„Czarodziejski flet” powraca do Opery na Zamku w Szczecinie
Opera na Zamku w Szczecinie zaprasza w najbliższy weekend na drugą po marcowej premierze odsłonę opery „Czarodziejski flet” W.A. Mozarta w reż. Natalii Babińskiej, pod kierownictwem muzycznym i dyrygenturą Kuby Wnuka.
„Czarodziejski flet” Mozarta to opowieść o poszukiwaniu prawdy, władzy, miłości i piękna w świecie pełnym pozorów i ukrytych znaczeń. Książę Tamino, ratując się z opresji w krainie Królowej Nocy, wyrusza na misję ocalenia Paminy – porwanej przez Sarastra, władcę świątyni mądrości. Szybko jednak odkrywa, że rzeczywistość jest bardziej złożona, niż przedstawiały ją Damy Królowej Nocy. Sarastro nie jest tyranem, lecz strażnikiem wiedzy, a próby, którym poddany zostaje Tamino, mają nauczyć go mądrości i odpowiedzialności. Inscenizacja Opery na Zamku w reżyserii Natalii Babińskiej wychodzi poza klasyczną interpretację, stawiając pytania o naturę władzy. Kto powinien rządzić światem? Czy władza oparta na mądrości i cnocie jest w ogóle możliwa? Spektakl przywołuje mocne, czasem niewygodne cytaty: „Żeby sprawować władzę, trzeba mieć w sobie coś z potwora” czy „Celem władzy jest władza”, podkreślając, że ci, którzy ją dzierżą, nie zawsze się do tego nadają. Mozartowska wizja „wychowania” idealnego władcy – mądrego, sprawiedliwego – zderza się z refleksją nad rzeczywistością, w której wojny i nierówności wciąż wyznaczają rytm historii. Projekcje multimedialne nie tylko budują scenografię, ale i rozszerzają narrację, wprowadzając poetyckie obrazy, które dopowiadają to, czego nie można ująć w słowach. To równoległe opowieści – czasem odrywające się od scenicznych wydarzeń, jakby rzeczywistość i wyobraźnia prowadziły ze sobą cichy dialog. A nad tym wszystkim unosi się Mozartowska muzyka – potężna i kojąca, przypominająca, że piękno i miłość potrafią oswoić chaos i przywrócić wiarę w ład.
Natalia Babińska – reżyserka: W naszej inscenizacji odnosimy się do problemu, który do dzisiaj nie został rozwiązany, mianowicie – jak tu rządzić światem? I kto nim powinien rządzić? Na przestrzeni lat mieliśmy różne pomysły: albo był to jeden władca z władzą absolutną, albo był to demokratycznie rozwiązany problem. Na każdy sposób znajdowali się ci, którzy narzekali, żaden sposób się nie sprawdzał, bo wszystko oczywiście zależy od człowieka. Problem władzy istnieje: to, że wybuchają wojny, że ciągle funkcjonuje prawo silniejszego, że nie kierujemy się tym, co słuszne, a tym, co akurat dla nas korzystne. I ten nierozwiązywalny problem, kto powinien sprawować władzę, prowadzi nas do smutnej pointy w naszym spektaklu. Mimo radosnej – wydawałoby się wymowy – „Czarodziejskiego fletu”, spotykamy się z tym dziełem po ponad 200 latach i ta masońska pointa, że mądrego władcę można „wychować”, wdrożyć w proces rządzenia, żeby wszystko było w jak najlepszym porządku i żeby przebiegało właściwie – niestety może okazać się dziś niewykonalne. Ale władza to tylko jeden z ważnych tropów. Oprócz tego mamy inny ważny wątek, który również na przestrzeni ponad 200 lat bardzo się zmienił, a mianowicie wątek „damsko-męski”, sposób portretowania, roli kobiet, roli mężczyzn na świecie. Te role ostatnio bardzo się zmieniły. Mam nadzieję, że ze sceny wybrzmi to, że świat się jednak zmienił i że należy wyciągnąć z tego wnioski, a nie podążać za utartymi schematami. Natomiast to, co jest bezsprzecznie pointą płynącą bezpośrednio od kompozytora, to to, że nie ma lepszej i gorszej płci w tej walce. A wspierając się wzajemnie jesteśmy w stanie przezwyciężyć wszelkie przeciwności losu, problemy. I wreszcie trzeci wątek: zawsze będzie to spektakl o potędze muzyki. Zajmowanie się pięknem sprawia, że stajemy się najlepszą wersją samych siebie.
Jacek Jekiel – dyrektor Opery na Zamku w Szczecinie: Mozart napisał „Czarodziejski flet” u schyłku życia jako swoje opus magnum. Opera została ukończona jesienią 1791 roku, w niezwykłym czasie w Europie, w którym ludzie mają nadzieję, że coś się zmieni, że będzie lepiej, że o działaniach zacznie decydować rozum, mądrość, że być może konflikty ustąpią… „Czarodziejski flet” powstaje właśnie w tej racjonalistycznej, oświeceniowej atmosferze. Potem jednak mamy rewolucję, ale rozum śpi… W ciągu kilku lat okazało się, że eksperyment intelektualny nie powiódł się. Teraz, w historycznym momencie, możemy znów zadać sobie pytanie: czy mądrość może jeszcze zwyciężyć, czy przegra, a wygra głupota, kabotynizm, narcyzm i wszystko to, co pewna postać symbolizuje, a której nazwiska nie chcę wymawiać. Historia libretta „Czarodziejskiego fletu” jest niebywale przewrotna. Mamy dwa światy, które są groźne, mówią o sobie źle, ale później okazuje się, że to co mówiły, nie jest takie jak to, co mówiły na początku. A my na tych fake newsach zbudowaliśmy cała naszą filozofię postępowania. Mozart był genialny, właściwie wszystko przewidział, jacy jesteśmy słabi borykając się z rzeczywistością nie potrafiąc jej odczytać w sposób racjonalny, żeby wiedzieć, że tu jest dobro, a tu jest zło, tu piękno, a tu brzydota. „Czarodziejski flet” to bodaj pierwszy tytuł, który znajduje się w kręgu zainteresowań wszystkich domów operowych. Nie tylko z powodów, o których mówiłem wcześniej, ale także dlatego, że jest nieustanną potrzebą dyskutowania z widzami, ze światem w nie do końca takiej oczywistej formule, jaką daje baśń, historia alegoryczna. Ale „Czarodziejski flet” jest także najbardziej masońską operą na świecie. Wiadomo bowiem, że Mozart był masonem, a celem masonerii było dążenie do zwycięstwa rozumu. Nie do przejęcia władzy nad światem. Rozum nie zwyciężył, ale walka trwa.
Terminy:
17 maja 2025, sobota, godz. 19. 00
18 maja 2025, niedziela, godz. 18.00
Realizatorzy:
Kierownictwo muzyczne Kuba Wnuk
Reżyseria Natalia Babińska
Scenografia i kostiumy Aleksandra Reda
Reżyseria światła Maciej Igielski
Ruch sceniczny Grzegorz Brożek
Projekcje multimedialne Jagoda Chalcińska
Przygotowanie chóru Małgorzata Bornowska
Przygotowanie dzieci Barbara Halec
Asystent dyrygenta Julia Kurzydlak
Asystent reżysera Victoria Vatutina
Korepetytorzy Olga Bila, Liudmila Horbach
Przygotowanie materiału filmowego do projekcji Nyx Media
Obsada:
Królowa Nocy Marta Mazanek-Matuszewska (17.05), Joanna Sojka (18.05)
Sarastro Karol Skwara (17.05), Krzysztof Borysiewicz (18.05)
Pamina Julia Pliś
Tamino Łukasz Ratajczak
Papagena Maja Melchinkiewicz (17.05), Wiktoria Oskroba (18.05)
Papageno Jędrzej Suska (17.05), Mateusz Kulczyński (18.05)
Dama I Aleksandra Bałachowska-Jagusz (17.05), Tetiana Bilchak (18.05)
Dama II Julita Jabłonowska (17.05), Sandra Klara Januszewska (18.05)
Dama III Anna Kopytko (17.05), Katarzyna Nowosad (18.05)
Przemawiający Janusz Lewandowski
Kapłan I Rafał Żurek (17.05), Jacek Lech (18.05)
Kapłan II Tomasz Łuczak (17.05), Adam Szramski (18.05)
Chłopiec I Karolina Chomicz (17.05), Filip Łukowski (18.05)
Chłopiec II Miriam Bizoń (17.05), Antonina Kamińska (18.05)
Chłopiec III Karolina Misiorek (17.05), Marcelina Bąkowska (18.05)
Monostatos Paweł Wolski (17.05), Ruslan Bilchak (18.05)
Zbrojny I Rafał Żurek
Zbrojny II Tomasz Łuczak (17.05), Karol Skwara (18.05)
Niewolnicy Piotr Calli, Dariusz Kotlarz, Oleksandr Polianskyi, Patryk Ufir, Piotr Urban, Jarosław Zadon
Chór grecki Małgorzata Kieć, Maria Krahel, Kateryna Tsebriy, Aleksandra Wojtachnia, Justyna Zawilińska
Bestie Nadine De Lumé, Emma McBeth, Rena Miyamoto
Słudzy Sarastra Alessandro Imperiali, Damiano Maffeis, Giulio Refosco
Orkiestra, Chór i Balet Opery na Zamku w Szczecinie
Dyrygent Kuba Wnuk
Inspicjent Katarzyna Berowska
Program: https://www.opera.szczecin.pl/sites/default/files/2025-03/www%20program%20CZARODZIEJSKI%20FLET.pdf
fot. Piotr Nykowski/ Opera na Zamku