Wydarzenie stało się nie tylko okazją do wyróżnienia wieloletniego dorobku twórcy WROSTJA, ale także momentem przypomnienia podstawowej kwestii, która wciąż bywa w obiegu medialnym zniekształcana – właściwa forma nazwiska brzmi „Geras”, nie „Gieras”.
Postać, która budowała ruch monodramu
Wiesław Geras to ceniony animator kultury, dziennikarz i działacz społeczny, od dziesięcioleci związany przede wszystkim z Wrocławiem oraz ruchem teatrów jednego aktora. Swoją działalność społeczną rozpoczął w 1957 roku.
To on w 1966 roku powołał do życia Wrocławskie Spotkania Teatrów Jednego Aktora – najstarszy na świecie festiwal monodramu, który przez dekady kształtował tę formę teatru w Polsce i na świecie.
Istotnym momentem w historii ruchu monodramu był powrót festiwalu do Torunia. Około 20 lat temu ówczesny prezydent Michał Zaleski zaprosił Wiesława Gerasa do współtworzenia wydarzenia w mieście jego urodzenia. Dzięki temu inicjatywa wróciła z Wrocławia do Torunia i zyskała nową przestrzeń rozwoju.
Festiwal i jego formuła
Toruńskie Spotkania Teatrów Jednego Aktora prezentują najciekawsze spektakle monodramowe z Polski i z zagranicy, wybierane w drodze naboru zgodnie z formułą festiwalu. Program uzupełniają wydarzenia towarzyszące – dyskusje, wystawy i warsztaty – które poszerzają kontekst tej formy teatru.
Podczas dzisiejszego dnia zaprezentowano m.in. spektakl „Belfer” w wykonaniu Przemysława Bluszcz z Teatru Ateneum.
Korekta, która ma znaczenie
Dzisiejsze wyróżnienie ma wymiar symboliczny – to uhonorowanie twórcy, który przez dekady budował ruch teatru jednego aktora. Jednocześnie to dobry moment, by przypomnieć o elementarnej rzetelności: nazwisko Geras nie wymaga korekty, lecz jej wymagają publikacje, które wciąż zapisują je błędnie.