Slide
previous arrow
next arrow
OSTATNI Z WIELKICH…? - Teatr dla Wszystkich

OSTATNI Z WIELKICH…?

Na afiszu

OSTATNI Z WIELKICH…?

Z Andrzejem Sewerynem, aktorem, dyrektorem Teatru Polskiego w Warszawie podczas IV OLD FILM FESTIVAL w BYDGOSZCZY rozmawia Krystian Kajewski. Andrzej Seweryn, jeden z ostatnich wielkich aktorów polskich, odebrał nagrodę w Bydgoszczy podczas Old Film Festival. Znamy doskonale wszystkie wybitne role Seweryna, który obok Olbrychskiego czy Pszoniaka pozostaje solą ziemi obiecanej. Andrzej Teodor Seweryn przyszedł na...
Opublikowano: 2025-01-10

Z Andrzejem Sewerynem, aktorem, dyrektorem Teatru Polskiego w Warszawie podczas IV OLD FILM FESTIVAL w BYDGOSZCZY rozmawia Krystian Kajewski.

Andrzej Seweryn, jeden z ostatnich wielkich aktorów polskich, odebrał nagrodę w Bydgoszczy podczas Old Film Festival.

Znamy doskonale wszystkie wybitne role Seweryna, który obok Olbrychskiego czy Pszoniaka pozostaje solą ziemi obiecanej.

Andrzej Teodor Seweryn przyszedł na ten świat 25 kwietnia 1946 w Heilbronn. Jest nie tylko powszechnie uwielbianym aktorem, ale także od lat reżyserem i dyrektorem Teatru Polskiego w Warszawie.

Matka naszego bohatera była garderobianą we wspomnianym Teatrze Polskim, co tylko nadaje piękną puentę dla tej rodzinnej historii. Ukończył PWST w Warszawie i niemal natychmiast zaistniał jednocześnie w polskim filmie i teatrze.

Zaangażowany od wczesnej młodości do dziś politycznie.

Zasłynął zatem nie tylko jako człowiek kina czy teatru, ale także obrońca interesów narodowych Polski.

Nie każdy może się pochwalić tym, że grał w Comédie-Française, a Seweryn pozostaje jedynym z Polaków, którzy przez lata stanowili fundament tej klasycznej sceny francuskiej.

Grywał także w Teatrze Telewizji, a za jego pierwszą ważniejszą rolę filmową uznaje się dziś tę w “Albumie polskim” Jana Rybkowskiego z 1970.

Przede wszystkim kojarzony jest jednak z kinem Andrzeja Wajdy (“Ziemia obiecana”, “Zemsta”).

Mało kto pamięta, że grał także u Agnieszki Holland (“Całkowite zaćmienie”) i u największych reżyserów światowych, choćby u Greenawaya.

W 1980 r. wyjechał do Francji i zbudował tam swoją mocną pozycję, grając między innymi we wspomnianej Komedii Francuskiej.

W 2006 roku zadebiutował jako reżyser filmem “Kto nigdy nie żył…” z Michałem Żebrowskim w głównej roli. Do Polski powrócił Ad 2010. Od 2011 pozostaje dyrektorem Teatru Polskiego.

Dla nas znaczyło to coś innego. Andrzej Seweryn – emisariusz Polski we Francji. Pan Tadeusz versus Monsieur Molier. To przecież my, Polacy, nauczyliśmy Robespierre’a jeść widelcem konfitury. Polska wisielcem narodów! Zatem Seweryn – wzorzec z Sevres aktorstwa przyjeżdża do Bydgoszczy. Pędzę, by przeprowadzić z nim choć krótką rozmowę.

Cały dom zna tę tajemnicę. Sekret poliszynela. Że Seweryn wielkim aktorem jest i że ciężko go dorwać. Udaje mi się jednak zadać mu dwa, trzy pytania, które szczególnie mnie nurtowały. Nie pytałem go o role najsłynniejsze. Przecież wszyscy je znamy. Spytałem go o udział w filmach szczególnie dla mnie ważnych, w których pojawił się właściwie epizodycznie. Szczególnie ciekawiło mnie wspomnienie o Całkowitym zaćmieniu Agnieszki Holland i filmie Nightwatching Petera Greenawaya. Jako danie główne skonsumowaliśmy tego wieczoru dokument o aktorze, w którym przedstawiony został jako mężczyzna pracujący, dzisiejsza wersja Ireny Kwiatkowskiej, czterdziestolatek dwadzieścia lat później. Potem były zdjęcia, autografy. I ja tam byłem, miód i wino piłem.

Persona.

To wszystko podczas IV Old Film Festival w Bydgoszczy, podczas którego przyznano Andrzejowi Sewerynowi nagrodę Złoty Kadr za szczególne osiągnięcia w dziedzinie sztuki filmowej. Pokazano także dokument o Mistrzu pod tytułem jakże przewrotnym: Jestem postacią fikcyjną. W kuluarach zaś wybuchła gorąca dyskusja na temat prawdy i fikcji w sztuce, a Andrzej Seweryn mówił z przyjemnością o swojej pracy, która jest jednocześnie pasją. Wymarzona sytuacja, prawda?

Cóż w tym niezwykłego? Spełniający się aktor, artysta, jest jak spełniająca się przepowiednia. Daje nam wszystkim nadzieję na to, że nie tylko sztuka, ale że to życie ma sens. Andrzej Seweryn przypomniał mi anegdotę, którą opowiadał mi swego czasu na studiach polonistycznych mój profesor. Otóż poeta Rilke pojechał ponoć do Paryża odwiedzić rzeźbiarza Rodina. Zastał go w pracowni.

To życie budzi we mnie wstręt. Jak żyć? – zapytał Rilke Rodina, a ten, nie odrywając dłuta od posągu Myśliciela, niewiele myśląc, odpowiedział:

IL FAUT TOUJOURS TRAVAILLER. Pracować, nade wszystko pracować!

Od czasu do czasu ziewałem, przyznaję, podczas seansu wspomnianego dokumentu, ale zdarzało mi się ziewać również i na Bergmanie. Po prostu wszystko to już kiedyś widziałem, wszystko to już kiedyś słyszałem.

Wydaje się, że choć Andrzej Seweryn wielkim aktorem jest, jego gwiazda pozostaje już nieco przyblakła. Mimo podejmowanych w ostatnich latach prób mniej lub bardziej udanych wyjścia wobec oczekiwań nowej publiczności. Do tych mniej udanych zaliczmy rozmaite drag me out, do tych z pewnością zasługujących na uwagę należała chociażby doskonała kreacja postaci Zbigniewa Beksińskiego w filmie Ostatnia rodzina Matuszyńskiego.

Na małym stoliku przy oknie kilka niedopitych butelek piwa. Po spotkaniu minąłem Mistrza w drodze do toalety. Atmosfera jak w filmie Bergmana, Milczenie. Skończyło się wino. Aktor zniknął ze sceny. Słychać tylko pojedyncze słowa: Seweryn wraca z toalety…

Czemu? Czemu tak późno, Mistrzu? 

CAŁKOWITE ZAĆMIENIE ANDRZEJA SEWERYNA W TRAKCIE ODPOWIEDZI NA MOJE PYTANIE O JEGO DRUGOPLANOWĄ ROLĘ – YouTube

Andrzej Seweryn o patriotyzmie na Old Film Festival

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL