Nowa polska opera, skomponowana na zamówienie gdańskiej sceny, powstała na podstawie powieści „Weiser Dawidek” Pawła Huellego. Spektakl w reżyserii Romualda Wiczy-Pokojskiego otworzył sezon premierowy 2026/2027.
„Weiser Dawidek”, debiutancka powieść Pawła Huellego z 1987 roku, należy do najważniejszych utworów literackich związanych z powojennym Gdańskiem. Historia tajemniczego chłopca, który pewnego lata znika bez śladu, od niemal czterech dekad pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych opowieści o pamięci, dzieciństwie i próbach zrozumienia przeszłości.
Po adaptacjach filmowych, radiowych i teatralnych powieść doczekała się pierwszej realizacji operowej. Muzykę skomponowała Ewa Fabiańska-Jelińska, libretto napisała Anna Czekanowicz, a reżyserię powierzono Romualdowi Wiczy-Pokojskiemu, dyrektorowi Opery Bałtyckiej.
O przygotowaniach do tego wydarzenia pisaliśmy już we wrześniowej zapowiedzi światowej premiery „Weisera”.
Powrót do Gdańska Pawła Huellego
Akcja opery rozgrywa się latem 1957 roku. Twórcy skoncentrowali się na wybranych wydarzeniach z powieści, zachowując jej atmosferę tajemnicy i niedopowiedzenia. W centrum opowieści pozostaje Dawidek Weiser, chłopiec fascynujący rówieśników swoją odmiennością, wiedzą i trudnymi do wyjaśnienia zdolnościami.
Anna Czekanowicz, wieloletnia przyjaciółka Pawła Huellego, szczególnie wyeksponowała metafizyczny wymiar jego prozy. W libretcie znalazły się fragmenty powieści, a także nawiązania do poezji pisarza i tradycyjnej kultury kaszubskiej.
Dla Czekanowicz praca nad „Weiserem” miała również wymiar osobisty. Pisarka przez wiele lat była związana zawodowo z Operą Bałtycką. W latach 1978–1990 pełniła funkcję kierownika literackiego, a następnie, w latach 1994–2006, zastępcy dyrektora instytucji.
Przygotowanie libretta stało się więc dla niej powrotem do gdańskiej opery i kolejnym spotkaniem z twórczością zmarłego w 2023 roku pisarza.
Współczesna opera z rozbudowaną obsadą
„Weiser” jest pierwszą pełnowymiarową operą Ewy Fabiańskiej-Jelińskiej, kompozytorki związanej z Akademią Muzyczną w Poznaniu. Artystka ma w dorobku liczne utwory kameralne, wokalne i orkiestrowe, a także kompozycje przeznaczone dla teatru.
Nowe dzieło wykorzystuje rozbudowany aparat wykonawczy. W przedstawieniu uczestniczą soliści, orkiestra, chór i balet Opery Bałtyckiej oraz artystki Akademii Głosów Tradycji. Kierownictwo muzyczne powierzono Radosławowi Droniowi.
Jednym z charakterystycznych rozwiązań muzycznych jest zestawienie operowego głosu kontratenora z tradycyjną techniką śpiewu białego. W premierowej obsadzie partię Weisera wykonał Jan Jakub Monowid, natomiast w rolę Elki wcieliła się Anna Bochnak-Fryc, związana z Akademią Głosów Tradycji.
Wprowadzenie tradycyjnych technik wokalnych poszerza brzmieniowy charakter dzieła. W operze pojawia się również kaszubska pieśń „Jabłoneczka”, stanowiąca jeden z elementów muzycznej i kulturowej charakterystyki przedstawionego świata.
Dwa akty i osiem scen
Przedstawienie składa się z dwóch aktów obejmujących osiem scen. Pierwszy koncentruje się na wydarzeniach rozgrywających się w powojennym Gdańsku. Drugi w większym stopniu odwołuje się do metafizycznego wymiaru powieści Huellego.
Za scenografię odpowiada Aleksandra Iwańczyk, projekcje multimedialne przygotował Radosław Deruba, kostiumy zaprojektował Marek Adamski, choreografię opracował Bartosz Dopytalski, a reżyserię światła Paulina Góral-Stykowska.
W przedstawieniu występują soliści Opery Bałtyckiej oraz zaproszeni artyści. Wśród wykonawców znaleźli się między innymi Jan Jakub Monowid, Anna Bochnak-Fryc, Łukasz Konieczny, Leszek Skrla, Karolina Sikora i Grzegorz Pelutis.
Nowa polska opera w repertuarze
Prapremiera „Weisera” jest istotnym wydarzeniem w działalności Opery Bałtyckiej ze względu na charakter zamówienia kompozytorskiego.
Gdańska scena ma doświadczenie w realizacji współczesnych polskich dzieł operowych. W przeszłości rozwijała między innymi projekt „Opera Gedanensis”, w ramach którego powstawały utwory związane tematycznie z historią miasta oraz postaciami polskiej nauki i kultury.
W repertuarze pojawiały się wówczas takie tytuły jak „Madame Curie”, „Olimpia z Gdańska” czy „Sąd Ostateczny”.
Realizacja „Weisera” przypomina o znaczeniu zamówień kompozytorskich dla rozwoju polskiej opery. Powstanie nowego utworu daje możliwość współpracy kompozytorów, autorów librett, reżyserów i zespołów wykonawczych nad dziełem przygotowanym specjalnie dla konkretnej sceny.
W przypadku „Weisera” dodatkowe znaczenie ma związek literackiego pierwowzoru z Gdańskiem. Powieść Huellego od lat zajmuje ważne miejsce w kulturowej pamięci miasta, a jej operowa adaptacja wprowadza tę historię do kolejnej dziedziny sztuki.
„Weiser” pozostaje w repertuarze Opery Bałtyckiej
Po światowej prapremierze 16 października zaplanowano kolejne przedstawienia: 17, 18, 20, 23, 24 i 25 października 2026 roku.
Spektakl wykonywany jest w języku polskim, z napisami w języku polskim i angielskim. Pierwszy akt trwa 51 minut, drugi 32 minuty, a pomiędzy nimi przewidziano 20-minutową przerwę.
Szczegółowe informacje o przedstawieniu, obsadzie i terminach kolejnych prezentacji dostępne są na oficjalnej stronie Opery Bałtyckiej.