ANKIETA DLA TWÓRCÓW I ARTYSTÓW TEATRU – Co teatr mówi o nas – a co my o teatrze w 2025 roku? – Piotr Kondrat
W świecie pełnym nieustającego szumu medialnego i błyskawicznie zmieniających się trendów warto zatrzymać się na moment i posłuchać tych, którzy na scenie wciąż próbują mówić prawdę – o nas, o rzeczywistości, o kondycji człowieka we współczesnym świecie.
Teatr nie zawsze krzyczy, ale nigdy nie milczy całkowicie. Choć często pozostaje poza głównym nurtem, to właśnie tam toczy się jeden z najważniejszych dialogów – o wartościach, wolności, empatii, wspólnocie i niezgodzie na bylejakość.
Inspirując się słynnym kwestionariuszem Marcela Prousta, przygotowaliśmy autorską ankietę, która pozwala zajrzeć głębiej – nie tylko w artystyczne motywacje twórców, ale też w ich spojrzenie na współczesny teatr, jego problemy i wartości.
Na pytania Malwiny Kiepiel i Wiesława Kowalskiego odpowiada dziś reżyser i aktor Teatru Powszechnego w Radomiu – Piotr Kondrat.
1. Jakie były Twoje pierwsze emocje związane z teatrem – jako widza, dziecka, ucznia? Co w teatrze poruszyło Cię po raz pierwszy?
Miałem 10 lat, kiedy zobaczyłem spektakl Pantomimy Wrocławskiej w reżyserii Henryka Tomaszewskiego „Przyjeżdżam jutro”. To był rok 1973 i przyznaję, moja wyobraźnia została wtedy wstrząśnięta, a zachwyt nie minął do dziś.
2. Czym jest dla Ciebie teatr dzisiaj? Sztuką, misją, zawodem, ucieczką, oporem wobec świata? A może wszystkim naraz?
Oprócz tego, że jest moim zawodem, jest lunetą, przez którą próbuję oglądać życie i świat.
3. Co sprawia, że wciąż chcesz tworzyć, grać, reżyserować – mimo trudności, jakie niesie dzisiejsza rzeczywistość artystyczna w Polsce?
Pasja, pokora i odpowiedzialność. Także sprzeciw.
4. Jakie zmiany są dziś najbardziej potrzebne w instytucjonalnym życiu teatralnym? Co powinno zostać zreformowane – i dlaczego?
Płaca i dyscyplina.
5. Jak oceniasz pozycję artysty teatru w Polsce w 2025 roku – zarówno w wymiarze społecznym, jak i materialnym?
Bardzo nisko.
6. Z czym w teatrze się dziś nie zgadzasz? Co budzi Twój sprzeciw lub poczucie niesmaku?
Bylejakość i przewaga ideologii nad prawdą.
7. Co Cię w polskim teatrze ostatnich lat zachwyciło, dało nadzieję, zapadło w pamięć?
„Kartoteka” Różewicza w Teatrze Polskim we Lwowie. 90-letni Zbigniew Chrzanowski gra tam Bohatera.
8. Jakie znaczenie mają dla Ciebie nowe technologie i media społecznościowe w kontekście twórczości teatralnej? Czy według Ciebie ułatwiają one przekaz, czy go spłycają?
Zdecydowanie spłycają.
9. Czy uważasz, że teatr powinien zabierać głos w sprawach społecznych i politycznych? Gdzie, Twoim zdaniem, przebiega granica między sztuką a manifestem?
Może zabierać głos, jeśli zachowuje kryteria prawdy i sztuki.
10. Jakie wartości są dla Ciebie dzisiaj najważniejsze jako artysty i człowieka? Czy zmieniły się one w ostatnich latach?
Prawda i wysoki poziom artystyczny. Uczciwość. Te wartości dojrzały we mnie.
11. W jaki sposób radzisz sobie z kryzysami twórczymi i zawodowymi? Czy masz swoje metody na odzyskiwanie siły do działania?
Wiara, nadzieja i miłość oraz dbałość o sumienie.
12. Na koniec: co chciałbyś/chciałabyś, żeby widzowie czuli po wyjściu z Twojego spektaklu? Czego mają szukać – i co zabrać ze sobą?
Chciałbym, żeby mieli poczucie, że dobrze spędzili czas i że dowiedzieli się czegoś ciekawego i wartościowego.
fot. ze strony Teatru Powszechnego w Radomiu
Piotr Kondrat – aktor Teatru Powszechnego im. Jana Kochanowskiego w Radomiu. Wyreżyserował i zagrał w kilku autorskich monodramach, m.in. „12 scen z Hamletem”, prezentowanych także za granicą. Występował m.in. w „Rewizorze”, „Ślubie” i „Cabarecie”, a także w filmach („Komornik”, „Mistrz”) i grach komputerowych.