Teatr Miejski w Gliwicach kończy sezon 2024/2025 i odkrywa karty na nowy
Gliwice, czerwiec 2025 – Teatr Miejski w Gliwicach zamyka jeden z najbardziej intensywnych sezonów w swojej historii. Osiem premier, w tym dwie zrealizowane online, różnorodność gatunkowa – od farsy po dramat psychologiczny – oraz propozycje dla dzieci i dorosłych. To był sezon, w którym gliwicka scena pokazała pełnię swojego repertuarowego wachlarza, a jednocześnie nie straciła kontaktu z lokalnością i potrzebami widzów.
W rozmowie w ramach programu TVP Katowice „Chodźmy do teatru” zastępca dyrektora teatru Jerzy Jan Połoński, podkreślił, że trzonem strategii instytucji pozostaje łączenie rozrywki z repertuarem ambitnym. Tę linię udało się zachować także w mijającym sezonie – choć nie zabrakło odważnych eksperymentów i teatralnych zaskoczeń.
🔹 Osiem premier i teatr XXI wieku
Zrealizowane w sezonie 2024/2025 premiery potwierdzają szerokie spektrum gliwickiego repertuaru. Widzowie mieli okazję zobaczyć m.in.:
W czerwcu teatr jeszcze nie zwalnia tempa: na scenie pojawią się Szalone nożyczki, koncert We All Love Bach, spektakl dyplomowy Dulscy (16 czerwca), Edukacja Rity (18 i 20 czerwca), a także Dracula (21–22 czerwca) i Najmrodzki, czyli dawno temu w Gliwicach (27–29 czerwca).
Siłą gliwickiej sceny pozostaje jej różnorodność – na jednej scenie współistnieją monodramy (Dziwny przypadek psa nocną porą), farsy (Szalone nożyczki), dramaty psychologiczne (Całe życie, Edukacja Rity) oraz klasyka polska i światowa (Ożenek, Kartoteka, Ferdydurke). Nie brakuje także lokalnych akcentów – jak Najmrodzki…, który z humorem i sentymentem opowiada o miejskiej legendzie Gliwic.
Sezon 2025/2026 zapowiada się równie bogato. Jesień przyniesie premierę spektaklu Zimny prysznic autorstwa Freda Apke – utworu utrzymanego w tonie ironicznej komedii obyczajowej.
W planach także koprodukcja z Teatrem PAPAHEMA – Piotruś Pan w cieniu dorosłości w reżyserii Stanisława Jaszczaka.
Na zakończenie sezonu widzowie zobaczą Ludzi bezdomnych w reżyserii Wojciecha Klemma – klasykę Stefana Żeromskiego ujętą w nowoczesnej formie, z silnym akcentem społecznym.
fot. Teatr Miejski w Gliwicach