Przez blisko trzy stulecia o jej istnieniu świadczył jedynie zapis w katalogu aukcyjnym z 1738 roku. Teraz wiadomo, że egzemplarz „Asinarii” Joannesa Burmeistera, wydanej w 1625 roku w Lüneburgu, przetrwał w zbiorach Biblioteki Narodowej. Odkrycia dokonał Tymoteusz Mikołajczak z Zakładu Starych Druków BN. Dla historyków teatru znalezisko jest szczególnie interesujące. Odnaleziony utwór stanowi niezwykłą XVII-wieczną parafrazę jednej z najbardziej frywolnych komedii Plauta, w której rzymską intrygę erotyczną zastąpiono biblijną historią Dawida, Saula i Mikal.
Biblioteka Narodowa poinformowała 7 października o zidentyfikowaniu egzemplarza Asinarii Joannesa Burmeistera, komedii opublikowanej w 1625 roku w Lüneburgu. Przez blisko trzysta lat jedynym znanym świadectwem istnienia tego wydania pozostawał katalog aukcyjny biblioteki Johanna Alberta Fabriciusa z 1738 roku. W literaturze naukowej druk uznawano za zaginiony. Tymczasem zachował się w zbiorach Biblioteki Narodowej, gdzie został rozpoznany przez Tymoteusza Mikołajczaka, pracownika Zakładu Starych Druków.
Odkrycie ma znaczenie dla badań nad dramatem nowołacińskim i recepcją antycznej komedii w kulturze europejskiej XVII wieku. Burmeister, luterański duchowny, poeta i dramatopisarz, podjął bowiem próbę przekształcenia Asinarii Plauta w utwór o treści biblijnej, zachowując przy tym zasadniczą konstrukcję antycznego pierwowzoru. Wybór był szczególnie interesujący ze względu na obyczajową swobodę rzymskiej komedii, której bohaterowie posługują się oszustwem, manipulacją i przekupstwem, aby zaspokoić własne pragnienia.
Równie fascynujące okazują się losy odnalezionego egzemplarza. Książka należała do zbiorów Józefa Załuskiego, została wywieziona do Petersburga po trzecim rozbiorze Polski, wróciła do kraju w wyniku rewindykacji prowadzonej na podstawie traktatu ryskiego i przetrwała II wojnę światową. Zachowane na niej oznaczenia własnościowe pozwoliły odtworzyć znaczną część tej historii.
Plaut, kurtyzana, pieniądze i bardzo niewygodny ojciec
Aby zrozumieć, na czym polegał literacki eksperyment Burmeistera, warto przypomnieć fabułę Asinarii Plauta, znanej również jako „Komedia ośla”. Rzymski komediopisarz wykorzystał w niej schemat opowieści o młodym zakochanym, któremu na drodze do szczęścia stoją pieniądze, rodzinne zależności i interesy innych bohaterów. Według informacji przekazanej przez samego Plauta jego utwór był przeróbką wcześniejszej komedii greckiej, której dotychczas nie udało się zidentyfikować.
Głównym bohaterem jest Argyrippus, młodzieniec zakochany w kurtyzanie Philaenium. Chciałby zapewnić sobie wyłączność na jej względy przez cały rok, jednak matka dziewczyny, stręczycielka Cleareta, żąda za to dwudziestu min. Argyrippus nie dysponuje taką sumą, dlatego w zdobyciu pieniędzy pomagają mu dwaj niewolnicy, Libanus i Leonida, oraz ojciec Demaenetus. Niewolnicy uciekają się do podstępu, wykorzystując własną przebiegłość i słabości pozostałych postaci. Ojciec natomiast, choć pozornie sprzyja synowi, również ma wobec Philaenium określone zamiary. W zamian za pomoc domaga się prawa do spędzenia z nią pierwszej nocy.
Plaut prowadzi tę intrygę zgodnie z zasadami rzymskiej komedii, wykorzystując konflikt pokoleń, odwrócenie społecznych hierarchii, erotyczne nieporozumienia i serię oszustw. Szczególnie ważną rolę odgrywają niewolnicy, którzy dzięki sprytowi uzyskują chwilową przewagę nad swoimi panami. Demaenetus, próbujący wykorzystać sytuację dla własnej przyjemności, zostaje ostatecznie zdemaskowany i musi zmierzyć się z gniewem żony Artemony.
W tej historii właściwie każda postać kieruje się własnym interesem, a pieniądze decydują o relacjach pomiędzy bohaterami. Plaut z właściwą sobie bezceremonialnością obnaża ludzką chciwość, pożądanie i hipokryzję. Komediowy mechanizm opiera się na kolejnych próbach przechytrzenia innych uczestników intrygi, a publiczność obserwuje, jak bohaterowie wikłają się we własne kłamstwa i zależności.
Właśnie po ten utwór sięgnął Burmeister, który jako luterański duchowny zamierzał nadać antycznej komedii zupełnie inne znaczenie.
Zamiast kurtyzany – córka Saula
W wydanej w 1625 roku Asinarii Burmeister wykorzystał technikę literacką określaną jako parodia sacra. Polegała ona na przejmowaniu formy i konstrukcji utworów klasycznych oraz wprowadzaniu do nich treści chrześcijańskich, najczęściej zaczerpniętych z Biblii. Praktyka ta, rozwijana w kulturze humanistycznej, została opisana w XVI wieku między innymi przez Henriego Estienne’a i Juliusa Caesara Scaligera. Korzystali z niej zarówno autorzy protestanccy, jak i katoliccy, traktując literaturę antyczną jako zasób form przydatnych w twórczości religijnej i dydaktycznej.
Burmeister postanowił połączyć fabułę Plauta z historią Dawida, króla Saula i jego córki Mikal, opisaną w Pierwszej Księdze Samuela. Zasadniczy schemat komediowej intrygi został zachowany, jednak motywacje bohaterów, ich wzajemne relacje oraz znaczenie poszczególnych wydarzeń uległy daleko idącej przemianie.
W rzymskim pierwowzorze młodzieniec musi zdobyć pieniądze, aby uzyskać dostęp do ukochanej kurtyzany. W wersji Burmeistera odpowiednikiem tej transakcji staje się biblijny warunek postawiony Dawidowi przez Saula. Król, który obawia się rosnącej popularności młodego wojownika, zgadza się oddać mu za żonę swoją córkę Mikal, żądając w zamian stu napletków Filistynów. Saul liczy przy tym, że Dawid zginie podczas walki z wrogami Izraela. Jego plan kończy się jednak niepowodzeniem, ponieważ Dawid powraca zwycięsko, przynosząc królowi dwieście napletków.
Ten niezwykły epizod biblijny pozwolił Burmeisterowi zachować jeden z podstawowych mechanizmów fabularnych komedii Plauta: młody bohater musi spełnić trudny warunek, aby połączyć się z ukochaną. Zmienia się jednak charakter samego zadania i jego konsekwencje. Historia Argyrippusa i Philaenium zostaje zastąpiona opowieścią o małżeństwie Dawida i Mikal, królewskiej wrogości, lojalności oraz realizacji Bożych zamierzeń.
Z teatralnego punktu widzenia szczególnie interesujący jest sposób, w jaki Burmeister wykorzystuje konstrukcję antycznego utworu. Komedia Plauta opiera się na precyzyjnie zorganizowanej intrydze, w której działania poszczególnych postaci prowadzą do kolejnych komplikacji i ostatecznego rozwiązania konfliktu. Przeniesienie tego schematu na materiał biblijny wymagało znalezienia odpowiedników dla sytuacji dramatycznych, których pierwotny sens związany był z erotyką, pieniędzmi i społecznymi zależnościami.
W rezultacie powstała osobliwa kombinacja dwóch odległych tradycji literackich. Antyczna komedia, wykorzystująca swobodę obyczajową i humor sytuacyjny, została podporządkowana religijnemu przesłaniu. Sam wybór biblijnego epizodu świadczy jednak o dużej pomysłowości autora, który dostrzegł podobieństwo pomiędzy finansowym warunkiem postawionym zakochanemu młodzieńcowi a żądaniem Saula wobec Dawida.
Odnaleziona Asinaria może być zatem interesującym materiałem dla badaczy historii dramaturgii, adaptacji i przekształceń tekstów klasycznych. Pokazuje również, jak swobodnie twórcy wczesnej nowożytności traktowali znane utwory, wykorzystując ich konstrukcję do przedstawiania treści odpowiadających własnym przekonaniom religijnym i intelektualnym.
Kim był autor odnalezionej komedii?
Joannes Burmeister urodził się w 1576 roku i należał do interesujących przedstawicieli nowołacińskiej literatury niemieckiej przełomu XVI i XVII wieku. W 1600 roku otrzymał z rąk palatyna reńskiego laur poetycki, co świadczyło o uznaniu dla jego talentu literackiego. Studiował teologię w Rostoku, a w 1601 roku został ordynowany na diakona w Lauenburgu.
Przez kolejne dwadzieścia pięć lat pracował jako pastor w Gützow w księstwie Saksonii-Lauenburg. Jego działalność literacka rozwijała się równolegle z obowiązkami duchownego, a zainteresowanie twórczością autorów antycznych znajdowało odzwierciedlenie w podejmowanych przez niego eksperymentach poetyckich i dramatycznych.
Względnie spokojny okres jego życia zakończył się wraz z wydarzeniami wojny trzydziestoletniej. Najazd wojsk Ligi Katolickiej w 1627 roku zmusił Burmeistera do opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania i szukania schronienia w Hamburgu. Rok później został wybrany superintendentem księstwa Lauenburga, natomiast ostatnie lata życia, od 1635 do 1638 roku, spędził jako rektor kościoła w Uelzen.
Jego twórczość pozostawała związana z humanistyczną tradycją naśladowania autorów klasycznych. Burmeister szczególnie chętnie wykorzystywał istniejące formy literackie, wprowadzając do nich motywy biblijne i chrześcijańskie. Odnaleziona Asinaria stanowi jeden z przykładów tej praktyki, a zarazem świadectwo zainteresowania dramatem antycznym w środowiskach protestanckich XVII wieku.
Książka Józefa Załuskiego
Odnaleziony egzemplarz jest interesujący również ze względu na historię jego kolejnych właścicieli. Zachowane na stronie tytułowej wpisy i oznaczenia pozwoliły badaczom Biblioteki Narodowej ustalić, że jest to właśnie ten druk, którego istnienie potwierdzał katalog aukcyjny biblioteki Johanna Alberta Fabriciusa z 1738 roku.
Fabricius (1668–1736) był niemieckim filologiem klasycznym, teologiem i bibliofilem, a także rektorem hamburskiego gimnazjum. Zgromadził bogaty księgozbiór, który po jego śmierci został wystawiony na sprzedaż. Zachowane katalogi aukcyjne z lat 1738 i 1739 stanowią dziś ważne źródło informacji o zawartości tej kolekcji. Wśród opisanych w nich dzieł znalazła się również Asinaria Burmeistera.
Kolejnym właścicielem egzemplarza był zięć Fabriciusa, Joachim Dieterich Evers, prawnik i profesor hamburskiego gimnazjum akademickiego. Jego nazwisko również zachowało się na stronie tytułowej książki. Następnie druk trafił do księgozbioru Józefa Załuskiego (1702–1774), jednego z twórców słynnej Biblioteki Załuskich.
O przynależności egzemplarza do jego kolekcji świadczą charakterystyczne oznaczenia. Załuski posługiwał się własnym systemem klasyfikowania książek, pozostawiając na nich znaki umożliwiające rozpoznanie rodzaju literackiego i miejsca w księgozbiorze. Na stronie tytułowej Asinarii zachowało się podkreślenie pierwszej litery nazwiska autora, wykonane sangwiną, oraz trzyliterowy symbol, odczytywany przypuszczalnie jako „i ed. D”. Litera „D” oznaczała w tym systemie dramat.
Książka zachowała także prostą oprawę broszurową, pochodzącą najprawdopodobniej jeszcze z czasów Załuskiego. Ślady wcześniejszej oprawy, między innymi stare zwięzy płaskie i przycięta cyfra „2” na dole strony tytułowej, wskazują, że druk mógł wcześniej stanowić część większego zbioru dzieł połączonych wspólną oprawą, określanego jako klocek introligatorski.
Z Warszawy do Petersburga
Asinaria należała do zbiorów Biblioteki Załuskich, jednej z największych europejskich bibliotek XVIII wieku, której znaczenie dla rozwoju polskiej kultury i nauki trudno przecenić. Utworzona przez braci Józefa Andrzeja i Andrzeja Stanisława Załuskich książnica została otwarta dla publiczności w Warszawie w 1747 roku. Jej zasoby obejmowały ogromną kolekcję druków, rękopisów i dokumentów gromadzonych z myślą o stworzeniu instytucji służącej uczonym i czytelnikom.
Po trzecim rozbiorze Polski Biblioteka Załuskich została zagrabiona na rozkaz Katarzyny II, a jej zbiory wywieziono do Petersburga. Wśród tysięcy książek, które opuściły wówczas Warszawę, znajdowała się również Asinaria Burmeistera.
Na egzemplarzu zachowały się oznaczenia potwierdzające jego obecność w Cesarskiej Bibliotece Publicznej w Petersburgu. Szczególnie istotna jest niewypełniona naklejka sygnaturowa umieszczona na wewnętrznej stronie przedniej okładziny, charakterystyczna dla okresu, w którym biblioteką kierował Modest Korf, czyli lat 1849–1861.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości rozpoczęto starania o odzyskanie części zbiorów wywiezionych do Rosji. Podstawę prawną ich zwrotu stanowiły postanowienia traktatu ryskiego z 1921 roku. Rewindykację prowadzono w latach 1923–1934, a wśród odzyskanych książek znalazł się również egzemplarz komedii Burmeistera. Zachowany na nim ołówkowy wpis potwierdza powrót do Polski.
Ocalała, ponieważ nie uznano jej za wystarczająco cenną
Szczególnie poruszający jest wojenny rozdział historii odnalezionej książki. W 1941 roku Niemcy przenieśli najcenniejsze rękopisy i starodruki ze zbiorów przedwojennej Biblioteki Narodowej do gmachu Biblioteki Ordynacji Krasińskich przy ulicy Okólnik w Warszawie. Zgromadzono tam bezcenne zabytki polskiego piśmiennictwa, które po upadku Powstania Warszawskiego zostały celowo spalone przez niemieckie oddziały.
Według ustaleń Biblioteki Narodowej egzemplarz Asinarii, zakwalifikowany jako druk obcy, niemal na pewno pozostał w siedzibie Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie. Dzięki temu uniknął losu tysięcy rękopisów i starodruków zniszczonych na Okólniku. Jego ocalenie wiązało się więc prawdopodobnie z decyzjami dotyczącymi rozmieszczenia zbiorów, podejmowanymi wiele lat przed tym, zanim rozpoznano wyjątkową wartość bibliograficzną książki.
O skali strat poniesionych przez polskie biblioteki przypomina prezentowana obecnie w Pałacu Rzeczypospolitej urna z prochami książek spalonych przez Niemców. Jest jednym z najbardziej przejmujących świadectw zniszczenia polskiego dziedzictwa piśmienniczego podczas II wojny światowej.
Historia egzemplarza Asinarii pokazuje, jak wiele okoliczności decydowało o przetrwaniu dawnych księgozbiorów. Książka należała do kolekcji wywiezionej z Polski po rozbiorach, powróciła w wyniku wieloletnich zabiegów rewindykacyjnych, a następnie ocalała podczas wojny, która doprowadziła do zniszczenia znacznej części najcenniejszych zasobów Biblioteki Narodowej.
Zaginiona, choć cały czas stała na półce
Przypadek Asinarii przypomina również, jak ważne znaczenie dla badań nad historią literatury mają codzienna praca bibliotekarzy, opracowywanie dawnych zbiorów i identyfikowanie zachowanych egzemplarzy. Druk, który w literaturze naukowej uchodził za zaginiony, znajdował się w zasobach Biblioteki Narodowej. Dopiero szczegółowa analiza pozwoliła ustalić jego tożsamość i powiązać go z egzemplarzem opisanym w katalogu aukcyjnym z 1738 roku.
O odkryciu został już poinformowany profesor Michael Fontaine z Cornell University w Stanach Zjednoczonych, badacz twórczości Joannesa Burmeistera, który zapowiedział dalsze, pogłębione badania odnalezionej komedii.
Znaczenie znaleziska wykracza poza samą historię jednego wydania. Udostępnienie tekstu pozwala dokładniej zbadać sposób, w jaki Burmeister przekształcał antyczny pierwowzór, jak wykorzystywał język Plauta i w jaki sposób dostosowywał jego komediową konstrukcję do potrzeb luterańskiej literatury religijnej.
Dla historyków teatru interesujące pozostaje także pytanie o możliwości sceniczne takiego utworu. Asinaria Burmeistera należy do tradycji dramatu nowołacińskiego, w której autorzy chętnie sięgali po wzory antyczne, poddając je daleko idącym przekształceniom. W przypadku odnalezionej komedii szczególną uwagę zwraca zestawienie dwóch porządków literackich: swobodnej obyczajowo komedii rzymskiej oraz opowieści biblijnej podporządkowanej celom dydaktycznym.
Warto również pamiętać, że sam Plaut korzystał z wcześniejszej tradycji greckiej. Mamy więc do czynienia z utworem, którego historia sięga kolejnych etapów przetwarzania tego samego materiału dramaturgicznego. Grecka komedia została zaadaptowana przez rzymskiego autora, a ponad półtora tysiąca lat później jej konstrukcję wykorzystał niemiecki poeta i duchowny. Odnaleziony druk pozwala przyjrzeć się jednemu z mniej znanych ogniw tej wielowiekowej tradycji.
Teraz można przeczytać ją samemu
Cały zachowany egzemplarz Asinarii Joannesa Burmeistera z 1625 roku został udostępniony w bibliotece cyfrowej Polona. Czytelnicy mogą obejrzeć stronę tytułową, zachowane oznaczenia własnościowe, dawną oprawę oraz kolejne karty tekstu. Jest to szczególna okazja do zapoznania się z utworem, którego istnienie przez niemal trzysta lat potwierdzał jedynie zapis w katalogu aukcyjnym.
Odnalezienie komedii może również stać się inspiracją dla współczesnych badaczy i twórców teatralnych. Sam pomysł Burmeistera, polegający na połączeniu frywolnej komedii Plauta z biblijną historią Dawida i Saula, daje wiele możliwości interpretacyjnych. Interesujące byłoby zwłaszcza zbadanie, jak autor rozwiązał problemy związane z przeniesieniem poszczególnych sytuacji komediowych do świata Starego Testamentu i w jakim stopniu zachował humor oraz charakterystyczny język rzymskiego pierwowzoru.
Być może odnalezienie Asinarii zachęci któregoś z dramaturgów lub reżyserów do ponownego zainteresowania się tym osobliwym dziełem. Historia teatru zna wiele przykładów utworów, które po stuleciach zapomnienia wracały do obiegu literackiego i scenicznego. Komedia Burmeistera, ze swoim niezwykłym połączeniem antycznej intrygi i biblijnej opowieści, z pewnością zasługuje na uwagę.
Pełny tekst komedii „Asinaria” Joannesa Burmeistera z 1625 roku można obejrzeć w bibliotece cyfrowej Polona.
Źródło: Biblioteka Narodowa