Slide
previous arrow
next arrow
Zabawa „Repertuaru” Wojtka Ziemilskiego z repertuarem - Teatr dla Wszystkich

Zabawa „Repertuaru” Wojtka Ziemilskiego z repertuarem

Na afiszu

Zabawa „Repertuaru” Wojtka Ziemilskiego z repertuarem

Prapremiera światowa: 10 stycznia 2026, Teatr Polski we Wrocławiu.

Opublikowano: 2026-01-09
fot. Mikołaj Pływacz

Monologi, zdania, słowa latami pozostające w uśpieniu, nagle dają o sobie znać. „To… coś jak… jak ból stawów, dobrze schowany, czekający na odpowiednią okazję. Na wybuch pierwszego słowa” – mówi jedna z postaci spektaklu Wojtka Ziemilskiego pt. „Repertuar”. To zdanie oddaje jego zasadę działania.

Ziemilski sięga do archiwum Teatru Polskiego we Wrocławiu i traktuje je jak pole nieustannych zapłonów. Każdy spektakl z przeszłości jawi się tu jako osobny wybuch energii języka – „pożar, erupcja językowego wulkanu”, która na chwilę ożywia scenę, po czym zostawia po sobie ślady w pamięci, w sposobach mówienia, w rozumieniu teatru, w archiwum. „Repertuar” w błyskotliwy, przewrotny sposób uruchamia te pokłady. Aktorzy wchodzą w tę grę bez nadęcia – z wyczuciem rytmu, języka, z lekkością, chwilami obnażając sam mechanizm grania. Szekspirowskie „Być albo nie być” dialoguje tu z „Jeżeli się nie myć – to źle. A jeżeli się myć – to też źle” czy maksymą: „W trudnych momentach poszukiwania własnego ja – tylko frytki i cola”.

Jako przewodnik po gąszczu słów służy projekcja tytułów, z których zaczerpnięte są cytaty. Pozwala to nam dokonać przeglądu repertuaru Teatru Polskiego, jego 632 premier, zaobserwować powroty pewnych dzieł i twórców. Choć tempo wyświetlania slajdów jest duże, widzimy, że repertuar wpisuje się w historię, przemiany ideologiczne i polityczne. Pamięć sceny przemawia.

A przestrzeń wzmacnia efekt: widzowie siedzą na Dużej Scenie, nad sobą mają sześć pięter grających światłem, za sobą – pustą widownię w remoncie, odciętą potężną żelazną kurtyną. To ta kurtyna w 1994 roku zatrzymała ogień i uratowała scenę, kiedy spłonęły widownia i foyer. W „Repertuarze” ta architektura – i ta pamięć – pracują jak dodatkowa warstwa znaczeń: coś jest oddzielone, zamknięte, czeka na powrót.

W pewnym momencie w spektakl wślizguje się bardzo konkretny duch: Halina Dzieduszycka – wyrazista postać powojennego Wrocławia, aktorka pierwszego zespołu Teatru Polskiego, pedagożka żywego słowa, reżyserka. „Ach, cóż to była za postać! Ekscentryczna, dzika, irytująca” – tak pamięta ją reżyser, Królowa Amazonek w „Śnie nocy letniej” w 1953 roku. Jej ślad odnaleziony w archiwach uruchamia rodzinny wątek Ziemilskiego i staje się jednym z motorów przedstawienia. Dzięki temu „Repertuar” nabiera dodatkowego wymiaru: słowa okazują się dziedziczne, śmieszne i uparte, potrafią wracać po latach w najmniej spodziewanym momencie. Ten wątek dopowiada coś istotnego: teatr działa jak dziedziczne napięcie, przenoszone w słowach, intonacjach i gestach. To, co zostało kiedyś wypowiedziane na scenie, nie znika – czeka na kolejne użycie, na nowy kontekst. „Repertuar” jest przedstawieniem o tej gotowości języka teatru do wywoływania śmiechu, zdziwienia, tęsknoty i niepokoju.

Reżyseria: Wojtek Ziemilski

Współpraca dramaturgiczna: Sodja Zupanc-Lotker

Muzyka: Paweł Lewicki

Reżyseria światła: Aleksandr Prowaliński

Archiwiści: Joanna Degler, Justyna Kowal, Elżbieta Małecka, Jarosław Minałto

Asystent reżysera: Grzegorz Kumorkiewicz

Zespół scrumowy:

Product owner: Michał Zadara

Scrum master: Anastazja Charitonowa

Scrum team: Dariusz Bartołd, Jacek Cimicki, Joanna Degler, Karolina Gonera,

Anna Kryzar, Grzegorz Kumorkiewicz, Elżbieta Małecka, Jarosław Minałto,

Bartosz Nyczak, Marek Zaborski, Wojtek Ziemilski

Obsada: Dariusz Bereski, Marek Feliksiak, Katarzyna Janekowicz/Marta Kulas (gościnnie),

Igor Kowalik/Grzegorz Kumorkiewicz (gościnnie), Agata Obłąkowska-Mazurkiewicz,

Edwin Petrykat, Jolanta Zalewska

Inspicjentki i suflerki: Roksana Kurc (główna), Magdalena Kabata (wspierająca)

Prowadzenie projekcji: Damian Jędraszczyk

https://www.teatrpolski.wroc.pl/pl

Kategorie:

Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL