Ile za tę wojnę?

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Ile za tę wojnę?

O spektaklu “Matka Courage i jej dzieci” Bertolta Brechta w reż. Romualda Wiczy-Pokojskiego w Teatrze Dramatycznym w Białymstoku pisze Justyna Białous.

Opublikowano: 2026-05-30
fot. Bartosz Warzecha
Ocena recenzenta/tki: (7/10) – dobry

Surowa scenografia, brechtowski dystans i czarny humor. „Matka Courage i jej dzieci” to jeden z najciekawszych głosów o współczesności, jakie wybrzmiały ostatnio na białostockiej scenie.

O rzeczach trudnych pisze się prostymi słowami. Podobną zasadę Romuald Wicza-Pokojski stosuje w „Matce Courage i jej dzieciach”. Otrzymujemy tu surową przestrzeń, umowność i konsekwentny dystans, a spektakl okazuje się jednym z celniejszych komentarzy do współczesności, jakie można zobaczyć na białostockiej scenie.

Hala Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej, gdzie wystawiany jest spektakl, staje się integralnym elementem scenografii. Scenografia Aleksandry Iwańczyk wykorzystuje surowość betonu, metalu i konstrukcji przypominających rusztowania. Centralnym punktem jest stalowy, lekko skorodowany kubik – wóz Matki Courage, ale też metafora świata opartego na ekonomii.

Spójność wykorzystanych środków jest największą siłą przedstawienia. Chłód scenografii współgra z chłodem opowiadanej rzeczywistości. Reżyseria światła Macieja Iwańczyka wydobywa z industrialnych powierzchni dodatkowe znaczenia. Szczególnie mocno działa piosenka finałowa, w której ustawieni w szeregu bohaterowie przywołują na myśl kompozycje malarskie Andrzeja Wróblewskiego.

Gra aktorska również pozostaje spójna – obecne w niej ironia i humor pozwalają wybrzmieć idei spektaklu. Aktorzy zwracają się do publiczności, wychodzą poza scenę, przyjmują różne role, co wzmacnia poczucie autentyczności.

W kontekście wojny trzydziestoletniej Matka Courage przypomina, że kupca nie pyta się o religię, lecz o cenę. Przedstawienie mówi o wciąż aktualnych mechanizmach hipokryzji i interesowności rządów. W czasach, gdy kolejne konflikty zbrojne stają się codziennym elementem medialnego krajobrazu, brechtowska diagnoza brzmi zaskakująco współcześnie.

Ogromna zasługa w powodzeniu tej interpretacji należy do Katarzyny Siergiej. Matka Courage w jej wydaniu to postać niejednoznaczna, twarda i czuła zarazem, bezwzględna i opiekuńcza. Silnie feministyczna, niezależna, choć zmuszona okolicznościami do niektórych wyborów.

Równie mocno zapada w pamięć Julia Dmochowska w roli niemej córki. Dmochowska buduje swoją postać wyłącznie ciałem i gestem, a mimo to jest na scenie szczególnie wyrazista. Kulminacyjna scena ostrzegania mieszkańców przed niebezpieczeństwem należy do najmocniejszych momentów przedstawienia. Nagromadzone napięcie i bezsilność znajdują wreszcie ujście. Jest to też moment przełamujący emocjonalny dystans, w którym aktorzy utrzymują nas przez cały spektakl.

Najsłabszym elementem okazuje się warstwa wokalna. Muzyka Ignacego Wiśniewskiego, zestawiająca kompozycje Paula Dessau z elektroniką, dobrze wpisuje się w koncepcję spektaklu. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy wykonanie wokalne nie dorównuje ambicjom całości. Niektóre piosenki nadmiernie zatrzymują akcję, co przy stu pięćdziesięciu minutach przedstawienia może być przytłaczające.

Mimo tych zastrzeżeń „Matka Courage i jej dzieci” pozostaje jednym z najciekawszych spektakli ostatnich sezonów Teatru Dramatycznego. Szuka własnego języka, a surowość środków oddaje surowość rzeczywistości, w której żyjemy.

Teatr Dramatyczny w Białymstoku

Kategorie:


Cytat Dnia




„Wziął to w swoje ręce Paweł Aigner, biegły w igraszkach z klasyką”

Piotr Zaremba o „Kubusiu Fataliście i jego panu”, reż. Paweł Aigner; „Polska Times”, 8.06.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL