Slide
previous arrow
next arrow
W pogoni za lepszą krwią - Teatr dla Wszystkich

W pogoni za lepszą krwią

Na afiszu

W pogoni za lepszą krwią

O spektaklu „Laborantka” Elli Road w reż. Anny Gryszkówny w Teatrze Współczesnym w Warszawie pisze Anna Czajkowska. Debiutancka sztuka Elli Road z 2018 roku nic nie straciła na aktualności – wręcz przeciwnie. To zapewne jeden z powodów, dla których dramat młodej, brytyjskiej pisarki i aktorki zwrócił uwagę Anny Gryszkówny. Reżyserka postanowiła przygotować jego inscenizację w...
Opublikowano: 2025-06-15

O spektaklu „Laborantka” Elli Road w reż. Anny Gryszkówny w Teatrze Współczesnym w Warszawie pisze Anna Czajkowska.

Debiutancka sztuka Elli Road z 2018 roku nic nie straciła na aktualności – wręcz przeciwnie. To zapewne jeden z powodów, dla których dramat młodej, brytyjskiej pisarki i aktorki zwrócił uwagę Anny Gryszkówny. Reżyserka postanowiła przygotować jego inscenizację w stołecznym Teatrze Współczesnym. Rzeczywistość pokazana w Laborantce, w której ludzie oceniani są i kategoryzowani na podstawie „jakości” swoich genów, wydaje się dziś niepokojąco bliska, realna i… przerażająca niczym dystopijny thriller.

Historia Bei, Aarona i ich przyjaciółki Char rozgrywa się w niedalekiej przyszłości – w świecie, gdzie badania genetyczne są bardzo zaawansowane, a nauka zwana genomiką pozwala szczegółowo opisać ludzkie DNA. Na tej podstawie ocenia się indywidualny stan zdrowia i społeczną przydatność jednostki – zarówno teraz, jak i w przyszłości. Młoda, urocza Bea jest flebotomistką – laborantką, która w instytucie genomiki zajmuje się z pozoru zwykłą analizą krwi. Pewnego dnia, w pracy, wpada na jednego z pacjentów – Aarona. Chłopak jest inteligentny, przystojny, ma poczucie humoru i – co najważniejsze – wysoką ocenę w swoim profilu genetycznym. A od obowiązkowego dla każdego – od noworodka po staruszka – badania krwi zależy przyszłe szczęście człowieka. Przyznany rating decyduje o możliwości leczenia i kształcenia, zdobyciu wymarzonej pracy czy założeniu rodziny. Wysoki wynik jest przepustką do lepszego życia. Niski – grozi życiem na marginesie.

Dramat Elli Road jest niezwykle poruszający – ostry, odważny, momentami cynicznie zabawny. Twierdzenie, że wiedza to potęga, a rozwój nauki służy wyłącznie dobru ludzkości, dawno się zdewaluowało. Tematy takie jak aborcja, eutanazja, wykluczanie słabszych i niepełnosprawnych, podziały kulturowe – wszystkie te kwestie powoli wdzierają się do współczesnej rzeczywistości. Wymyślone na potrzeby spektaklu testy genetyczne – będące najważniejszym czynnikiem w systemie oceniania człowieka – pozwalają przyjrzeć się bliżej etyce społecznej oraz trendom lansowanym przez oficjalne media.

We Współczesnym aktorski kwartet staje na wysokości zadania. Scena po scenie aktorzy ukazują elementy życiowych zdarzeń, które wpływają na ich decyzje. Wszystko dzieje się w dynamicznych dialogach – w rozpędzonych, rzucanych naprędce zdaniach dotyczących najważniejszych wyborów. Monika Pikuła jako Char gra z wyczuciem, ukazując emocjonalne rozchwianie młodej kobiety, jej samotność i dojrzewanie do trudnych decyzji. Podobnie Elżbieta Zajko – jako niejednoznaczna Bea z trudną przeszłością i głową pełną marzeń – wyraziście ukazuje zmienność nastrojów bohaterki, próbującej zrozumieć swoje pragnienia i pozostać wierną sobie. Filip Kowalczyk idealnie oddaje charakter młodego mężczyzny – zagubionego, ale pełnego wiary w miłość. Tylko… czy miłość naprawdę może zwyciężyć wszystko?

W spektaklu nie ma miejsca na efekciarstwo ani banały. Sceny trudne i uderzające przeplatają się z liryzmem, do którego wydobycia przyczynia się Leon Charewicz w roli portiera.

Wielofunkcyjna, sterylna, niemal laboratoryjna scenografia Karoliny Bramowicz pomaga poczuć atmosferę przedstawionego świata, a projekcje wideo autorstwa Pawła Feiglewicza-Penarskiego doskonale dopełniają całość.

Laborantka to mocny, refleksyjny spektakl, pełen niełatwych pytań. Porusza sumienie i zmusza do myślenia. Po wyjściu z teatru odpowiedź na pytanie, co naprawdę cenimy – i dlaczego – nie przychodzi łatwo.

fot. Krzysztof Bieliński/Teatr Współczesny Warszawa

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL