubelskiej zostały przeprowadzone czynności przez funkcjonariuszy CBA. Opera Lubelska, jako instytucja publiczna, respektuje działania uprawnionych organów i współpracuje z nimi w zakresie przewidzianym prawem.
Jednocześnie należy podkreślić, że czynności przeprowadzone w siedzibie Opery Lubelskiej nie oznaczają, że postępowanie, w związku z którym zostały wykonane, jest prowadzone przeciwko Operze Lubelskiej. Nieuprawnione jest zatem przedstawianie tych czynności jako postępowania dotyczącego Opery Lubelskiej jako instytucji.
Z uwagi na charakter prowadzonego postępowania nie będę ujawniać informacji objętych tajemnicą postępowania ani danych dotyczących osób lub podmiotów, których postępowanie dotyczy.
Odnosząc się natomiast do informacji dotyczących mojej osoby, stanowczo podkreślam, że nie przebywałam na urlopie w dniu przeprowadzenia czynności CBA i nie przerywałam żadnego urlopu. Informacja zawarta w tytule artykułu jest nieprawdziwa.
Nieprawdziwa jest również informacja dotycząca mojego rzekomego „załamania”. Nie byłam załamana.
Oczekuję, że informacje dotyczące Opery Lubelskiej oraz jej dyrektora będą publikowane w sposób rzetelny, precyzyjny i w oparciu o sprawdzone fakty.
Opera Lubelska współpracuje z właściwymi organami i respektuje ich uprawnienia. Jednocześnie będziemy reagować na informacje nieprawdziwe, które mogą wprowadzać opinię publiczną w błąd lub naruszać dobre imię instytucji oraz jej pracowników.
Kamila Lendzion
Opera Lubelska