Spektakl dostępny w obszarze poruszania, na miejscu będzie można skorzystać z pokoju wyciszenia, oferujemy również słuchawki wygłuszające.
Spektakl „Wink” to debiut Pauliny Pawłowskiej, wieńczący jej dotychczasową praktykę choreograficzną. Tematyka spektaklu dotyczy relacji zachodzących między spojrzeniem, seksualnością i władzą.
Choreografia, rozwijana w dialogu między działaniami ruchowym Pawłowskiej i dwóch performerek – Jessyci R. Hauser i Katarzyny Salinger, kreuje tymczasowe, wielopodmiotowe ciało, które stopniowo przechwytuje spojrzenia ciekawskich obserwatorów/obserwatorek, i zwraca je ku nim samym.
„Wink” – mrugnięcie, puszczenie oka – uwodzi niedopowiedzeniem. Może się za nim kryć zarówno zalotny gest, jak i odrażający sekret.
W spektaklu głównym organem władzy jest oko, a narzędziem – spojrzenie. Osoba, która patrzy, staje się podmiotem, a obserwowany obiekt zamienia się w przedmiot. „Wink” opiera się na tej dynamice i przyspiesza aż do momentu, w którym pojęcia migotliwie zamieniają się miejscami, formują, by następnie rozpaść się w rozbłyskach światła. Patrzenie przestaje być neutralnym aktem. Ciała wzajemnie kształtują się wzrokiem, także ich skóra patrzy. Snują swoją opowieść z osobistych pragnień i marzeń sennych. Według Lacana ego jest symbolicznie powoływane do życia w chwili, gdy człowiek rozpoznaje swoje odbicie w lustrze – określa to, co nim jest, a zarazem to, czym nie jest. „Ja” – narracyjna fikcja wyrastająca z percepcji ciała – staje się nieuchwytnym podmiotem w osobliwym tańcu.
Spektakl „Wink” tworzą szorstkie dźwięki, stroboskopowe światła i zginające się ciała. Choreografia rozwija się na styku tańca i erotyki, tam, gdzie poza zasięgiem normatywnego spojrzenia ożywają odmienne strategie performowania seksualności, w różnym stopniu aktywowane autofikcją. Ujrzymy wśród świetlnych kolumnad sceny z klubów ze striptizem, ballroomowych kategorii Sex Siren czy przestrzeni BDSM. „Wink” przejmuje od nich impuls, tworząc własny, nieustannie przeobrażający się ruchowy pejzaż.
„Wink” zachęca do porzucenia binarnej logiki rozróżniającej świat widzialny (odsłonięty) i niewidzialny (zasłonięty). Ciała, wprawione w ruch przez opresyjną władzę, nieustannie materializują się i dematerializują, wyślizgują spojrzeniu i załamują pod jego ciężarem. Pawłowska bada strategie kreowania podmiotowości i zaprasza do współtworzenia chwili uwodzicielsko nieuchwytnej, drgającej niczym powieka.
Premiera spektaklu jest dofinansowana przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca w ramach programu własnego „Zamówienia Choreograficzne edycja 2025”, finansowanego ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.