Slide
previous arrow
next arrow
Nowy dyrektor w starej operze. Kudlička – kontynuacja czy faktyczny zwrot? - Teatr dla Wszystkich

Nowy dyrektor w starej operze. Kudlička – kontynuacja czy faktyczny zwrot?

Na afiszu

Nowy dyrektor w starej operze. Kudlička – kontynuacja czy faktyczny zwrot?

Boris Kudlička obejmuje stery w TW – ON. Co wniesie scenograf z wizją? Między kontynuacją a zmianą – o możliwych kierunkach rozwoju, wyzwaniach i oczekiwaniach wobec nowej dyrekcji.

Opublikowano: 2025-09-14
fot. archiwum prywatne

Gdy dowiedziałem się, że Boris Kudlička został jednogłośnie rekomendowany, a potem powołany na dyrektora Teatru Wielkiego – Opery Narodowej, pomyślałem: wreszcie przychodzi moment, gdy wizja scenografa może przekroczyć ramy dekoracji i stać się częścią strategii instytucji – także muzycznej, repertuarowej, zarządczej. To nie oznacza rewolucji zrywającej z przeszłością — raczej szansę na jej przekroczenie, uzupełnienie i może odświeżenie.

Kim jest Kudlička i co to może znaczyć dla ON-u

Kilka faktów, które warto przypomnieć, bo są kluczowe:

  • Od 1995 roku związany z Operą Narodową – najpierw jako współpracownik i asystent, potem jako naczelny scenograf.
  • Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Bratysławie oraz w Groningen – ma zarówno formalne wykształcenie, jak i szerokie doświadczenie międzynarodowe.
  • Współpracował przy wielu spektaklach z Mariuszem Trelińskim, jego prace wystawiane były i są na wielu znaczących scenach świata.
  • W swojej wypowiedzi publicznej podkreśla, że rewolucja nie jest potrzebna; że teatr nie powinien pogoń za modą, ale mają go cechować emocja, jakość, głębia.
  • Wskazuje, że teatr może być schronieniem w świecie nadmiaru informacji — miejscem, gdzie publiczność doświadcza skupienia, spotkania ze sztuką, nie tylko spektakularnego efektu.

Perspektywy: co może się zmienić

Na podstawie tego, co mówi Kudlička i co da się wyczytać z jego dotychczasowych działań, można sformułować kilka scenariuszy:

  1. Wzmocnienie strony wizualnej i przestrzennej
    Jako scenograf-architekt, Kudlička z pewnością będzie chciał wykorzystać przestrzeń teatru inaczej – być może bardziej świadomie aranżując scenę, foyer, przepływ widza, relację światła i architektury z wykonaniem. To może oznaczać, że scenografia stanie się nie tylko tłem, ale partnerem narracji. Więcej też uwagi może być poświęcone przestrzeni operowej — zarówno scenicznym wizjom, jak i technice, scenografii opartej na technologii, multimediach.
  2. Repertuar: kompromis między tradycją a nowoczesnością
    Kudlička nie zaczyna od gwałtownych przewrotów repertuarowych. Już wiadomo, że repertuar sezonu 2025/26 był układany pod dyrekcję Waldemara Dąbrowskiego i Kudlička deklaruje akceptację tego, co już zaplanowano. Oznacza to, że jego własne pomysły będą raczej stopniowo wprowadzane. Możemy się spodziewać, że pojawią się produkcje mniej typowe, może kontrowersyjne, ale nie od razu manifesty radykalne.
  3. Zwiększenie liczby spektakli i aktywności teatru
    Jeden z postulatów, o którym mówi Kudlička, to, by Opera grała „trochę więcej”, zwiększyć liczbę spektakli, by publiczność miała więcej okazji do spotkania ze sceną operową. To wyzwanie nie tylko logistyczne, ale też finansowe i organizacyjne – wymaga mobilizacji zespołów, może też lepszej struktury pracy, by nie pogubić jakości przy wzroście ilości.
  4. Profesjonalizacja zarządzania i struktury instytucjonalnej
    Kudlička jako architekt i scenograf zna się nie tylko na formie scenicznej, ale i na projektach, kosztorysach, administracji. To doświadczenie będzie kluczowe, by opera funkcjonowała sprawniej – od zaplecza technicznego, przez logistykę, po produkcję zagranicznych koprodukcji. Możliwa jest większa transparentność działań, lepsze zarządzanie budżetami, może też lepsze warunki dla młodszych artystów i pracowników technicznych.
  5. Międzynarodowość i prestiż
    Jeśli tylko będzie to częścią strategii, Opera Narodowa pod kierunkiem Kudlički ma realną szansę umocnić swoje kontakty międzynarodowe – pokazy zagraniczne spektakli, koprodukcje, zapraszanie reżyserów i dyrygentów z zagranicy, prezentacje na festiwalach. Już dotychczas jego prace miały taką trajektorię.

Zagrożenia, które trzeba mieć na uwadze

Każda zmiana niesie ze sobą pewne ryzyko. Oto czego warto się obawiać:

  • Presja „spektakularności” – bo łatwiej jest pokazać imponującą wizualnie scenografię niż utrzymać poziom muzyczny, chór, orkiestrę. Widzowie i krytyka mogą się szybko skupić na tym, co widzą, a nie na tym, czego słyszą.
  • Ryzyko przeciążenia struktur – zwiększenie liczby spektakli i ambitnych produkcji wymaga silnych zespołów, terminów, zasobów. Jeśli zaplecze techniczne, kadra, finanse nie będą odpowiednio wzmocnione, może to się odbić na jakości wykonania.
  • Trudności finansowe i oczekiwania społeczno‑kulturalne – Opera Narodowa funkcjonuje przy dużej presji budżetowej, kosztów, wymagań publicznych. Z jednej strony oczekuje się tradycji, klasyki; z drugiej – świeżych pomysłów. Balans między tym, co bezpieczne, a tym, co innowacyjne, będzie trudny.
  • Przeciąganie zmian – cudze oczekiwania (widzów, mediów, środowiska operowego) mogą być wysokie. Jeśli efekty nie będą szybko widoczne, pojawi się frustracja. Ale wielkie zmiany często są procesem kilku lat, nie jednej kadencji.

Czy rewolucja jest potrzebna?

Kudlička sam stwierdził, że rewolucja nie jest potrzebna. To ważne, bo często rewolucja przynosi chaos lub demontaż tego, co działa. Właśnie w tym stwierdzeniu — w tej pokorze i świadomości instytucji — tkwi potencjał. Nowy dyrektor wydaje się wiedzieć, że fundament Teatru Wielkiego jest silny: orkiestra, chór, balet, historia, tradycja repertuaru, wielkie nazwiska.

Zmiany zapewne będą — w designie, zarządzaniu, repertuarze – ale nie złamią struktury. Raczej je uelastycznią, odświeżą, uczynią widza bardziej partnerem teatru (a nie tylko konsumentem spektaklu). Będzie to nurt poprawy, rozwinięcia, nie zaś radykalnego przewrotu.

Podsumowanie: co widzę za pięć lat

Jeśli Boris Kudlička utrzyma kurs, który dziś zapowiada, to za pięć lat:

  • Opera Narodowa może rzeczywiście być postrzegana jako instytucja bardziej zróżnicowana programowo: repertuar klasyczny będzie równoważony przez produkcje bardziej eksperymentalne, mniej typowe, może częściej współprace międzynarodowe;
  • przestrzeń scenograficzna będzie coraz częściej miejscem, gdzie forma i projekt mają równą rangę jak muzyka – scenografia nie jako ozdoba, ale jako kreator nastroju, dramaturgii, emocji;
  • instytucja wzmocni swoje struktury techniczne i organizacyjne – lepsze wykorzystanie zaplecza, może zmiany w harmonogramie, ale też większa liczba premier, wydarzeń towarzyszących, np. koncertów, edukacji, dostępności;
  • publiczność opery może się poszerzyć – jeśli uda się uczynić ofertę bardziej przystępną (ceny, częstotliwość spektakli, repertuar), jeśli spojrzenie na operę zostanie uzupełnione o dialog z kulturą współczesną, multimedia, nowe technologie;
  • utrzymany zostanie – co bardzo ważne – szacunek dla tradycji, piękna techniki śpiewu, klasyki repertuaru muzycznego, bo to jest fundament, na którym można budować nowe.

Teatr Wielki – Opera Narodowa stoi teraz u progu. Boris Kudlička nie zapowiada rewolucji, ale przemianę – bardziej refleksyjną, przemyślaną, zaangażowaną nie tylko artystycznie, lecz także strukturalnie. To może być najlepsza droga – bo instytucje tak duże, z taką historią, bez silnej ręki i wizji często uważają się za zmienione, a pozostają zakorzenione w tym, co było. Kudlička ma szansę przeprowadzić zmiany, które będą widoczne — nie w jednorazowym efekcie spektakularnym, lecz w codziennym życiu opery: w dźwięku, w doświadczeniu widza, w jakości pracy zespołu.

 

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL