Błyszczą i dźwięczą

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Błyszczą i dźwięczą

O „Tinie” wg scen. i w reż. Aliny Moś w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej pisze Magdalena Legendź.

Opublikowano: 2026-02-15
fot. Marzena Bugała-Astaszow
Ocena recenzenta/tki: (7/10) – dobry


Kto nie chciałby być jak John Malkovich? Albo inna gwiazda show-biznesu? Podjęcie tematu takiej postaci to przepis na teatralny samograj, szczególnie jeśli dorzuci się do tego społecznie nośny problem.

Kobieta-artystka – na dodatek w związku z artystą – to temat nienowy, lecz wciąż interesujący, czego przykładem jest choćby popularność spektakli „Kora Boska” i „Byłam żoną Boba Marleya” z udziałem Katarzyny Chlebny. Twórcy „Tiny” sięgnęli na światowy muzyczny szczyt. Losy Tiny Turner to znakomity materiał dramatyczny, zapisany przez nią samą w autobiografii. W bielskim przedstawieniu wiele zrobiono, żeby przykre fakty z życia ikony popkultury “przypudrować i przyklepać”, by bolesna prawda uderzyła w widza ze zdwojoną siłą.

Akcja toczy się początkowo bez większych napięć, stopniowo odsłaniając mechanizmy psychomanipulacji w toksycznym związku z Ikem. Doskonałym pomysłem inscenizacyjnym jest rozdzielenie życiowych doświadczeń i artystycznych wzlotów wokalistki między cztery aktorki. Wszystkie są Tiną, a zarazem nie jest nią żadna, co w zamyśle reżyserki ma pokazać powszechność domowej przemocy, która nie omija znanych i sławnych. Na scenie cały czas są razem, znakomicie zgrane choreograficznie, ruchowo i wokalnie – a przecież niełatwo dorównać Królowej Rock ’n’ Rolla. 

Huśtawkę emocji odzwierciedlają mądrze dobrane piosenki. Aktorki wykonują je na zmianę, odpowiednio do swoich wokalnych predyspozycji. A te ostatnie są w bielskim teatrze naprawdę niezłe. Ich głosy błyszczą i dźwięczą w klimatycznych aranżacjach znanych przebojów. Dynamiczny ruch sceniczny i dobre tempo to kolejne walory spektaklu.

Wcielając się także w inne postacie z życia wokalistki, aktorki kolejno „wychodzą na prowadzenie”, gdy opowieść kulminuje, a opresję już trudno znieść. Najlepiej widać to np. w momencie, gdy Ike Turner twierdzi, że żona na jego zęby „nadziała się przypadkiem”. Witalność, energia i artystyczna ekspansja bohaterki ustępują jej „zamrożeniu”, które aktorki oddają w sposób charakterystyczny dla reakcji ofiar brutalnej przemocy. Fizycznej przemocy na scenie jednak nie ma – pozostajemy w sferze opowieści, cyklicznie przechodzącej od lovebombingu po zimną bezwzględność. Widz musi trochę na słowo uwierzyć, że można w sobie znaleźć siłę, by wyrwać się z tego kręgu.

Przestrzeń sceniczną zakomponowano w stylu glamour: po lewej szezlong nakryty białym futerkiem, dalej łazienka – lustrzane kafelki, biel, chrom i szkło. Z prawej strony okrągły, wielofunkcyjny podest z srebrzystymi zasłonami – scena, a jednocześnie garderoba, przychodnia czy szpital, do którego trafia bohaterka pobita przez domowego oprawcę. Nad wszystkim górują wielkie białe kwiaty, symbolizujące kruchość kobiecości, która usycha i więdnie wraz z eskalacją przemocy.

Wszystko się błyszczy, połyskuje, iskrzy. Srebrne kostiumy są znakomitą wariacją na temat scenicznego wizerunku Tiny Turner. Pod tą lśniącą powłoką rzeczywistość tytułowej bohaterki jest ciemna, smutna i pełna przemocy. Znacie? No to posłuchajcie.

Teatr Polski w Bielsku-Białej

Kategorie:

Cytat Dnia

„Troszkę to wszystko edgy i emo, ale w sumie dość oczywiście prawdziwe. Sporo tutaj banałów, ale podanych z klasą. Nie jest to dla mnie spektakl rewolucyjny, nie otworzył mi nic (no, może otworzył, ale na pewno nie oczy ani serce), ale dał pewną satysfakcję. Jednocześnie nic nie usprawiedliwia tego, że trwał prawie 4 godziny, na luzie można by sobie pozwolić na okrojenie 40 minut i nie wiem, czy nie miałbym lepszego odbioru tego bajora rozpaczy. Jestem dość rozerwany, bo w sumie nie bawiłem się źle, ale też nie bawiłem się dobrze”

Kamil Pycia o spektaklu „Mam coś w głębi nie do przedstawienia. HAMLET”, reż. Remigiusz Brzyk; Teatralna Kicia, 16.09.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL