Slide
previous arrow
next arrow
Twój Stary umie w finanse - Teatr dla Wszystkich

Twój Stary umie w finanse

Na afiszu

Twój Stary umie w finanse

O spektaklu “Bankructwo małego Dżeka” wg Janusza Korczaka w reż. Macieja Podstawnego w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie, pisze Piotr Gaszczyński.

Opublikowano: 2025-10-17
fot. HaWa / Narodowy Stary Teatr

Ocena Recenzenta:

Stary Teatr rzadko tworzy dla dzieciaków. A szkoda, bo „Bankructwo małego Dżeka” zawiera w sobie – po pierwsze – nienachalną dydaktykę, po drugie – esencję tego, co nazwalibyśmy „teatrem empatycznym”.

Historia napisana przez Janusza Korczaka, podobnie jak jego rozumienie pedagogiki, jest ponadczasowa. Przede wszystkim traktuje dziecko podmiotowo, dając mu autonomię w podejmowaniu decyzji, przeżywaniu emocji i radzeniu sobie z konsekwencjami własnych działań. Osadzona w amerykańskiej rzeczywistości opowieść o przedsiębiorczym chłopcu i jego rodzinie przenosi widzów – tych młodszych i starszych – do świata, w którym pojęcie waluty niekoniecznie musi mieć jedynie materialny charakter.

Kameralna przestrzeń Nowej Sceny Starego Teatru, świetnie wykorzystana przez scenografkę Martę Śniosek-Masacz, kondensuje w sobie kilka planów: dom rodzinny Dżeka, szkolną klasę, sklep wielobranżowy. Wystarczy drobny ruch, przestawienie dwóch–trzech elementów, by „zmienić” entourage.

Czwórka aktorów – Łukasz Stawarczyk, Krzysztof Stawowy, Bogumiła Bajor i Zbigniew W. Kaleta – za pomocą prostych, ale skutecznych środków buduje pomiędzy sobą sieć napięć, gdzie współczucie miesza się z miłością, zabawa z obawą, a podejmowane ryzyko z nauczką na przyszłość.

 

Dżek od zawsze chciał być kupcem. Dlatego podpatruje sprzedawcę i jego sposób pracy. Ma głowę pełną pomysłów i przedsiębiorczych zamiarów. Wraz z kolegami i koleżankami ze szkoły zakłada spółdzielnię (kooperatywę), w efekcie czego z uzyskanych zysków można kupić dla klasy aż dwa nowe rowery!

Zarówno sam proces dochodzenia do finansowego sukcesu, jak i sposób poradzenia sobie z bankructwem (obowiązkiem spłaty długu – bolesnego, tym bardziej że ktoś ukradł rowery), jest w spektaklu pokazany tak, że młodszy widz rozumie wszystkie mechanizmy łączące ekonomię z emocjami, dodatkowo osadzone w kontekście odpowiedzialności – zarówno osobistej, jak i społecznej.

Nie udałoby się to, gdyby nie odczuwalna z perspektywy widowni pozytywna energia płynąca od każdego z występujących na scenie. Czuć, że aktorzy dobrze bawią się, grając w tym spektaklu. To z kolei przekłada się na autentyczność – tak potrzebną, by trafić do młodszego widza. Dzieciaki wyczuwają fałsz na kilometr. Tu go nie znajdziemy.

„Bankructwo małego Dżeka” w przystępnej formie pokazuje, że podstawy ekonomii muszą mieć swoje korzenie w poczuciu odpowiedzialności za wspólnotę. Rozpisane na czterech aktorów role pozwalają subtelnie prowadzić młodego widza za rękę, nie dając mu odczuć, że ma się czegoś „nauczyć”. Nauczy się mimochodem, a przy okazji pokocha teatr. Jak to mówią w biznesie: sytuacja win-win.

https://stary.pl/pl/repertuar/bankructwo-malego-dzeka/

 

Kategorie:


Cytat Dnia

„Reżyserka bardzo umiejętnie wykorzystuje też ciekawe obiekty i nietypowe lalki czy fluorescencyjne materiały, świecące w ciemności”

Przemek Gulda o „Fauście”, reż. Judyta Berłowska; Instagram/guldapoleca, 15.04.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL