Farsę wypiera trwoga
Dla rozróżnienia przynależności narodowej lub zakonnej w kostiumach projektu Mirka Kaczmarka widz znajdzie podpowiedź tylko w orle lub krzyżu na plecach. Rycerzy krzyżackich Jan Klata prowadzi ze śladowym przejaskrawieniem — ci bowiem, w roli oprawców Polaków, pławią się bardziej w XX-wiecznych metodach terroru: z gardłową głoską [r] (której mistrzem jest Grzegorz Gromek w roli Danvelda) czy w zmuszaniu do upiornego tańca Juranda (Cezary Studniak), jak to miało miejsce za hitlerowskiej okupacji w gettach.
Wojna na Żmudzi wisi w powietrzu — wieszczą ją z drabiny zmarła Królowa Jadwiga i Brygida Szwedzka (Zuzanna Wicka), w estetyce Jana Klaty znanej choćby z „Wyzwolenia” w Teatrze Wybrzeże.
Klata może wstrząsnąć wyobraźnią, może zatrząść skojarzeniem chęci nawracania Saracenów przez Krzyżaków w Palestynie, może wreszcie przerazić zapętlanymi projekcjami wideo (Natan Berkowicz), wyświetlanymi na horyzoncie sceny — obrazami egzekucji, tortur i bombardowań — w rytm „Bogurodzicy”, transowych „Stille Nacht” i „Reite, reite” oraz ciężkich, ostrych brzmień heavy metalu (realizacja dźwięku: Andrzej Matusewicz).
Ludzki wymiar
Jan Klata w swym spektaklu popisowo dystansuje grozę zbliżającej się wojny, rycerskich wartości i historii miłosnej Zbyszka do Danusi. Dla tej pary warto przetrawić farsę w srebrnych skafandrach na chłodno, by ujrzeć w finale na proscenium ludzką, intymną relację młodych ludzi, wrzuconych w nieszczęsne wiry historii.
Agnieszka Giza-Gradowska w roli Danusi, uwolnionej z krzyżackich lochów, niebywale przejmująco kreuje kobietę wielokrotnie zgwałconą. Gdy Jurandówna walczy ze śmiercią, łzy cisną się do oczu na widok potężnej rozpaczy Zbyszka (wyśmienity, wielowymiarowy współcześnie Maciej Cymorek) — za te sceniczne kreacje oboje zdobędą jeszcze wiele nagród!
Dyrektor i reżyser narodowy Jan Klata odpowiada Sienkiewiczem na Goethego Ernsta Theilinga sprzed stu lat na olsztyńskiej scenie — sztafetą pokoleń, których historia, chcąc nie chcąc, zmusza do walki o przetrwanie. Zbyszko chce, gdy krzyczy z radością: „Wreszcie wojna!”. A potem jest wielka bitwa.
https://teatr.olsztyn.pl/