Slide
previous arrow
next arrow
WSZYSTKO JEST POEZJĄ - Teatr dla Wszystkich

WSZYSTKO JEST POEZJĄ

Na afiszu

WSZYSTKO JEST POEZJĄ

O spotkaniu z autorami antologii JESTEŚMY w Kawiarni Literackiej Modraczek w Bydgoszczy pisze Krystian Kajewski. I rzeczywiście się udało. JESTEŚMY… Taki tytuł nosi 5. JUBILEUSZOWY ALMANACH Kawiarni Literackiej w Modraczku, oczywiście w Bydgoszczy. Kawiarnię Literacką od osiemnastu lat prowadzi Barbara Jendrzejewska. W antologii nie zabrakło autorów, którzy mieli okazję zaprezentować się podczas cyklicznych czwartków u...
Opublikowano: 2024-12-18

O spotkaniu z autorami antologii JESTEŚMY w Kawiarni Literackiej Modraczek w Bydgoszczy pisze Krystian Kajewski.

I rzeczywiście się udało. JESTEŚMY… Taki tytuł nosi 5. JUBILEUSZOWY ALMANACH Kawiarni Literackiej w Modraczku, oczywiście w Bydgoszczy. Kawiarnię Literacką od osiemnastu lat prowadzi Barbara Jendrzejewska.

W antologii nie zabrakło autorów, którzy mieli okazję zaprezentować się podczas cyklicznych czwartków u Pani Barbary w ciągu ostatnich czterech lat. Wymienię zatem kilka nazwisk twórców, którzy są szczególnie bliscy mojemu sercu, poczynając od KATARINY LAVMEL, przez HELENĘ DOBACZEWSKĄ–SKONIECZKĘ, GRZEGORZA GRZMOT–BILSKIEO, MAŁGORZATĘ HRYCAJ, STEFANA PASTUSZEWSKIEGO, JAROSŁAWA TRZEŚNIEWSKIEGO–KWIETNIA, ŁUCJĘ DUDZIŃSKĄ, a i mój wiersz został tam zamieszczony, jako że miałem przyjemność być jednym z gości KL w ostatnich czterech latach.

POZOSTALI AUTORZY: JAROSŁAW STANISŁAW JACKIEWICZ, ELŻBIETA ADAMIEC, MARZENNA LEWANDOWSKA, LUCYNA SIEMIŃSKA. Gościem specjalnym wieczoru promującego almanach była młoda autorka, KAMILA ZIELIŃSKA, która odczytała fragmenty swojej najnowszej powieści. Spotkanie poprowadziły panie: BARBARA JEDNDRZEJEWSKA I AGNIESZKA BUZALSKA, dyrektor placówki.

PROGRAM WIECZORU uświetnił koncert Emilii Pawłowskiej.

Nie wystarczyło mi recytowanie poezji na stojąco. Dlatego zaproponowaną przez piosenkarkę ulotną i zwiewną muzykę przyjąłem z zadowoleniem. Wspaniale podkreśliła poetyckość tego spotkania, wydobywając w prostych aranżacjach to, co najistotniejsze, opowieści o poszukiwaniu sensu życia w codzienności.

Na wieczorkach poetyckich w Kawiarni Literackiej jest już niejako tradycją akompaniament muzyczny. I tym razem koncert wpasował się w klimat spotkania, dając jednocześnie chwilę oddechu prowadzącym i prezentującym się autorom. Trzeba dodać, że inicjatywa Pani Barbary Jendrzejewskiej zdążyła się już wpisać w mapę miasta i trudno byłoby sobie wyobrazić każdy kolejny czwartek bez spotkania w KL. Piękne jest to, że dzięki dużemu zaangażowaniu Pani Barbarze udaje się już przez te osiemnaście lat nie ustawać w wysiłku krzewienia poetyckiego natchnienia. W tych niepoetyckich czasach każdy poetycki akcent wydaje się być niekiedy na wagę złota.

Przetrwać osiemnaście lat, nieprzerwanie organizując poetyckie spotkania – to, niewątpliwie, coś znaczy. Z pewnością tyle, że warto podejmować ten, wydawałoby się, niewdzięczny wysiłek. Nawet więc w czasach niepoetyckich tym bardziej wysiłek ten jest opłacalny. I tym bardziej sensowny, kiedy widzi się na spotkaniach tłumy, a tak jest w Kawiarni Literackiej zawsze.

A czy trzeba mówić, że poezja jest nam wszystkim cholernie potrzebna, zwłaszcza w tych wypranych z jej ducha mrocznych czasach? Pamiętając o tym, że poezją może być wszystko, miejmy na uwadze, by o niej nie zapominać. O jej potrzebie, głęboko tkwiącej w nas samych, świadczą choćby takie spotkanie. W takim samym, myślę, stopniu jak nagrody Nobla czy Nike dla tych bardziej uznanych poetów.

PODZIĘKOWANIA:

 Paniom Barbarze Jendrzejewskiej i Agnieszce Guzalskiej, współorganizatorkom Kawiarni Literackiej Modraczek w Bydgoszczy. Serdecznie dziękuję za moc poetyckich wrażeń i trzymam kciuki za to, żeby Kawiarnia Literacka i jej szlachetna inicjatywa krzewienia poetyckiego natchnienia w tych mrocznych, niepoetyckich czasach, przetrwała co najmniej jeszcze drugie tyle. Skoro Kawiarnia Literacka osiągnęła właśnie pełnoletniość i wkracza w wiek dojrzały, życzę Jej i Jej załodze pomyślnych wiatrów w dalszej żegludze poprzez odmęty Niewiadomej Przyszłości. Niech żyje poezja! Wszystko jest bowiem poezją, jak mawiał Edward Stachura. Ten sam, który twierdził, iż nie jest się poetą, iż poetą można co najwyżej w pewnych okolicznościach bywać.

fot. Alicja Kusek

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] »Zamknij oczy Nel« to niestety dramatyczny przykład nadmiernej sympatii do pisanych przez siebie słów, stanowiącej jedną z form grafomanii. Podstawowym symptomem tej bolesnej dolegliwości jest nieumiejętność zaprzestania wylewania z siebie zupełnie niepotrzebnych zdań lub skreślania tego, co się wylało, a nie ma większej wartości i sensu. Piotr Domalewski jako pisarz sceniczny niestety uległ tej chorobie”

Dariusz Kosiński o „Zamknij oczy Nel”, reż. Piotr Domalewski; „Teatr”, 26.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL