Slide
previous arrow
next arrow
Pragnienie walki - Teatr dla Wszystkich

Pragnienie walki

Na afiszu

Pragnienie walki

Ed Nash: Pustynny snajper. Jak zwykły Angol poszedł na wojnę z ISIS. Rebis, Poznań 2020 – pisze Izabela Mikrut. Tacy jak Ed Nash, którzy chcą walczyć w imię sprawiedliwości i pomagać ludziom w krajach ogarniętych wojną w rozprawieniu się z agresorem, nie muszą wstępować do wojska i poddawać się rozmaitym rygorom. Autor tomu „Pustynny snajper....
Opublikowano: 2020-04-27

Ed Nash: Pustynny snajper. Jak zwykły Angol poszedł na wojnę z ISIS. Rebis, Poznań 2020 – pisze Izabela Mikrut.

Tacy jak Ed Nash, którzy chcą walczyć w imię sprawiedliwości i pomagać ludziom w krajach ogarniętych wojną w rozprawieniu się z agresorem, nie muszą wstępować do wojska i poddawać się rozmaitym rygorom. Autor tomu „Pustynny snajper. Jak zwykły Angol poszedł na wojnę z ISIS” rezygnuje z komplikacji i przystępuje do jednej z organizacji, które umożliwiają działania zbrojne na terenach ogarniętych wojną. Tak to człowiek, który z powodów ideologicznych chce dać nauczkę najeźdźcom, trafia na linię ognia i zdaje z tego relację.

Książka Eda Nasha nie przypomina zwykłych zwierzeń wojskowych – choćby dlatego, że autor rezygnuje w niej z podporządkowywania opowieści schematom okołofabularnym. Nie zamierza ani stopniować napięcia, ani budować sobie grupy zwolenników humorem. Nie chce też podkreślać relacji, jakie tworzą się między walczącymi ramię w ramię ludźmi – w ogóle nie interesują go mechanizmy więzi interpersonalnych. Zresztą Ed Nash to samotnik, który nie krzywdzi swoją decyzją rodziny (bo jej nie założył) i nie musi brać pod uwagę niczyich uczuć. Bez zbędnego balastu może rzucić się w wir wydarzeń i przeżywać – na tym polega jego sposób na unikanie nudy. „Pustynny snajper” to relacja z walki z bojownikami Państwa Islamskiego, ale także zestaw spotkań z miejscowymi i komentarzy co do zachowań tubylców w zestawieniu z agresorami.

Ed Nash i jego koledzy wyposażeni w broń mogą bawić się w wojnę bez konieczności podporządkowywania się odgórnym rozkazom: tu zawsze można sprzeciwić się poleceniu odejścia z linii frontu. Niby oznacza to większą wolność (w przypadku ludzi ze skłonnościami do psychopatii także większe niebezpieczeństwo, ale o tym raczej mowy nie ma), jednak wiąże się też z umiejętnością podejmowania decyzji w warunkach ekstremalnie trudnych. Nigdy nie wiadomo, czy ktoś, kto samotnie zmierza w kierunku uzbrojonych mężczyzn – to ktoś, kto potrzebuje pomocy, czy też wróg ukrywający pod ubraniem materiały wybuchowe i szykujący samobójczy zamach. O sytuacjach pułapek, ataków i zetknięcia z żywym ogniem Ed Nash opowiada często – raczej na zasadzie przedstawiania anegdot, nawet jeśli strach jest realny, po czasie zamienia się we wspomnienie wielkiej widowiskowej i filmowej przygody. Ed Nash stawia w opowieści na sceny, które zapadają w wyobraźnię i w pamięć – ale nie potrafi złożyć ich w narracji w całość pod kątem stopniowania emocji. Narracja w tej książce byłaby zdecydowanie lepsza, gdyby autor mniej skupiał się na tym, dla czego pojechał na wojnę z ISIS – czyli na samych walkach – a bardziej na sferze emocji, czyli tym, co niemal z definicji odrzuca. Owszem, pojawią się w książce sceny mocne – jak wtedy, gdy skojarzenie palonego mięsa pobudza apetyt do momentu, w którym Nash nie dowie się, że to woń ciał palonych ludzi – ale w większości przypadków autor nie jest w stanie trafnie puentować scenek, raczej po prostu zdaje relację z tego, co przeżył. Na szczęście dla odbiorców poszukujących militarnych historii – unika też wdawania się w zawiłości polityczne czy analizy z punktu widzenia fachowców – podsuwa opowieść uczestnika i jako taką można tę książkę docenić.

Kategorie:


Cytat Dnia

„To spektakl nadmiaru i braku – za dużo tutaj ozdobników i za mało treści. Całość jest nierówna, przeestetyzowana i bełkotliwa, wątki się rwą, a publicystyka odziana w historyczny kostium irytuje. Dla mnie to niestety ciężkostrawne widowisko, choć może po prostu nie dorosłem do tej sztuki”

Jarosław Ciszek o spektaklu „Między nogami Leny, czyli »Zaśnięcie Najświętszej Marii Panny« według Caravaggia”, reż. Agata Duda-Gracz; Kulturalny Konferansjer.pl, 26.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL