To właśnie tego dnia na deskach tego jednego z najważniejszych teatrów operowych świata debiutująca w Met Louisa Proske przedstawi swoją wersję „Makbeta” Giuseppe Verdiego na motywach tragedii Williama Szekspira.
Za pulpitem dyrygenckim stanie dyrektor muzyczny placówki, Yannick Nézet-Séguin. W opętaną żądzą władzy parę wcielą się: baryton Quinn Kelsey i norweska sopranistka Lise Davidsen. Obsadę uzupełniają tenor Freddie De Tommaso (wymiennie z Rafaelem Davilą) jako bohaterski Macduff i bas-baryton Ryan Speedo Green jako przyjaciel Makbeta, który stał się ofiarą Banka. Scenografię przygotował Jon Bausor, a kostiumy zaprojektował Montana Levi Blanco.
Niecały miesiąc później (19 października) będzie miała kolejna premiera – „Lincoln w Bardo”. To operowa wersja nagrodzonej Nagrodą Bookera powieści George’a Saundersa. Muzykę skomponowała Missa Mazzoli, a libretto stworzył RoyceVavrek. Akcja koncentruje się wokół 11-letniego Williego granego na zmianę przez Everetta Sobersa i Michaela Hursta, niedawno zmarłego syna Abrahama Lincolna (jego partię śpiewa baryton Peter Mattei), którego pełne żalu wizyty na grobie Willy’ego uniemożliwiają duchowi syna dalszą podróż. Przedstawienie wyreżyseruje Lileana Blain-Cruz, a orkiestrę Metropolitan Opery poprowadzi Yannick Nézet-Séguin.
16 listopada na afisz wejdzie opera „Jenůfa”, której autorem jest Leoš Janáček. Historia koncentruje się na dwóch kobietach z wioski na Morawach: Jenůfie (w tej roli litewska sopranistka Asmik Grigorian) i jej macosze, Kostelničce, którą to rolą powraca na scenę MET szwedzka sopranistka Nina Stemme. Obok nich występują wybitni tenorzy: Allan Clayton (w partii Lacy) i Sean Panikkar (Števa). Spektakl wyreżyserował Claus Guth, scenografię zaprojektował Michael Levine, a kostiumy Gesine Völlm. Za pulpitem dyrygenta stanie Tomáš Hanus.
Sylwestrowy wieczór w Metropolitan Operze upłynie pod znakiem „Dziewczyny Zachodu” Giacoma Pucciniego z librettem Carla Zangariniego i Guelfo Civininiego. Akcja dramatu rozgrywa się w czasie kalifornijskiej gorączki złota, a tytułowa dziewczyna, Minnie (partią tą debiutuje na scenie Met litewska sopranistka, Vida Miknevičiūtė) jest jedną z najatrakcyjniejszych bohaterek Pucciniego. W roli energicznego bandyty, który przybywa do odległego kalifornijskiego miasteczka górniczego, by ukraść jej serce, wystąpi koreański tenor SeokJong Baek. Rywalizować z nim będzie brytyjski baryton Christopher Maltman w roli szeryfa. Orkiestrę nowojorskiej opery poprowadzi Keri-Lynn Wilson, a przedstawienie wyreżyseruje Richard Jones.
Ostatnią premierą nadchodzącego sezonu będzie „Cicha noc” Kevina Putsa z librettem Marka Campella w inscenizacji Jamesa Robinsona. Ta nagrodzona Pulitzerem opera nawiązuje do prawdziwych wydarzeń rozejmu bożonarodzeniowego w 1914 r., kiedy żołnierze spontanicznie odłożyli na bok koszmary I wojny światowej i przekroczyli okopy, by wymienić dary i śpiewać kolędy z wrogiem. W gwiazdorskiej obsadzie znaleźli się m.in. sopranistka Elza van den Heever jako Anna Sørensen, tenorzy Ben Bliss (Nikolaus Sprink) i Rolando Villazón (Ponchel) oraz wielu innych, a dyryguje debiutująca maestro Dalia Stasevska. Premierowy spektakl zaplanowano na 8 marca 2027 r.
Metropolitan Opera