Slide
previous arrow
next arrow
Teatry w cieniu polityki. Kultura jako zakładnik samorządów - Teatr dla Wszystkich

Teatry w cieniu polityki. Kultura jako zakładnik samorządów

Na afiszu

Teatry w cieniu polityki. Kultura jako zakładnik samorządów

To, co dzieje się w Kielcach, nie jest jedynie lokalnym konfliktem czy „napięciami wokół konkursu”, jak próbują to bagatelizować urzędnicy. To sygnał ostrzegawczy dla całego kraju, wskazujący na erozję zasad państwa prawa, niezależności instytucji kultury i zaufania do procedur publicznych. Kielce: Teatr im. Stefana Żeromskiego Teatr im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, jedna z ważniejszych scen...
Opublikowano: 2025-06-16
fot. TdW

To, co dzieje się w Kielcach, nie jest jedynie lokalnym konfliktem czy „napięciami wokół konkursu”, jak próbują to bagatelizować urzędnicy. To sygnał ostrzegawczy dla całego kraju, wskazujący na erozję zasad państwa prawa, niezależności instytucji kultury i zaufania do procedur publicznych.

Kielce: Teatr im. Stefana Żeromskiego

Teatr im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, jedna z ważniejszych scen dramatycznych w Polsce, z uznanym zespołem wielokrotnie nagradzanym na ogólnopolskich festiwalach, od miesięcy nie mówi o repertuarze, lecz o przeciąganych decyzjach, politycznych naciskach, zarzutach łamania prawa i postępowaniach prokuratorskich.

Komisja konkursowa – złożona z przedstawicieli Ministerstwa Kultury, środowisk twórczych i samorządu – głosuje: Jacek Jabrzyk – 5 głosów, Leszek Zduń – 4, Adam Sroka – 0. Zwycięzcą jest Jabrzyk. To fakt, potwierdzony dokumentacją. Ale organizator – Zarząd Województwa Świętokrzyskiego – nie akceptuje wyniku. Ogłasza nowy konkurs. Bezzasadnie. Wicewojewoda unieważnia tę decyzję. Teatr zostaje bez dyrektora. Obecny szef sceny, Michał Kotański, mówi publicznie o naciskach politycznych. Padają nazwiska. Padają zawiadomienia do prokuratury. To wszystko dzieje się w instytucji kultury. W XXI wieku. W Unii Europejskiej.

Michał Kotański, dyrektor Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, wraz z końcem sezonu artystycznego 2024/2025, czyli 31 sierpnia 2025 roku, przestanie kierować instytucją. Jego decyzja ma związek z przejęciem przez niego obowiązków w nowym miejscu pracy – Teatrze Telewizji.

Kraków: Teatr Varieté

W Krakowie, Teatr Varieté, jedyna scena musicalowa w Małopolsce, również znalazł się w centrum kontrowersji. Prezydent Miasta Krakowa, Aleksander Miszalski, zatwierdził decyzję Komisji Konkursowej w sprawie konkursu na stanowisko dyrektora Krakowskiego Teatru Varieté. Oznacza to, że postępowanie zakończyło się bez wyłonienia zwycięzcy. Żaden z kandydatów nie uzyskał wymaganej większości głosów.

Krakowski Teatr Varieté nie zostanie zlikwidowany. Prezydent Aleksander Miszalski zapewnił, że wszystkie zobowiązania wobec teatru ze strony miasta są w mocy, a finansowanie kolejnych premier i spektakli zapewnione.

Łódź: Teatr Muzyczny

W Łodzi, mimo jasnej rekomendacji komisji w kwietniu, w połowie czerwca 2025 roku nadal brak decyzji o powołaniu nowego dyrektora Teatru Muzycznego.

Jelenia Góra: Teatr im. C.K. Norwida i Zdrojowy Teatr Animacji

W Jeleniej Górze, komisja konkursowa powołana przez prezydenta miasta zakończyła prace 27 maja, wyłaniając kandydatów na stanowiska dyrektorów dwóch ważnych instytucji: Teatru im. C.K. Norwida oraz Zdrojowego Teatru Animacji. Od tego momentu – cisza.

Dlaczego to wszystko jest groźne?

Bo uderza w fundamenty państwa prawa i kultury:

  • Legalizm – wynik konkursu traci znaczenie, jeśli nie zgadza się z partyjnymi interesami.
  • Transparentność – decyzje zapadają poza protokołem, poza regulaminem, poza kontrolą społeczną.
  • Stabilność – zespoły teatralne działają w zawieszeniu, a nowi dyrektorzy – jeśli w ogóle zostają powołani – nie mają czasu, by przygotować sezon.

W krajach zachodnich dyrektorów teatrów wyłania się nawet z dwuletnim wyprzedzeniem, co pozwala im na spokojne zaplanowanie pracy artystycznej i organizacyjnej. W Polsce – wciąż powołuje się ich w sierpniu, żeby 1 września ruszyli z zarządzaniem kilkumilionową instytucją. To absurd organizacyjny.

Ministerstwo Kultury jasno stwierdza: niepodpisanie umowy z wybranym kandydatem jest złamaniem zasady legalizmu. A mimo to samorządy milczą, odwlekają decyzje, szukają luk w procedurach, by móc przeforsować własnych kandydatów.

Wnioski

To nie jest tylko problem Kielc. Ani tylko Jeleniej Góry. To systemowy kryzys zarządzania kulturą. I dopóki nie powiemy jasno: rekomendacja komisji konkursowej to nie sugestia – to zobowiązanie, dopóty będziemy świadkami kolejnych skandali, protestów i niszczenia zaufania do instytucji publicznych.

Teatr to nie miejsce politycznych układów. To wspólnota.

Dajmy jej działać:

  • nie w sierpniu,
  • nie pod dyktando gabinetów,
  • ale zgodnie z prawem, z wyprzedzeniem, z szacunkiem dla widzów, twórców i kultury jako wartości publicznej.
Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL