Slide
previous arrow
next arrow
Pamięć ciała. W rocznicę śmierci Stefana Jaracza - Teatr dla Wszystkich

Pamięć ciała. W rocznicę śmierci Stefana Jaracza

Na afiszu

Pamięć ciała. W rocznicę śmierci Stefana Jaracza

Przypominamy postać Stefana Jaracza w rocznicę jego śmierci. To także refleksja nad tym, czym w istocie jest teatr, kiedy nie służy pokazowi, lecz prawdzie.

Opublikowano: 2025-08-11
fot. Narodowe Centrum Cyfrowe

Czasem teatr przypomina oddech, którego nie zauważamy – póki go nie zabraknie. Są aktorzy, których gra zapisuje się w historii, ale są też tacy, którzy zapisują się w samej tkance teatru. Stefan Jaracz nie tyle występował na scenie, co ją współtworzył – swoim istnieniem, obecnością, powagą. 11 sierpnia przypada kolejna rocznica jego śmierci – a jednak trudno mówić o nim w czasie przeszłym. Jego postać ciągle w nas pracuje.

Pamiętam, jak ktoś kiedyś powiedział: „Jaracz mówił tak, jakby każde słowo ważyło więcej niż człowiek”. Coś w tym jest. Nie był „technicznym” aktorem, nie dążył do perfekcji. Dążył do prawdy. Nie układał gestów według wzorców, tylko pozwalał, by wypływały z postaci. Często prostymi środkami – pauzą, spojrzeniem, milczeniem – wydobywał napięcia, które wstrząsały całym spektaklem. Dziś nazwalibyśmy to „minimalizmem”, ale w jego wykonaniu nie było to działanie estetyczne. To była uczciwość.

Jaracz wchodził na scenę, jakby na oczach widzów wynosił własny krzyż – nie po to, by epatować cierpieniem, lecz by dzielić się nim w ciszy i prawdzie. Miał fizyczność zmęczonego człowieka, twarz, która wiedziała za dużo, głos, który niósł ciężar doświadczenia. Gdy grał ludzi „z ludu”, nie było w tym ani grama protekcjonalności – tylko czułość, zrozumienie, pokora. Nie stawał ponad rolą – był w niej całkowicie zanurzony. Często zresztą mówił, że aktor nie jest po to, żeby „pokazywać”, ale żeby „być”.

Nie tylko role, także decyzje artystyczne – jak ta, by stworzyć Ateneum – pokazywały jego odwagę. Teatr nie był dla niego wyłącznie miejscem prezentacji. Był narzędziem zmiany. Miejscem rozmowy. Miejscem niepokoju.

A jednak – przy całym tym patosie, który tak łatwo dziś przypisać legendzie – Jaracz pozostaje zaskakująco ludzki. Pisał, wątpił, pił, kochał. Popełniał błędy. Próbował się zabić. Był kruchy. I może dlatego jego teatr miał siłę – bo nie wynikał z ideału, ale z walki.

Nie był typem mistrza na piedestale – raczej niepokojącego obecnością aktora, którego trudno było „ograć” i jeszcze trudniej zapomnieć. W jego spojrzeniu było zawsze coś więcej niż tekst. Może właśnie to sprawia, że pamięć o nim nie wygasa.

Dziś, gdy teatr coraz częściej staje się nośnikiem formy, kiedy celebrujemy estetykę i tempo, warto wrócić do jego lekcji. Że nie trzeba krzyczeć, żeby zostać usłyszanym. Że nie trzeba świecić, żeby świecić przykładem. Że wystarczy być – prawdziwie, w pełni, do końca.

Stefan Jaracz nie mówi już ze sceny, ale jego głos wciąż słychać. W milczeniu dobrego aktora. W pauzie, która coś znaczy. W spojrzeniu, które nie kłamie. I w tym szczególnym momencie, gdy światła gasną, a publiczność jeszcze nie bije braw – ale już wie, że była świadkiem czegoś ważnego.

Właśnie taki był jego teatr.

 

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL