Slide
previous arrow
next arrow
Teatr w Mariupolu: od tragedii do propagandy – stanowcze NIE - Teatr dla Wszystkich

Teatr w Mariupolu: od tragedii do propagandy – stanowcze NIE

Na afiszu

Teatr w Mariupolu: od tragedii do propagandy – stanowcze NIE

Teatr Dramatyczny w Mariupolu stał się symbolem tragedii, która wstrząsnęła światem.

Opublikowano: 2026-01-03
fot. Telegram

16 marca 2022 roku rosyjskie lotnictwo zrzuciło bombę na budynek, w którym schronienie znalazły setki cywilów, w tym dzieci. Przed gmachem widniał wielki napis „DZIECI” – ostrzeżenie, które zostało całkowicie zignorowane. Dokładna liczba ofiar pozostaje nieznana, szacunki mówią o 300–600 osobach. Po bombardowaniu ruiny teatru zostały zrównane z ziemią, a resztki wywiezione, by ukryć ślady zbrodni. To dramat, który w historii teatru zapisał się czarnymi literami, pokazując, jak wojna niszczy nie tylko życie, ale i kulturę.

I oto, trzy lata później, Rosja „odbudowuje” teatr i uroczyście go otwiera – w obecności okupacyjnych władz, transmitując wydarzenie jako triumf i „nowy start” w rosyjskiej telewizji. Repertuar odbudowanego gmachu podporządkowany jest całkowicie polityce rusyfikacji: klasyka rosyjska i radziecka zdominowała scenę, a instytucja, która powinna być miejscem spotkania, refleksji i pamięci, stała się narzędziem propagandy. To cyniczny gest, który w świetle tragedii sprzed lat wydaje się nie do przyjęcia.

Nie możemy milczeć wobec takich praktyk. Teatr nie jest narzędziem politycznej manipulacji ani propagandy. Misją sceny jest tworzenie wspólnoty, empatii, krytycznego myślenia i pamięci o ludziach. W Mariupolu odbudowa teatru została przekształcona w próbę zatarcia śladów zbrodni wojennej i legitymizowania okupacji – a to jest absolutnie nie do zaakceptowania.

Jako środowisko teatralne mamy obowiązek przypominać, że kultura to nie tylko budynki i spektakle. To wartości, ideały i pamięć. Nie można odbudowywać sceny na gruzach tragedii i jednocześnie fałszować historii. Każda instytucja, która aspiruje do miana miejsca kultury, powinna sprzeciwiać się takim działaniom. W Mariupolu teatr jest dziś wykorzystywany cynicznie – zamiast hołdu dla ofiar, zamiast przestrzeni wolnej myśli i twórczej ekspresji, staje się narzędziem w rękach okupanta.

Nie możemy zgodzić się na to, by teatr był używany jako instrument przemocy i manipulacji. Teatr ma moc budowania pamięci, współodczuwania i dialogu – wartości, które wojna i propaganda próbują zniszczyć. Dlatego jako środowisko kultury mówimy stanowcze NIE. Nie dla propagandy, nie dla manipulacji, nie dla wykorzystywania tragedii w celach politycznych.

Mariupol powinien stać się symbolem nie tylko zniszczenia, ale i odporności kultury, która pamięta ofiary, chroni wartości humanistyczne i nie pozwala scenie stać się narzędziem kłamstwa. Każdy teatr, każda instytucja kultury na świecie powinna pamiętać: prawdziwa kultura nie może współpracować z przemocą ani służyć jej legitymizacji. W Mariupolu jest to przesłanie szczególnie aktualne i niezwykle pilne.

Kategorie:


Cytat Dnia

„Scenografia czasem jest w stylu szkolnych przedstawień (tekturowe elementy zjeżdżające z góry i mocno umowna zmiana plenerów), ale to dobrze, bo realizatorzy nie bali się klasycznego języku teatralnego”

Michał Derkacz o „Lubiewie”, reż. Jędrzej Piaskowski; Wroclawdlastudenta.pl, 26.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL