Opera na Zamku w Szczecinie zaprasza na „Così fan tutte”

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Opera na Zamku w Szczecinie zaprasza na „Così fan tutte”

To opowieść o uczuciach wystawionych na próbę, o grze pozorów i subtelnych intrygach, które układają się w misterny – i bardzo ludzki – czworokąt relacji.

Opublikowano: 2026-04-07
fot. Opera na Zamku

Na scenie pojawią się aż cztery debiuty w rolach kochanków: Marta Mazanek-Matuszewska, Jolanta Slavíková, Paweł Trojak i Tomasz Tracz – przy czym dla dwóch artystek będzie to pierwsze w życiu zmierzenie się z tymi partiami.

W roli przewrotnego inicjatora całej intrygi, Alfonsa, wystąpią Janusz Lewandowski i Tomasz Łuczak, a błyskotliwą Despinę zagra Anna Farysej.

Dwóch młodych oficerów, Ferrando i Guglielmo, jest absolutnie przekonanych o wierności swoich narzeczonych – sióstr Fiordiligi i Dorabelli. Cyniczny Don Alfonso proponuje im zakład: twierdzi, że żadna kobieta nie jest w stanie dochować wierności. Mężczyźni udają nagły wyjazd na wojnę, wracają przebrani za egzotycznych zalotników i każdy zaleca się do narzeczonej przyjaciela. Z pozoru lekka farsa pełna intryg (a do knucia z Donem Alfonso dołączyła też pokojówka dziewcząt – Despina), pomyłek i zamiany ról szybko zamienia się w głębokie studium ludzkiej natury. Po ujawnieniu intrygi bohaterowie pozostają w niejednoznacznej sytuacji uczuciowej – nie wiadomo, które relacje okażą się trwałe, a doświadczenie zamiany partnerów podważa pierwotny porządek i pozostawia ich z nową świadomością kruchej natury miłości i ludzkich słabości.

Reżyser Jacek Papis podkreśla: „Jest to świetna komedia i liczę na to, że widzowie będą dobrze się bawić, ale wyjdą też z refleksją na temat własnych związków, na temat natury człowieka. »Così fan tutte« może wyjątkowo mocno dotknąć widza”. Dodaje również, że Da Ponte stworzył tekst, który „teoretycznie mógł zostać napisany dopiero 100 lat później”, bo wnikliwie bada prawdziwą naturę ludzką, wchodząc w tematy tabu. Papis zauważa, że „wszyscy są siebie warci” – libretto nie oszczędza nikogo, ani kobiet, ani mężczyzn, prawdziwa więź rodzi się dopiero przez wspólne przeżywanie radości i rozczarowań, a finał zostawia otwarty: „Jeśli wrócą do swoich poprzednich narzeczonych – to będzie to powierzchowne i nigdy nie będą szczęśliwi. Jeśli nie – wszystko potoczy się inaczej. Dlatego zostawiam zakończenie w pewnym zawieszeniu”.

Akcja rozgrywa się w gorącym, południowym kraju, na wakacjach, w estetyce lat pięćdziesiątych XX wieku. Reżyser zrezygnował z tradycyjnych karykaturalnych przebrań. Nałożenie maski pozwala bohaterom ujawnić inne, dotąd ukryte oblicza swojej osobowości.

Muzyka w „Così fan tutte” to prawdziwe arcydzieło. Jak pisze Piotr Kamiński w książce „Tysiąc i jedna opera”, W.A. Mozart „zmierza do jasno wyznaczonego dramaturgicznego celu: skoro mowa o pożądaniu, zmysłach, zakazanych rozkoszach i miłosnych opałach, muzyka łechce nas nieustannie, igra instrumentalną barwą i inwencją, pieści i wystawia pazurki”. Już w czasach Mozarta opera budziła kontrowersje, ale prawdziwy skandal obyczajowy wybuchł dopiero w XIX wieku. Romantycy uznali libretto za cyniczne, ponieważ zamiast idealnej, wiecznej miłości pokazano realistyczny, bezlitosny obraz ludzkiej niestałości. Beethoven nazwał historię „niemoralną”, a opera przez długi czas była rzadko wystawiana lub mocno cenzurowana.

Lorenzo Da Ponte sam nazywał to dzieło „La scuola degli amanti” – Szkołą kochanków. To tytuł, który podkreślał życiowy wymiar historii: lekcję o miłości, namiętnościach i ludzkich słabościach, podaną z wdziękiem i humorem. Dzięki temu „Così fan tutte” pozostaje jedną z najpiękniejszych, najbardziej urokliwych i mądrych komedii Mozarta.

Obsada:

Fiordiligi Marta Mazanek-Matuszewska

Dorabella Jolana Slavíkowá

Guglielmo Paweł Trojak

Ferrando Tomasz Tracz

Despina Anna Farysej

Don Alfonso Janusz Lewandowski, Tomasz Łuczak

klawesyn Violetta Łabanow-Jastrząb

Orkiestra i chór Opery na Zamku:

Dyrygent Agnieszka Nagórka

Inspicjent Dariusz Hibler, Maria Malinowska-Przybyłowicz

Opera na Zamku

Kategorie:

Cytat Dnia




„Wziął to w swoje ręce Paweł Aigner, biegły w igraszkach z klasyką”

Piotr Zaremba o „Kubusiu Fataliście i jego panu”, reż. Paweł Aigner; „Polska Times”, 8.06.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL