Słuchowisko „Obchód. Budynek Teatru Zagłębia w słowach i dźwiękach” jest autorstwa Wojtka Zrałka-Kossakowskiego. To ostatnie urodziny świętowane w obecnym gmachu przed planowaną rozbudową.
W nagraniu usłyszymy m.in. prof. Jacka Rybarkiewicza — współtwórcę dzisiejszego kształtu budynku — oraz osoby związane z historią i tożsamością sceny. Oprawę artystyczną przygotowuje zespół aktorski. Po słuchowisku — urodzinowy tort. Bilety kosztują symboliczne 1 zł.
Teatr, który powstał zanim miasto stało się miastem
6 lutego 1897 roku w Sosnowcu, który nie ma jeszcze praw miejskich, otwiera się Teatr Zimowy. Na inaugurację wybrano „Zemstę” Fredry, poprzedzoną prologiem napisanym specjalnie na tę okazję przez Andrzeja Niemojewskiego. Pierwszym dyrektorem zostaje Czesław Teofil Janowski, przywożący własny zespół.
Na ziemiach polskich działa wtedy zaledwie kilka stałych scen. Teatru Śląskiego jeszcze nie ma. Sosnowiec — na styku trzech zaborów — dostaje teatr, który od początku pełni funkcję większą niż rozrywka: podtrzymuje język, kulturę i wspólnotę.
Gmach zaprojektowany przez Karola Steczkowskiego był częścią większego założenia: Teatr Zimowy, Hotel Saski i Teatr Letni. Ten ostatni spłonął w czasie I wojny światowej i nigdy nie został odbudowany. Sam budynek wielokrotnie zmieniał nazwę i kształt. Od 1955 roku nosi nazwę Teatr Zagłębia. Dzisiejszą formę zawdzięcza modernizacji z lat 70. i rozbudowie z początku lat 90.
Scena potrzebna od pierwszego dnia
Już pierwsze sezony pokazują, że teatr jest tu konieczny. Grane są Korzeniowski, Kraszewski, Fredro, Szekspir, Zapolska — po polsku. Felicjan Feliński wprowadza abonamentową sprzedaż biletów. Do Sosnowca przyjeżdżają znani aktorzy.
O międzywojniu wiemy niewiele. Archiwa spłonęły.
Wojna to czas przetrwania. Brakuje dekoracji i pieniędzy, ale jest zespół. 18 lutego 1945 roku teatr znów gra.
W 1948 roku zapada decyzja o administracyjnym połączeniu z Katowicami i Opolem. Eksperyment szybko okazuje się błędem, ale Sosnowiec przez siedem lat nie ma pełnej samodzielności. Odzyskuje ją 1 lipca 1955 roku.
Literatura, zespół, publiczność
Kolejni dyrektorzy budują scenę opartą na literaturze i kulturze słowa. Lata 70. i 80. to konsekwentna klasyka i dramat współczesny. Jedyna scena w mieście musi być dla wszystkich: dorosłych, dzieci, młodzieży.
W latach 1997–2011 dyrekcja Adama Kopciuszewskiego przynosi ogólnopolskie uznanie. „Kordian” zdobywa cztery Złote Maski. Teatr realizuje cykl Gombrowicza.
W 2011 roku dyrekcję obejmują Zbigniew Leraczyk i Dorota Ignatjew. „Korzeniec” w reżyserii Remigiusza Brzyka staje się jednym z najgłośniejszych tytułów dekady. Od 2018 roku teatrem kierują Iwona Woźniak i Jacek Jabrzyk.
Serdeczne 200 lat Teatrowi życzy redakcja!
Teatr Zagłębia