Slide
previous arrow
next arrow
Folwark przeraźliwie ludzki - Teatr dla Wszystkich

Folwark przeraźliwie ludzki

Na afiszu

Folwark przeraźliwie ludzki

O “Folwarku zwierzęcym” George’a Orwella w reż. Wojciecha Kościelniaka w Teatrze Ludowym w Krakowie pisze Szymon Białobrzeski.

Opublikowano: 2026-01-29
fot. Jeremi Astaszow/Teatr Ludowy
Ocena recenzenta: (8/10) – bardzo dobry

Nie spodziewałem się, że ze wszystkich realizacji teatralnych akurat to właśnie „Folwark zwierzęcy” tak mnie poruszy.

Nie żebym nie lubił pierwowzoru literackiego – jest to książka dobra, ale „tylko i aż” dobra. Zawsze jednak czułem, że swoje zasługi zawdzięcza w dużej mierze prostym analogiom, wydźwiękowi ideologicznemu oraz czasowi, w jakim powstała. Trudno było mi rezonować z nią emocjonalnie – miała dla mnie raczej znamiona dobrego scenariusza niż pełnoprawnej historii. Spektakl Wojciecha Kościelniaka zachowuje walory oryginału, ale rewelacyjnie je rozwija.

Przede wszystkim cieszy mnie, że bohaterowie wykorzystują swoje ciało, charakteryzację i ruch, by wcielić się w zwierzęta. Dzięki temu nie są jedynie chodzącymi archetypami – dochodzi tu do zderzenia ludzkiego z dzikim, szczególnie wyraźnego właśnie w czasach totalitaryzmu.

Orwellowskie analogie zyskują na scenie, a co więcej – przekładają się także na warstwę muzyczną. Inaczej śpiewa autorytarna świnia, inaczej zakochany pies, inaczej umęczona kura. Postacie korzystają z charakterystycznych dla siebie onomatopei, tonacji i barwy głosu, dzięki czemu stają się bardziej wiarygodne i pełne unikatowych emocji. Każdy śpiewa co najmniej dobrze – i nie mówię tego z pozycji konesera muzyki, lecz cichego entuzjasty, który regularnie sprawdza, czy soundtrack nie został już dodany na Spotify. Nie dziwię się, że po niektórych utworach widzowie przedwcześnie zaczynali klaskać. Piosenka o mleku pozostanie ze mną na długo.

Udaje się więc pokazać unikatowość postaci, mimo że przez większość czasu historia opowiada o utopijnym kolektywizmie. Sam złapałem się na tym, że wzrokiem przeskakuję z postaci na postać, wypatrując nowych form ekspresji. To kolejny sukces teatralnego „Folwarku zwierzęcego”. W sposób symboliczny i brzmieniowy – poprzez rewolucyjne gesty i gatunki muzyczne – spektakl czerpie z ruchów pracowniczych i emancypacyjnych, ale nigdy nie tłamsi swoich bohaterów. Zdaje sobie bowiem sprawę, że powodem klęski nie są same idee, lecz zachłanność i nienawiść żerujące na ludzkim głodzie. Dlatego gdy bohaterowie wykrzykują folwarczny hymn, chce się krzyczeć razem z nimi, cieszyć się z nowo narodzonych szczeniaków, wierzyć w lepsze jutro. A potem wszystko zaczyna się psuć i chce się już tylko płakać.

Spektakl jest jednak skażony kilkoma nietrafionymi decyzjami. Przede wszystkim nie sprawdza się granie kilku ról przez tych samych aktorów. Wiem, że to częsta praktyka, ale tutaj wybija z immersji. Przykładowo: dwoje aktorów wciela się w kluczowe postacie pozytywne, by później powrócić jako skrajni faszyści. Charakteryzacja nie pomaga – ten sam głos, który przed chwilą śpiewał o wspólnotowych ideałach, zaczyna gnębić słabszych. To się gryzie.

Również scena interakcji kota z publicznością wydaje się niepotrzebna – zaburza naturalny rytm opowieści. Powolnie budowana dramaturgia ustępuje wówczas miejsca prostym żartom. Mam wrażenie, że to zbędna próba zadbania o komfort widowni kosztem spójności narracji.

Cytując sławne już zdanie Zofii Nałkowskiej: „Ludzie ludziom ten los zgotowali”. I choć „Folwark zwierzęcy” posługuje się figurami zwierzęcymi, to właśnie ludzka naiwność porusza tu najbardziej, a ludzkie okrucieństwo skutecznie odpycha. Warto doświadczyć obu.

Teatr Ludowy w Krakowie

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL