Slide
previous arrow
next arrow
A wy czego się wstydzicie? - Teatr dla Wszystkich

A wy czego się wstydzicie?

Na afiszu

A wy czego się wstydzicie?

O spektaklu “Wstyd” Marka Modzelewskiego w reż. Wojciecha Malajkata w Teatrze Współczesnym w Warszawie pisze Reda Paweł Haddad.

Opublikowano: 2023-09-01
fot. Magda Hueckel

Wdzięczny temat i jeden z ulubionych polskich toposów. Wesele. Jednak tutaj zobaczymy tylko kulisy. Bo to na zapleczu rozgrywa się prawdziwa psychologiczna wojna. Wojna w polskim stylu. Klasycznie, przy wódce, odbędzie się pranie najgorszych rodzinnych brudów.

Rodzina słowem silna

W tej znakomicie pasującej do stylu Teatru Współczesnego komedii, konterfektowi ludzkiej małości, egoizmu i wyrachowanego cwaniactwa, autor Marek Modzelewski stworzył bardzo wdzięczne do grania postaci.

Aktorski dream team

Andrzej grany przez Jacka Braciaka – biznesmen jakich wielu, spokojny (może za spokojny), opanowany. Braciak łączy się w jedno z postacią. Dobra rola. Dzięki jego chłodnemu ugruntowaniu inni mogą trochę “odlecieć” w swoich rolach. Wanda Agnieszki Suchory to trochę taka “chciwa baba z Radomia”. Suchora obdarza swoją dość gruboskórną postać niesamowitym wdziękiem i lubimy tę babę, a nawet jesteśmy po jej stronie gdy dostanie od Małgorzaty w nos. Izabela Kuna w roli Małgorzaty jest jak zawsze bardzo intensywna, tutaj dodaje jeszcze swoje poczucie humoru i wspaniale bawi się swoją postacią, tworząc wyjątkową atmosferę tego przedstawienia. Za to poczciwy, dobrotliwy Tadeusz Mariusza Jakusa rozwala system! Co za “kwadratowa prowincjonalność” i jednocześnie… wdzięk baletnicy. Jego vis comica zdobywa nas całkowicie. Każde pojawienie się Mariusza Jakusa na scenie wzbudza w nas uśmiech i podziw dla jego wirtuozerii.

Niech się wstydzi ten kto (nie) widzi

Scenografia (Wojciech Stefaniak) – funkcjonalna. Reżyser (Wojciech Malajkat) z taką obsadą na pewno starał się “nie przeszkadzać”, efekt reżyserii i pracy wszystkich twórców jest świetny. Nawet zakończenie, chociaż zaskakuje, pasuje doskonale do konwencji całości. Nie wstydzę się napisać, że to wstyd nie obejrzeć “Wstydu”.

Kategorie:

Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL