Slide
previous arrow
next arrow
Z radiem w roli głównej - Teatr dla Wszystkich

Z radiem w roli głównej

Na afiszu

Z radiem w roli głównej

O słuchowisku “Jazda” Martyny Wawrzyniak w reż. Julii Mark w Teatrze Polskiego Radia pisze Krzysztof Krzak.

Opublikowano: 2026-04-20
fot. Cezary Piwowarski / Polskie Radio
Ocena recenzenta/tki: (3/10) – słaby

Radiowa Jedynka obchodziła w sobotę, 18 kwietnia 2026 roku, stulecie istnienia i nadawania. Z tej okazji Teatr Polskiego Radia przygotował rocznicowe słuchowisko, napisane specjalnie na zamówienie tej stacji przez Martynę Wawrzyniak i wyreżyserowane przez Julię Mark, pod tytułem „Jazda”.

Każdy, kto zna dokonania radiowego teatru i generalnie Jedynki, przypominane zresztą na antenie w dniu jubileuszu, musi zachodzić w głowę, czemu szefowie stacji zgodzili się na przyjęcie tak kiepskiego prezentu, jakim jest przede wszystkim tekst Martyny Wawrzyniak.

Główną bohaterką jest kobieta (Justyna Wasilewska) w wieku około 40 lat, która samochodem wraca nocą do domu z warsztatów liderowania. Podczas jazdy rozmawia sama ze sobą: najpierw mówi o tym, co widzi po drodze, wspomina swoje początki za kółkiem, a potem rozpoczyna się jej strumień świadomości — galopada myśli, pseudopsychologiczno-filozoficzny bełkot o wszystkim i o niczym (do słuchacza najpełniej dociera jej troska o pranie, by nie mieszać białego z kolorowym). Od czasu do czasu odbiera telefon od swojego partnera, nazwanego w obsadzie Dobrym Chłopem (Krzysztof Satała), a którego ona nazywa pieszczotliwie Kotem — tak samo zresztą jak on ją. Czyżby chodziło o zwrócenie uwagi na problem niebinarności? Ona — Kot — słucha w czasie jazdy nocnej audycji radiowej (i to jest chyba ten główny związek „Jazdy” ze stuleciem radiowej Jedynki). Prowadzi ją jakiś nieporadny (może debiutujący lub odbywający staż) spiker (Filip Zaręba). On też plecie trzy po trzy, najczęściej o wakacjach spędzanych u babci nad morzem, zbieraniu bursztynów… Zachęca słuchaczy do kontaktu telefonicznego, z którego główna bohaterka korzysta, jednak po krótkim monologu kobiety połączenie zostaje przerwane — bez straty dla odbioru całości słuchowiska.

Wracając na chwilę do postaci spikera: jeśli miał być on swoistą satyrą, parodią współczesnych redaktorów występujących na antenie i bajdurzących bez ładu i składu (dobrze, jeśli bez wady wymowy), to brawa dla autorki. Chociaż, przyznajmy, dostojny jubileusz nie jest najlepszym momentem, by występować z taką krytyką, tym bardziej że problem ów w najmniejszym stopniu dotyczy radia publicznego. Nie zasłużyło ono na taki „prezent”.

Z kronikarskiego obowiązku odnotujmy jeszcze tylko, że w tym słuchowisku wystąpił też Adam Wojtyszko w epizodzie Obcego Chłopa, audycję zrealizowała Anna Balcewicz, a Julia Mark nie tylko ją wyreżyserowała, ale i oprawiła muzycznie.

Teatr Polskiego Radia

Kategorie:


Cytat Dnia

„Reżyserka bardzo umiejętnie wykorzystuje też ciekawe obiekty i nietypowe lalki czy fluorescencyjne materiały, świecące w ciemności”

Przemek Gulda o „Fauście”, reż. Judyta Berłowska; Instagram/guldapoleca, 15.04.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL