Twórczyni sięga po klasykę polskiej komedii, proponując inscenizację wierną tekstowi z 1890 roku, a zarazem otwartą na współczesnego widza.
Jak podkreśla reżyserka, siła tej sztuki tkwi w prostocie konstrukcji. – To historia o nieporozumieniu i o miłości – mówi Janda. – Chcemy przede wszystkim sprawić publiczności przyjemność. Aktorzy bawią się rolami, a my razem z nimi.
„Klub kawalerów” należy do nurtu tzw. „małej klasyki” polskiej komedii, obok utworów Gabrieli Zapolskiej czy Józefa Franciszka Blizińskiego. Bałucki z właściwą sobie lekkością portretuje środowisko mężczyzn, którzy z przekonaniem deklarują wierność kawalerskim ideałom i dystans wobec małżeństwa. Ich świat zostaje jednak wystawiony na próbę, gdy na horyzoncie pojawiają się inteligentne i zdecydowane kobiety.
Realizatorzy postawili na estetyczną spójność i wierność realiom epoki. Scenografię, nawiązującą do secesyjnych wnętrz restauracyjnych, zaprojektowała Zuzanna Markiewicz. Na scenie zobaczymy stylowe stoliki, witrażowe motywy i dekoracyjne detale przywołujące klimat przełomu XIX i XX wieku. Kostiumy autorstwa Tomasza Ossolińskiego – bogate, dopracowane i szyte specjalnie do tej produkcji – mają być jednym z wizualnych atutów spektaklu. Kameralna przestrzeń Och-Teatru pozwala widzom oglądać je z bliska, niemal w detalach.
W spektaklu wykorzystano także współczesny komentarz – przygotowany przez Szymona Majewskiego krótki „słowniczek” objaśnia dawne zwyczaje i wyrażenia, które dziś mogą być nieczytelne dla odbiorców. Zabieg ten ma podkreślić humor sytuacyjny i ułatwić kontakt z klasycznym tekstem.
To kolejna realizacja Bałuckiego w dorobku Krystyny Jandy. Reżyserka wcześniej sięgała po „Grube ryby”, „Dom otwarty” oraz „Klub kawalerów” w Teatrze Telewizji. Jak zaznacza, doświadczenie pracy z tym autorem pozwala wydobyć z jego komedii to, co najżywsze: inteligentny dowcip, trafne obserwacje obyczajowe i ponadczasową refleksję o ludzkich słabościach.
W obsadzie znaleźli się m.in.: Izabela Dąbrowska, Justyna Ducka, Monika Fronczek / Agnieszka Sienkiewicz, Maria Seweryn, Tomasz Drabek, Maciej Karbowski, Aleksander Kaźmierczak, Adam Krawczuk, Józef Mika, Rafał Rutkowski, Maciej Wierzbicki i Michał Zieliński. Za reżyserię światła odpowiada Katarzyna Łuszczyk, a choreografię opracował Emil Wesołowski.
Po premierze 11 lutego spektakl będzie prezentowany w kolejnych dniach: 12–17 oraz 21 lutego. Och-Teatr zaprasza na spotkanie z klasyką, która – jak pokazuje ta realizacja – wciąż potrafi bawić i zaskakiwać.
Och-Teatr